niski.oktan
30.01.09, 13:00
To jest próba obrony prawa do nieortograficznego pisania.
Tytuł wątku zapisany poprawnie jest banalnym zdaniem oznajmującym, którego
wartość logiczna nie wzbudza żadnych wątpliwości.
Ale przy zastosowaniu pisowni alternatywnej natychmiast robi się pod górkę.
Pomimo jednoznacznego przekazu wystarczy rzut oka, by zorientować się, że
napisała to blachara.
Zdanie nabiera zatem cech paradoksu logicznego, stając w jednym rzędzie z
uogólnioną postacią prawa Murphy'ego, czy wręcz - nie bójmy się tego
powiedzieć - z paradoksem Kreteńczyka. Prostacki z pozoru żart przenosi nas na
plan refleksji filozoficznej, będącej jednym z fundamentów naszej cywilizacji.
Ortograficzne pisanie to oczywiście godna podziwu umiejętność, ale bywa, że i
banalny brak wyobraźni.
Od milionów lat mrówki budują doskonałe kopce i długo jeszcze będą je budować.
Ale wciąż takie same.
Nie gaśmy świętego ognia!
Hej.