2szarozielone 30.07.08, 23:11 Jak ktoś ma ochotę mnie pocieszyć z okazji, że moja mama przeczytała kilka moich wątków na FK - to przyjmuję teraz głaski. Bo jakoś tak niefajnie trochę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:12 Ja Cię mogę pocieszyć. :-) <glaszcze, przytula i a na koniec coś ekstra (to co lubisz a facetowi nie powiesz nawet) ;-)> Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:20 Oj, Kitek, odważna jesteś :))))) Dzięki :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:30 > Oj, Kitek, odważna jesteś :))))) Dzięki :) W gębie jak najbardziej. ;-)) No zaintrygowałaś mnie nooooo... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:15 Ja cię pocieszę... Ja kiedyś miałam otwarte okienko forum i przylazł Bartosz i przeczytał pod mą nieobecność w pokoju, to, co ja pisałam o moich wyczynach z Ahem i powiedział (Bartosz), że nasza przyjaźń nie będzie już taka sama.... Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:17 masz, lufe walnij wacpanna z tej okazji:) ale chyba zadnych kompromitujacych postów nie popełniałas zeby teraz sie tak zamartwiac Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:19 Chiba trochę jednak tak... Zważywszy, że moja mama do niedawna nie wiedziała o intensywnym romansie z 20 lat starszym facetem :( I jeszcze jak na mnie krzyczała, to powtarzała, że łysym. Tak jakby to było najgorsze :( Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:22 o ja, ale się narobiło.. właśnie miałam zapytać czy to TE wątki przeczytała... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:24 No trudno, duża jestem i dorosła. Ale jednak przykro. I chciała do niego dzwonić na niego krzyczeć - ale na szczęście tego nie zrobiła. A ja się zastanawiałam, czy nie przestać pisać. Ale juz i tak napisałam tak dużo, że chyba nie mam nic do stracenia - a archiwum nie wykasuję. Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:29 teraz to już w sumie dowiedziała się chyba tej najbardziej skrywanej rzeczy no to już w sumie czego więcej ma się dowiedzieć ... dzwonić chciała...czyli twoja mama tez go kojarzy? czy tylko ten wujek? Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:33 Kojarzy, kojarzy... Generalnie w moim mieście to prawie każdy go kojarzy... Bo to dziura jest :( Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:52 kurde to ja bym sie bała że mame przypływ nienawiści i żądza mordu za niecne seksualne praktyki na córce ogarnie jak go spotka w drodze po bułki czy gdzieśtam... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:55 Jego dane wszystkie są na stronie internetowej... Jakby chciała - zero problemu. Ale myslę, że on by ja jakos spacyfikował, siłą spokoju. Cholera, to dobry człowiek jest, dba o mnie... Co z tego, że za niego za mąż nie wyjdę. Jestem szczęśliwa przy nim. Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:06 i jesteś już duża . masz prawo sobie sama "chłopców" wybierać i cholera no sama sobie źle nie zrobisz ... eh mamom to cieżko wtłuc do głowy pewne rzeczy... a nie było" a co ludzie powiedzą?!" Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 31.07.08, 09:05 > a > nie było" a co ludzie powiedzą?!" Było: "jak to takie ok, to dlaczego nikomu nie chciałaś mówić?", "mówiłam niektórym znajomym", "i co - pewnie ich straciłaś?", "nie, no co ty", "to oni chyba jacyś głupi i nienormalni". I jeszcze: "ty nigdy nie będziesz miała normalnego faceta". A po cholere mi normalny facet i normalni znajomi? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:25 Ojej... A skoro nie wiedziała, to po czym poznała, że to ty??? (mój ojciec to się zawsze pulta o długowłosego... patrz, zły łysy, długowłosy też nie... to jaki cholera może być? Żeglarz ma włosy normalne, też źle będzie ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:32 Po takich innych rzeczach. Zresztą - ona tego mojego zna z opowieści i się już dawno bała, że mnie zbałamuci. No i masz. Smutne jest to, że zupełnie nie mogę z nią porozmawiać. I niczego wyjaśnić. Jak starszy, to mnie wykorzystuje, jak seks - znaczy, ze się puszczam, jak muzyk - znaczy że jestem piszczącą fanką, jak ma kontrowersyjny image sceniczny i zajmuje się muzyką - znaczy, że zdziecinniały i niepoważny. Więc nawet nie próbuję nic mówić. Moja sprawa. Tylko przykro mi słuchać tego wszystkiego. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:50 2szarozielone napisała: > Chiba trochę jednak tak... Zważywszy, że moja mama do niedawna nie wiedziała o > intensywnym romansie z 20 lat starszym facetem :( I jeszcze jak na mnie > krzyczała, to powtarzała, że łysym. Tak jakby to było najgorsze :( no to niedobrze kurde dziwnie jakoś Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:19 ja też Cię pocieszam <pociesza> a skąd mama zna nick? aaa pamiętam że coś ci obiecała była onegdaj kejdyś że nei będzie czytała twoich wątków... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:21 No kiedyś wywaliło mój nick na główną stronę GW. I mnie rozpoznała w tamtym wątku. A teraz podrążyła temat. Jednak. Mimo obietnic. No cóż - myslę, że teraz żałuje :( Odpowiedz Link
