mario_poland
07.08.09, 10:57
3 dni temu wróciliśmy z Egiptu, wycieczki sprawdziliśmy na internecie dwa dni
przed wyjazdem. Znalazłem nawet informacje, że Aaba-Sharm ma 4te urodziny i
jeśli wyśle się do nich specjalnego maila otrzyma się promocyjny cennik.
Otrzymałem odpowiedź, ceny zgadzały się z tymi, które są podane na ich
stronie, a niektóre wycieczki były nawet tańsze.
Po przylocie udałem się z dziewczyną do biura, obsługiwał nas jakiś Egipcjanin
mówiący "łamanym" językiem polskim. Na starcie zapytałem się ile kosztuje
delfinarium, on powiedział mi cenę 13% wyższą niż dostałem w mailu, byliśmy
zdziwieni i zaczęliśmy wszystko wyjaśniać, dodatkowo zapytałem się o quady.
Okazało się, że quady też są droższe, zarówno jedno jak i dwuosobowe, chyba
nawet do 50%.
Ciekawe na ile % chciałby nas oszukać przy droższych wycieczkach i ile dolarów
byśmy na tym stracili.
Pomyślałem sobie, że przecież jestem w Egipcie, tam takie sytuacje spotykały
nas co chwilę, może ten facet chciał sobie po prostu "przyrobić". Szybko
przypomniałem sobie, że w sprawie wycieczek mailowałem z panią Moniką, więc
powiedziałem mu, że chce rozmawiać z Moniką. On skrzywił minę i udawał, że
taka tu nie pracuje. Obok siedziała jakaś pracowniczka, wyglądała na polkę i
"Z GŁUPA" zapytał się jej czy ona nazywa się Monika. Wtedy już wiedziałem, ze
to biuro to jeden wielki cyrk/wałek. To pracownicy jednej firmy nie znają
swoich imion ?
Poszukiwanie Moniki nie udało się, udawali, że taka tu nie pracuje, że nie
wiedzą o co chodzi.
Warto też przypomnieć, że cały czas ironicznie uśmiechali się, podśmiewali i
specyficznie wzdychali. Chcąc ośmieszyć nas przed innymi ludźmi w tym
pomieszczeniu.
Miałem już tego dość, wyjąłem kartkę z wydrukowanym mailem z opisem wycieczek
i cenami. Nawet nikt nie chciał na nią zaglądnąć ! Ciągle upierali się, że
ceny są takie a nie inne. Kiedy mówiłem, że cennik dostałem od nich kilka dni
temu mówili, że to niemożliwe i dalej się z nas śmiali.
Wyszliśmy stamtąd. Gdyby nie chciało mi się szukać innych biur mógłbym nawet
zapłacić trochę więcej za wycieczki, ale za takie traktowanie ... nie
powierzyłbym im ani grosza.
Co ciekawe wycieczki kupiłem w biurze obok, mieli ceny takie same jak w
cenniku który dostałem od pierwszego biura :) (NIE - NIE POMYLIŁEM BIUR).
Byłem zdziwiony o tyle, że na internecie to drugie biuro miało wyższe ceny.
Jako ciekawostkę można powiedzieć, że w całym Sharm el Sheikh funkcjonuje
wiele biur (najczęściej niepolskich) i można znaleźć tam jeszcze tańsze
wycieczki (informacja od innych turystów). Ale nie wszystkim chce się szukać i
być ciągle zaczepianym na ulicy.
Zainteresowanym osobom, które nie dowierzają w autentyczność zdarzenia mogę
wysłać zdjęcia biletów lotniczych, voucherów itp. z naszego wyjazdu.
Najlepsze na koniec, wczoraj dostałem od Aaba-Sharm takiego maila, poniżej
zacytuję całego.
Tytuł: "Słoneczne pozdrowienia z Egiptu."
"pozdrowien moc ze slonecznego Sharmu sle biuro Aaba-Sharm.
Mam nadzieje, ze spedzil Pan w Egipcie niezapomniane wakacje i ze udzial w
naszych wycieczkach pozwolil Panu choc troche blizej poznac kulture Kraju
Faraonow.
Bylabym Panu niezmiernie wdzieczna gdybym mogla otrzymac od Pana komentarz i
uwagi dotyczace organizacji naszych wycieczek tzn. co się Panu podobalo, jak
wypadl program oraz Pana ewentualne sugestie co moglibysmy w przyszlosci
zmienic, ulepszyc itd.
Firma Aaba-Sharm jest malym prywatnym biurem podrozy, które przez 4 lata
istnienia na rynku wyrobilo sobie znana i ceniona marke wsrod polskich
turystow, a cala filozofia naszej firmy polega na polecaniu innym turystom
oraz znajomym mam nadzieje samych pozytywnych komentarzy o nas.
Dlatego rowniez uprzejmie Pana proszę w miare mozliwosci i wolnego czasu aby
umiescil Pan swoj obiektywny komentarz o naszych wycieczkach i firmie na dwoch
najpopularniejszych forach internetowych o Egipcie :
forum.wakacje.pl/list.php?312242 oraz
forum.gazeta.pl/forum/f,622,Egipt.html (zakladajac nowy watek lub
kontynuujac watki juz zalozone o nas na w/w forach)
W imieniu calego zespolu Aaba-Sharm zycze Panu wszystkiego najlepszego, samych
slonecznych dni na co dzien i mam nadzieje, ze jeszcze kiedys będzie szansa na
ponowne spotkanie w Egipcie!
Jeżeli chcialby się Pan z nami podzielic fajnymi zdjeciami z naszych wypraw
byloby nam niezwykle milo!
Dziekujemy bardzo i pozdrawiamy slonecznie.
Monika & Zespol Aaba-Sharm"