Gość: ciekawski
IP: 81.210.32.*
17.04.04, 11:55
Prostytucja to w tym świętym mieście jakieś podziemie-wiecie coś na ten temat? Przyjeżdża Niemiec, czy Holender a tu ani agencji ani callgirls. Zapewne nieoficjalnie ten opłacalny biznes i tak się jakoś kręci...