zoofka Re: wymarly? 04.06.10, 11:17 ja się pytam, czy "wymarli" w taki specyficzny warsiawski sposób :P nie chodzi mi tylko o kobity a ja też mam dziś gryla. Nawet o 8 rano poszłam po karkówę, żeby zalewę na czas zrobić. Mimo wszystko jakoś mam chwilę czasu na foruma. Coś złeeeego się tu dzieje!!! Odpowiedz Link
stedo Re: wymarly? 04.06.10, 11:58 To forum umiera powoli od dłuższego czasu.Może to kwestia ogólnej atmosfery.Tyle tragicznych rzeczy dzieje się wokół, to i beztroskie gaworzenie jakoś wydaje się nie na miejscu.A poruszanie poważniejszych tematów na tym forum, nie spotyka się akceptacją. Odpowiedz Link
zloty.strzal Re: wymarly? 04.06.10, 12:02 > Coś złeeeego się tu dzieje!!! Ci co się produkowali najbardziej zamilkli i dlatego. Ja właśnie siedzę nad pustą kartką i czekam na natchnienie. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: wymarly? 04.06.10, 11:35 kolejna odsłona kryzysu forumowego :] tak to juz jest, taki cykl plus długi weekend dla niektórych Odpowiedz Link
zoofka Re: wymarly? 04.06.10, 22:37 to bardzo źle, bo to forum działało na mnie wyluzowywująco (jeny jakie słowo) :( Odpowiedz Link
stedo Re: wymarly? 05.06.10, 17:07 Cześć lupusie:). Myślałam że to Ty uczestniczyłeś w dyskusji n/t przyczyn katastrofy smoleńskiej na innym forum, bo też to był lupusowy nick, tylko trochę zmodyfikowany. Nawet dopytałam gościa, ale odpowiedział niejednoznacznie i nie wiem czy to Ty, czy nie:) Odpowiedz Link
lupus76 Re: wymarly? 06.06.10, 14:50 Cześć Sundry! Nie, to raczej nie byłem ja, bo Ciebie nie widziałem na Szpilkach, a poza 69 i Szpilkami o Smoleńsku nie pisałem :) Odpowiedz Link
lupus76 Ale wtopa! 06.06.10, 14:51 Wybacz Stedo! i Cześć. Cuś mi się pozajączkowalo, nie wiem jak to wytłumaczyć:D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: wymarly? 07.06.10, 09:54 baba_krk napisała: > aloha :D I to już? Tyle? :( Ale nawet tak mało mówi wiele o twoim stanie. Współczuję i martwię się. Dlatego jeszcze tym razem spróbuję naprostować - w twoim narzeczu powinno być: Hola! :D Odpowiedz Link
sundry Re: wymarly? 05.06.10, 21:03 Ja żyję, choć byłam dziś na wycieczce rowerowej i nie wiem,czy dożyję do jutra;)Za to opalona jestem;) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: wymarly? 07.06.10, 09:11 Zdecydowałem się na kilka dni odejść od komputera i posiedzieć na słońcu. Muszę przyznać, że był to znakomity pomysł. Odpowiedz Link
zoofka Re: wymarly? 09.06.10, 19:20 łopaliłeś się? bo mnie to już skóra schodzi. Po rowerowaniu Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: wymarly? 09.06.10, 19:42 zoofka napisała: > łopaliłeś się? bo mnie to już skóra schodzi. Po rowerowaniu ja tez roweruje jupii nic mi nie schodzi ale mam klasyczny kolarski sznyt na ciele czyli rece opalone, troche barków i łopatek tez a reszta: syn młynarza Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: wymarly? 09.06.10, 22:04 sundry napisała: > Na Mexllerze?:> no, stary poczciwy mexller, tylko wkład suportu (miedzy pedałami) troche lepszy niz wyjsciowy, lepsze pedały, opony niezle Ritcheye i amortyzator axon, wart około połowy całego roweru na wejsciu, jezdzi sie dobrze, brakuje mi tylko kasety 9 trybowej z tyłu zeby móc bardziej dokrecic na płaskim wiec musze sie szarpnac na jakis lepszy sprzet a mexllera zostawie w rezerwie Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: wymarly? 10.06.10, 12:25 sundry napisała: > Na Mexllerze?:> a ty też, bo tak ordynarnie nawaliłem o sobie i nie spytałem? walnij pare zdan, jak sie jezdzi, mocne i słabe punkty itd Odpowiedz Link
sundry Re: wymarly? 10.06.10, 14:04 Właśnie coś tam się popsuło, bo przerzutki nie chcą wskakiwać wszystkie, i przy przekręcaniu jednego pedała coś stuka:/ A i tak najgorsza jest moja kondycja:) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: wymarly? 10.06.10, 14:23 sundry napisała: > Właśnie coś tam się popsuło, bo przerzutki nie chcą wskakiwać > wszystkie, i przy przekręcaniu jednego pedała coś stuka:/ A i tak > najgorsza jest moja kondycja:) pewnie suport trza wymienic, jak zamierzasz wiecej i regularnie jezdzic to warto to zrobic a przerzuta pewnie do małej regulacji - taniocha u mnie kondycha niezła ale ja sporo kręcę, na razie zadowalam sie robieniem wrazenia na mijanych kobitach w różnym wieku a rzeczywiste testy formy zaczynam w lipcu a potem sierpien, mega wyryp po górach :] Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: wymarly? 10.06.10, 13:16 Dziś zaczęła swędzieć na plecach, drapałem się jak oszalały, to chyba pierwsze objawy schodzenia :) Odpowiedz Link
zoofka Re: wymarly? 12.06.10, 09:03 owszem pierwsze :D ja już po. Teraz opalam po raz drugi. Raka sobie funduję. A filtr 30 - dziecku krem podiwaniam. Odpowiedz Link