bertrada Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:20 A moja ma konto na gazecie i korzysta z gazetowej poczty i swojego czasu czytywała któreś z podforów kraków. Ale jak ją podpytywałam o fora to stwierdziła, że są głupie i nie miałaby cierpliwości czytać takich pierdół a co dopiero tam pisywać. Może nie łże. ;D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:26 Ah obiecał poszperać w necie i mnie znaleźć. Ale mam nadzieję, że tu nie trafi. Zacznie od tlenowych forów, bo tam kiedyś miałam skrzynkę ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:35 ja Cię nie chcę martwić, ale jeśli tylko zna Twoją fascynację Ville Valo - to wystarczy, że wpisze w google "elucha ville valo". I Cię ma na widelcu. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:42 O Boże faktycznie, z czterech postów dwa odsyłają wtedy do mnie.... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:44 to sie teraz modl, żeby nie był mistrzem wyszukiwarki :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:50 Ojeja... Już zaczęłam się modlić, chyba zacznę być wierząca praktykująca... Ale może po prostu nie wpadnie na to, żeby wpisać "Elucha"... Jak się Eluchę Elą zastąpi to już tak nie jest. Ale jak wpisze Ahonen + Ville Valo to jest jeszcze gorzej, na wątek o ciąży trafi... cholera... Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:56 Elucha to Ah wie że jest Ahem?! o Cię w pizdu.. mnei by już zimny pot oblał... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:59 Nie wiem, czy wie. Kiedyś na samym początku mu mówiłam, że jest do niego podobny i potem ze dwa razy tak do niego powiedziałam, ale mówił, że mu się to nie podoba i nie chce. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:08 To nie skojarzy na bank. PS. Jesssu, już widzę to jęczenie codziennie na forumie... ;-) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:02 W sumie mu mówiłam, że mam do Finów słabość. Valo, Ahonen, Hałtameki... Chyba teraz coraz więcej danych podaję ewentualnemu szukaczowi... ale co tam, i tak już nie wykasuję archiwum, które mówi samo za siebie :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:16 ee, zgadzam się z Kitkiem że ahonena nie skuma, ale... na temat Villego dużo mu mówiłaś? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:19 Na pewno mniej niż wam na forum :) Nie, dużo nie. Opowiadałam mu trochę o tych tłumaczeniach, trochę się podniecałam kiedyś przy teledysku, pokłociliśmy się co do orientacji seksualnej Valo... Bardzo dużo to o nim nie było, dla Aha żoną Valo na pewno nie jestem :) Chociaż kiedyś mu mówiłam, że spędzić jedną noc z Valo i ja mogę umierać :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:20 Ale sam Ville nic mu nie da. Poza tym Elucha ma wrodzone skłonności do samonakręcania się a Wy jej jeszcze pomagacie... Mówię Wam, codziennie będzie nam tu jęczeć na ten temat! I będzie to Wasza wina. :-PPP Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:29 Ale jak wpisze "ville valo ela" to jestem... i to na 6 miejscu... i to ogólnie w internecie, a nie na polskich stronach... ale spoko, jęczeć nie będę, bo po pierwsze: samą prawdę tu piszę, a po drugie, i tak już nie zmienię przeszłości ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:31 Dlatego trzeba było sobie zrobić taki nick jak ja - kĄpletnie od czapy. :-)) Mnie co najwyżej można po zdjęciu rozpoznać. :-) I być może ktoś śledzi moje poczynania. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:34 Oj, bo ja chcę, żeby mnie Valo znalazł po nicku :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:00 Nie, ja w ogóle nie mówię o sobie w trzeciej osobie :) Odpowiedz Link
bertrada Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:14 Wystarczy, że wpisze ville valo gazeta.pl. ;D Jesteś wtedy na 5 pozycji. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:17 Z bardzo charakterystycznym "wydawca serwisu agora s.a nie ponosi odpowiedzialności..." ;) Ale musi wpaść na to, że gazeta.pl najpierw :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:23 to pilnuj kompa bo jak ci ostatnio odwiedzane strony przejży to leżyż kochana i kwiczysz... :P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: dekonspiracja 31.07.08, 00:27 Ojeja, wyskakuje mój krótki poradnik jak zostać kobietą demoniczną... (BTW, to prawda, że Valo jakby chciał, mógłby mnie wyguglować bez problemu...yhy, i wtedy stwierdzi, że wariatka i trzeba się trzymać z daleka) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:35 jezu, ja to się tak boję że mnie ktoś tu znajdzie... tzn tu się czuję bezpieczna ale na FK to w niepewności ciągle czy czasem ktoś ze znajomych nie podczytuje... dobrze że moja mama komputer to ledwo włączyć umie bo jej się nauczyć nei chce , bo wyciągnęła ze mnie mój nick jak jej to forum pokazałam... :P to by się dowiedziała dopiero hehhe Odpowiedz Link
cheekymonkey Re: dekonspiracja 30.07.08, 23:38 <głaszcze> no niefajnie, ale teraz to już raczej czytać więcej nie będzie Odpowiedz Link
baba_krk ja też zostałam kiedyś namierzona 31.07.08, 00:36 opisałam pewną historię, miała dosyć charakterystyczne szczegóły, ktoś skojarzył, podał dalej, świat okazał się mały i pum! ale nicka mi się nie chciało zmieniać, po prostu bardziej zaczęłam uważać na to co piszę, bo sobie zdałam sprawę, że w internecie też w 100% anonimowym nie da się być a Tobie współczuję nieciekawej sytuacji Odpowiedz Link
speedymika Re: dekonspiracja 31.07.08, 06:34 ja raz mialam mega pecha... zalozylam sobie drugi nick specjalnie zeby opisac moje problemy i dylematy na forum, bez ryzyka za maż to przeczyta. dopilnowalam wszystkiego, logowalam sie spod drugiej przegladarki, zeby nie bylo tego nicku w podpowiedziach w tej co na codzien uzywamy, i zeby nie byl wyswietlany jako przeczytany, a tamta codziennie czyscilam z zapamietanych rzeczy... a moj malzonek szacowny akurat tamten watek MUSIAL SAM Z SIEBIE zauważyc na FK, i oczywiscie domyslil sie od razu ze to ja. teraz mam juz w nosie konspire i pisze co mi slina na jezyk przyniesie, licze ze mu sie nie bedzie chcialo przez to wszystko przekopywac.... Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: dekonspiracja 31.07.08, 11:09 <glask, glask> strasznie niefajnie dobrze, ze moja nie czyta, chociaz wlasciwie tutaj nic nieprzyzwoitego nie pisalam:) Pauli -- "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje się chusteczkę" [T.P] Odpowiedz Link
avital84 Re: dekonspiracja 31.07.08, 14:41 Współczuję. No wiem jak bym sama się pewnie niezręcznie czuła. A dowiedziała się o Twoim facecie i kojarzy pewne fakty czy przeczytała raczej mało znaczące wypowiedzi? Mam nadzieję, że wszystko jest ok. :) Nic tu złego nie piszesz, więc nie bój się. :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 31.07.08, 15:02 Zdaniem mojej mamy pisze rzeczy straszne - bo sie własnie o facecie dowiedziała. I jeszcze trafiła na mój wątek o tym, jak bylam przylapywana na seksie. I sie caly czas darła na mnie, ze jak moge seks w kiblu uprawiac - i ja tak zbaraniałam, ze dopiero duuuużo póxniej sobie uswiadomiłam, ze w żadnym kiblu nic z nikim nie robilam. I nic takiego nie pisałam. I nie wiem, skąd ona to wziela. Chyba ten straznik, co nas nakryl, jej takie skojarzenia nasunął. eeeeh, ale już jest w miarę ok. Rozmawiamy normalnie. Tematu - nie ma. Po prostu. Odpowiedz Link
avital84 Re: dekonspiracja 31.07.08, 15:06 Może jej powiedz, ę bajdurzysz na forum, wymyślasz, trollujesz i mało to ma wspólnego z prawdą. ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 31.07.08, 15:25 no tak troche mówie, ale ona i tak swoje wie... zreszta. nie mam z czego sie tłumaczyc. trudno - taka jestem, krzywdy nikomu nie robię. przykro mi, ze mamie przykro. ale co ja poradzę? :( Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: dekonspiracja 31.07.08, 15:54 SZara, a zagladasz Ty czasem na swoja gazetowa poczte?:) Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: dekonspiracja 31.07.08, 16:50 tak sobie dochodze do wniosku,ze chyba jestem pierdolnieta...bo ja sama dalam swemu lubemu swojego nicka...i nawet mam go w znajomych od niedawna;] i wcale sie nie wstydze tych wszytskich watkow...a mam nadzieje,ze nie bedzie grzebal w tym co wypisyalam o nim 3 lata temu;] Odpowiedz Link
iberia.pl Re: dekonspiracja 31.07.08, 18:10 a bylo sie uzewnetrzniac az tak ? Wlasciwie to masz za swoje. Forum to nie blog, a internet nie jest jednak az tak anonimowy. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: dekonspiracja 31.07.08, 18:15 Heh... Wiesz - blog czy forum to już pod tym względem wsio ryba, a z możliwością wpadki to się zawsze liczyłam... Tylko teraz jakos to trzeba naprostować. Odpowiedz Link