Dodaj do ulubionych

Ines, podziwiam Cię

23.07.09, 15:46

Chyba masz zdolności pegagogiczne.Ja nie miałabym tyle cierpliwości aby nty raz tłumaczyć, a tamta swoje.Współczuję nauczycielom;)
forum.gazeta.pl/forum/w,16,98190496,98190496,wrzesien_czy_wrzesnia_.html
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 15:50
      Więcej tłumaczyć nie będę, bo ona ewidentnie robi sobie jaja ;) I na zdrowie!
      Mam nadzieję, że autorka wątku nie da się zbić z pantałyku i skorzysta z
      poprawnych odpowiedzi.
    • zoofka Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 15:55
      Jezus! czytając to mam ochotę postąpic jak ten rysunkowy pies z
      reklamy "true - sru".
      Pałką w łeb

      Jak można być takim beznadziejnie upartym? chyba zbyt nerwowa dziś
      jestem na ten wątek :)
      • i.nes Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:00
        Ona trochę ma racji, ale albo nie umie tego wyjaśnić, albo się wygłupia ;)

        Cytuje piosenkę czy wiersz "Ten pierwszy maj, ten pierwszy maj", tylko nie wyjaśnia, że tu nie chodzi o datę pierwszego maja, a o cały miesiąc, pierwszy wśród wielu kolejnych.
        • zoofka Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:08
          a to bardzo możliwe
          • i.nes Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:09
            Przekleiłam to na FK. Ciekawe, czy zareaguje ;)
            Niewykluczone, że zepsułam całą zabawę :>>>
        • kadfael Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:18
          Ines ona tego nie tłumaczy, bo nie rozumie. To moim zdaniem taki
          językowy 'mareczek"
          Ja się wkurzyłam i rozhulałam, bo niestety miałam do czynienia z
          autorami, którzy mimo ewidentnego błedu językowego lub rzeczowego
          upierali się przy swoim, a to niesłychanie przeszkadzało w pracy(
          przez jakiś czas pracowałam jako redaktorka-co nie przeszkadza mi
          czasem sadzić takich byków pisząc na komputerze, że koń by się
          usmiał-ciekawe skąd się to bierze?:)
          Ale koniec z tym. Wkleiłam Karoli link z poradni.
          • i.nes Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:23
            kadfael napisała:

            > Ines ona tego nie tłumaczy, bo nie rozumie. To moim zdaniem taki
            > językowy 'mareczek"

            Myślę, że się trzyma czegoś, co kiedyś usłyszała i nie umie wyjaśnić. A szkoda.

            > Ale koniec z tym. Wkleiłam Karoli link z poradni.

            Tak, widziałam. Bardzo dobry link :)
          • liisa.valo Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:30
            kadfael napisała:
            > przez jakiś czas pracowałam jako redaktorka-co nie przeszkadza mi
            > czasem sadzić takich byków pisząc na komputerze, że koń by się
            > usmiał-ciekawe skąd się to bierze?:)

            Słuchaj, ja polonistka i korektorka, a też czasami to, co napiszę albo powiem po
            polsku nie jest :) Moim problemem są kolokwializmy i, wstyd, wiem, wulgaryzmy.
            Ale biorę się za siebie, bo myślałam zawsze, że nad tym panuję. Chyba jednak nie
            do końca.
            • kadfael Re: Ines, podziwiam Cię 23.07.09, 16:39
              Ja w tej chwili pracuję w miejscu, gdzie troche mięcho lata, ale to
              nerwowa praca. Ponieważ jednak atmosfera jest luźna, wszyscy się
              lubią, więc to jakoś nie razi.
              Ale jak napiszę coś na komputrze i nie przeczytam tylko wyślę, to mi
              się czasem włos jeży, że ja ksiązki poprawiam :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka