Dodaj do ulubionych

Zorro czy Hannibal Lecter? :)

25.06.10, 18:20
Ja oczywiście nadal o facetach ;) Stoję właśnie przed wyborem, jak powyżej.
Przy czym Zorro twierdzi, że mnie nie chce, a Lecter, że w ogóle nie
interesują go związki. I nie wiem teraz, w kim mam się nieszczęśliwie
zakochać? :) Zorro czy Lecter?
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 18:25
      w krishu, ktory laczy cechy obydwu, a ponadto dorzuca jeszcze tchnienie poezji
    • conena Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 18:32
      żaden.

      tylko bramkarz Brazylii...
    • avital84 Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 18:35
      Ja jako Masochistka oczywiście wybrałambym Lectera.
      Zwróć jednak uwagę na wyraz "masochistka'. ;)

      A dlaczego Zorro jest zorro?
      • 2szarozielone Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 18:44
        Zorro jest ciemny i przystojny, szlachetny, wolny i zbuntowany; ma parę
        jednośladowych rumaków, znika i pojawia się, jak mu się żywnie podoba i ma
        słabość do ciemnych okularów w kształcie maski Zorro. Oraz odpowiednik imienia
        Diego ;)

        Lecter ma najbłyskotliwszy i najbardziej wszechstronny umysł, z jakim się
        zetknęłam, nietypowa pasje, lubi muzykę klasyczną, jest erudytą i ma dziwną
        moralność własnej roboty ;) I ponieważ znam go z netu - jest potencjalnym
        psychopatą :) Ale nie lubi chianti. O dziwo.

        • avital84 Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 18:47
          Oboje wydają się być interesujący z opisu. Ale skoro znasz jednego
          lub dwóch z netu czy jesteś pewna, że to nie tylko Twoja piękna
          wyobraźnia? :)

          Nauczona doświadczeniem: okładka również jest ważna. ;)))
          • 2szarozielone Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 19:29
            No już były spotkania na żywo, nawet w towarzystwie moich znajomych i nawet w
            towarzystwie Zorro :) Złudzenia się nie rozwiały.

            A okładka akurat jest mało istotna, jak uczy mnie moje doświadczenie... Heh, tak
            serio, to z niczego nic nie będzie :) Lecę na "Milczenie owiec" :-D
            • autokrata.fetyszysta Re: Lecę na "Milczenie owiec" 26.06.10, 20:05
              "Film, który mogę oglądać w kółko" ;-)
    • kitek_maly Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 18:35
      Bierz dwóch na raz. ;)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 19:37
        kitek_maly napisała:

        > Bierz dwóch na raz. ;)

        O właśnie - dwa razy więcej nieszczęśliwej niespełnionej miłości :D
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 25.06.10, 21:12
      Trudny wybór, psychopata czy romantyczny bohater ? To zależy czy chcesz
      sobie zrobić dobrze czy źle :)
      • 2szarozielone Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 26.06.10, 03:43
        wróciłam z "Milczenia owiec". Owce przez 7 godzin dość intensywnie nie-milczały
        :-D Ach, Boże, czemu oni obaj nie mogą mnie pokochać!
    • qw994 Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 26.06.10, 11:59
      Olej obu :)
    • lupus76 A może 26.06.10, 12:32
      Jack the Ripper? ;)
    • avital84 Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 26.06.10, 19:19
      Śnił mi się dziś facet w masce Zorro, który był seryjnym mordercą.
      Co gorsza to był mój facet i dlatego w ogóle się go nie bałam. To
      chyba przez Twój wątek!
      • 2szarozielone Re: Zorro czy Hannibal Lecter? :) 27.06.10, 14:32
        heheh :) a ja na razie uciekłam do Torunia od obu ;) kocham Toruń, naprawdę,
        uwielbiam :) I sprawiłam, że Zorro też pokochał (plus dla Zorro)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka