Dodaj do ulubionych

Transylwania

10.09.08, 21:45
Moj obiekt do zdobycie na przyszłą wiosnę. Chodzi generalnie o
zobaczenie wielkiego, czarnego loza na zamku Draculi. Podobno
rzezbione tak pieknie, ze az ciary przechodzą. Pytanie
organizacyjne - czy ktoś był, widzial, wie - jak sie zabrac za taka
podroz. Lepiej pociagiem, autem, jak to jest wogole? Zaden ze mnie
podroznik, ale tam bardzo bym chciala pojechac. I dlaczego marzy mi
sie zobaczenie loza owianego legenda, a nie na przyklad egipskie
piramidy czy rafa koralowa?
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Transylwania 10.09.08, 21:49
      Byłem tej wiosny w Rumunii, nawet chciałem tam zajrzeń, ale jakoś mi się nie
      złożyło, coś mnie pędziło dalej.

      Jeżeli boisz się tabunów bezdomnych psów to lepiej jedź samochodem, ale jakimś
      tanim bo takich dziur w drogach, gwarantuję, nigdy w życiu nie widziałaś.
      • nouba Re: Transylwania 10.09.08, 21:53
        Psy??? Liczylam na wampiry :(
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Transylwania 10.09.08, 21:56
          Tak, tam gdzie byłem, było ich mnóstwa, pałętały się wszędzie, cudem żadnego nie
          przejechałem.
          Kraj wygląda spokojnie, to tylko takie lokalne (południowo-wschodnie) smaczki.
      • nekomimimode Re: Transylwania 10.09.08, 21:54
        czy ty mieszkasz w polsce? ;>
        • nouba Re: Transylwania 10.09.08, 21:55
          si, made in poland
          • nekomimimode Re: Transylwania 10.09.08, 21:56
            okok but the answer was to the pusita dźinamialiska
            • nekomimimode Re: Transylwania 10.09.08, 21:57
              * sori -kfeszczyn
          • nouba Re: Transylwania 10.09.08, 21:56
            jezu, znowu nie zajarzylam :)

            tak, polekie dziury sa najdziurawsze :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Transylwania 10.09.08, 21:59
          Od kilku miesięcy znów mieszkam w Polsce, ale jeżeli to pytanie jest spowodowane
          moją wypowiedzią o dziurach w drogach, to polecam Rumunię i Bułgarię, tam
          człowiek dowiaduje się co to jest dziura w drodze.
    • ursyda Re: Transylwania 10.09.08, 21:52
      wydaje mi się, że Trypel może coś wiedzieć na ten temat
    • nekomimimode Re: Transylwania 10.09.08, 21:53
      nie byłam ,ale też mam plan pojechać za rok!
      • nouba Re: Transylwania 10.09.08, 21:54
        to moze za pol roku? :), po co az rok czekac :D
        • nekomimimode Re: Transylwania 10.09.08, 21:58
          oi ciężko będzie
      • wilowka Re: Transylwania 10.09.08, 21:56
        Rumunia 2 lata temu.
        Trans. nie była akurat na mojej trasie turystycznej, ale psy gwarantuję, i
        dziury na drogach. Oprócz tego, przepyszne jedzenie i czujkę (tudzież palinkę)
        60 % bimberek, który smakuje jak Muszynianka :)

        Co do trasy, nie pomogę, bo ja wielkim ptakiem się przemieszczałam
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Transylwania 10.09.08, 22:16
      Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała, przygotuj się, że polskie karty
      płatnicze nie często działają w ich bankomatach.
      • trypel Re: Transylwania 11.09.08, 08:46
        No to ja mam odmienne wrażenia. Wszystkie karty działały zawsze - i płatnicze i
        do bankomatów ale uwaga często przy karcie która u nas idzie tylko na podpis tam
        wymagają PINu. Dwa - czesto (ale to akurat pozytyw) chcą zobaczyć dowód przy
        płaceniu kartą.
        Drogi główne lepsze niż u nas zdecydowanie ( w ciągu ostatnich 8 lat - a tyle do
        nich jezdzę srednio raz w roku) wszystkie główne międzynarodowe zostały
        wyremontowane. Natomiast w tygodniu mega ruch - zwłaszcza ciężarówkowy.
        Kierowcy dla turystów bardzo uprzejmi i można liczyć na ulgowe traktowanie
        zarówno przez innych jak i policję. Paliwo świetne i nie ma sie co bac
        tankowania nawet na najgorszych stacjach.
        Noclegi - 8 lat temu były praktycznie tylko stare motele ale za to tanie jak
        barszcz. Teraz takich trzeba sie naszukać bo większość to nowe obiekty gdzie
        niestety cena podskoczyła do minimum 20-25 euro za łeb ( w starych było od 5
        hehe). Uwaga nocleg najczesciej nie obejmuje sniadania.
        Kuchnia - niestety mi nie smakuje, w porównaniu z sąsiednią Bułgarią to syf (ale
        to moje subiektywne wrazenie) palinki nie pijam bo wolę inne alkohole. Win wybór
        niezły i niektóre bardzo oryginale - można wchodzić ciemno w murfatlara i
        wypróbowywac poszczególne butelki :)
        Piwo dobre - Ursus :)
        Uwaga - drogi boczne faktycznie nieco dziurawe. Nie na tyle żeby Polak odczuwał
        dyskomfort hehe ale dziurawe.
        Transylwania - dla mnie cudo. Wioski w których czas zatrzymał sie setki lat
        temu, typowo niemiecka zabudowa wsi, piekne koscioły, kupa zamków (jak w Jurze
        K-Cz).
        Jak chcesz śladami Draculi to zastanów sie od czego zaczać, jako osobnik
        historyczny mieszkał pare lat w Sighisoarze i tam na pewno warto sie wybrać :)
        co prawda z roku na rok wieksza komercja ale urok ma :) zwłaszcza cmentarz na
        wzgórzu koło koscioła.
        Bran - nigdy go tam nie było ale powieść Stokera + legenda + kasa zrobiły swoje
        i można w sezonie liczyc na milion turystów dziennie :)
        Zameczek cudo piękne - taka perełka :)
        No i zostaje Ci zrobienie Trasy 7c, czyli trasy Transfogaraskiej na której
        południowej czesci nad rzeką na wysokiej górze znajdują sie ruiny zamku gdzie
        Palovnik rządził i skad rzuciła sie w przepaść jego żona. Trasa jest niesamowita
        sama w sobie ale uwaga - pierwsza czesc ma super nawierzchnie ale zjazd od
        tunelu jest zniszczony przez powódź i szybko nie pojedziesz. Na 120 km trzeba
        liczyć ze zwiedzaniem zamku i zapory cały dzień.
        Jak lubisz wyzwania to na samym szczycie można (jak wszedzie w Rumunii) rozbic
        sie strumyku na trawie z namiotem i tam przenocować :)
        W razie czego pytaj. W tym roku nie udało mi sie tam pojechac i jestem cały
        nieszczesliwy z tego powodu :(
        • nouba Re: Transylwania 11.09.08, 09:31
          Dziekuje za odpiwedzi, ja narazie jestem na etapie rozeznawania, co
          i jak. Chce zaplanowac podroz, zeby nie bylo tak jak pojechalam do
          pragi, wloczylam sie, widzialam mnostwo fajnych rzeczy, ale za
          cholere nie moge powiedziec - co widzialam :-). No, Most Karola, ale
          na przyklad, ze zlota uliczka, to ze sobie po niej spacerowalam,
          oswiecila mnie dopiero kolezanka jak zobaczyla zdjecia :).Co prawda
          wyjazd do pragi byl bardzo dziki, majtki w plecak i pojechalam, bez
          noclegu, bez niczego. Dobrze, ze na dworcu byli naganiacze, bo bym
          pewnie pierwsza noc spedzila z praskimi lumpami :).

          Zaczynam od zapoznawania sie z historia palovnika, podobno on bywal
          na tym zamku, ale nie byl on jego glowna siedziba, wykorzystywal go
          tylko jako nocleg w czasie swoich podrozy. Ale loze podobno jest
          zajebiste - grunt to znalezc cel wyprawy :).
          Bede Was pewnie molestowac całą zimę moja wyprawą, ale wiem, że mnie
          lubicie i wybaczycie :).
          • trypel Re: Transylwania 11.09.08, 09:39
            niby w którym zamku bywał? na Branie? podobno własnie nigdy bo zamek powstał juz
            po jego smierci :)
            Może w Rasnovie? ale tam żadnego łóżka nie widziałem.
            Niezaleznie czy spotkasz Vlada czy nie to i tak warto zobaczyć Transylwanie i
            Fogarasze.
            Aha a co do wampirów to jak już trafisz do Brany to tuż pod zamkiem w parku jest
            sztuczne stare jeziorko z przejrzystą wodą. Żyje tam jakieś 10 mln pijawek w
            kupie z 10 tys traszek :)
            Lepiej nie wkładać ręki
            • nouba Re: Transylwania 11.09.08, 13:29
              :), spoko, na pewno wsadze nam swoja głowę, moze mi wywalą wszystkie
              głupoty z niej

              znalazlam fajna strone, dyskusje o zamku draculi :), a raczej o tym
              ktory to ten wlasciwy:
              www.odyssei.com/forum/index.php?showtopic=92332
              Mam straszny sentyment do "Draculi" Stokerowej, kupilam sobie te
              ksiazke za moje pierwsze w zyiu kieszonkowe. Calusienkie. Wlasnie
              lezy obok mnie, lekko juz przetrawiona i zdezelowana, ale wspaniala,
              bo 'najmojsza" :)
    • ola_patrzala Re: Transylwania 24.11.16, 11:00
      A ja bylam rozczarowana szczegolnie Dracula. To taki kicz ze to szok. Olejcie Dracule. Transylwania kojarzy sie ludziom z Dracula i tylko z tym. Zobaczcie wszystko tylko nie Dracule.
      Polecam zreszta poczytac:
      www.odyseusze.pl/wspomnienia-z-podrozy/transylwania-nie-tylko-drakula/
      Na mnie kolosalne wrazenie zrobila ta kopalnia.
      i zamiast Drakuli jedzcie tam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka