14.02.09, 01:24
moja pierwsza przez forum zarwana noc? Zaczynam się niepokoić ;/
Obserwuj wątek
    • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:26
      lounger napisała:

      > moja pierwsza przez forum zarwana noc? Zaczynam się niepokoić ;/

      Zarwana noc? Jak to powiesz o 9.oo, to Ci uwierzymy. Na razie jest tuż po
      wieczorynce. :D
      • 3.14-czy-klak Re: Czyżby 14.02.09, 01:27
        Dziewicza znaczy?:)
        • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:29
          3.14-czy-klak napisała:

          > Dziewicza znaczy?:)
          W dzisiejszych czasach dziewiczym można być tyle razy ile się chce (
          i na ile stać ) ;)
          Przynajmniej dziewiczy post popełnilam :D
          • 3.14-czy-klak Re: Czyżby 14.02.09, 01:30
            jak to?:)
            znaczy zarwałas juz noc?:))))
            • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:32
              3.14-czy-klak napisała:

              > jak to?:)
              > znaczy zarwałas juz noc?:))))
              żeby tylko jedną - ale żadnej z nich z powodu forum
              • 3.14-czy-klak Re: Czyżby 14.02.09, 01:33
                czyli dziewicza:)
      • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:27
        milleniusz napisał:


        > Zarwana noc? Jak to powiesz o 9.oo, to Ci uwierzymy. Na razie jest
        tuż po
        > wieczorynce. :D
        A ja już z siebie taka dumna byłam a Ty mnie jednym zdaniem na
        ziemię sprowadzasz ... ;)
        • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:29

          > A ja już z siebie taka dumna byłam a Ty mnie jednym zdaniem na
          > ziemię sprowadzasz ... ;)

          Dlaczego na ziemię, nie na ziemię... Musisz się tylko bardziej postarać. :D
          • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:33
            To może jakaś kawa?
            • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:41
              lounger napisała:

              > To może jakaś kawa?

              Herbata. I sernik. Nie przepadam za kawą. :)
              • ursyda Re: Czyżby 14.02.09, 01:42
                ekhm
                ja mam wódkę
                i gumę do żucia
                się dosiądę na pięć minut bo spać nie mogę
                • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:44
                  O, wsiadaj. Ja mam siedem piw i cośtam w butelkach do pospijania.
                  • ursyda Re: Czyżby 14.02.09, 01:46
                    uff
                    już myślałam, że mnie nie zauważycie!
                    • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:48
                      Też się %%% mogę podzielić :)
                      • ursyda Re: Czyżby 14.02.09, 01:50
                        No właśnie
                        A wy tu siedziecie i herbatkach, sratkach:D
                        a procenty stygną:)
                        • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:53
                          Jak mógłbym Cię nie zauważyć! :)
                        • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:57
                          ursyda napisała:

                          > No właśnie
                          > A wy tu siedziecie i herbatkach, sratkach:D
                          > a procenty stygną:)
                          Bo ja o czymś na rozbudzenie myślałam a %%% niekoniecznie tak
                          działają ;)
              • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:44
                Herbatę mogę zaparzyć ale co do sernika - w Tobie nadzieja :)
                • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:46
                  Ale wiesz czyją mamusią jest nadzieja? :D

                  Teraz wszystkie sernikownie są zamknięte, a jeśli któraś byłaby otwarta, to mam
                  wrażenie, że sprzedawali by ciasta tylko w kształcie serduszek.
                  • lounger Re: Czyżby 14.02.09, 01:52
                    milleniusz napisał:

                    > Ale wiesz czyją mamusią jest nadzieja? :D

                    Coś słyszalam ale o tej porze mam prawo mieć kłopoty z kojarzeniem ;)
                    >
                    > Teraz wszystkie sernikownie są zamknięte, a jeśli któraś byłaby
                    otwarta, to mam
                    > wrażenie, że sprzedawali by ciasta tylko w kształcie serduszek.
                    A już myślałam żeś pieczący mężczyzna ;)
                    • milleniusz Re: Czyżby 14.02.09, 01:54

                      > A już myślałam żeś pieczący mężczyzna ;)

                      Nie. Ale parę rzeczy wokół siebie umiem zrobić. I nie chodzi mi o bałagan. A
                      przynajmniej nie przede wszystkim. :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka