Dodaj do ulubionych

Detektyw na miłość

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:09
Mam 32 lata i wlasnie przejzalam na oczy. Jestem samotna. Chce kogos znalezc.
Czy to nie za pozno? Gdzie szukac, prosze pomozcie mi.
Monika Kopeć, Warszawa
Obserwuj wątek
    • Gość: :-) Re: Detektyw na miłość IP: 217.11.143.* 30.10.06, 09:24
      zdecydowanie za późno
      daruj sobie
      kup sobie kota
      :-)
      • Gość: monika Re: Detektyw na miłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:41
        Jak nie masz wlasnych doswiadczen by sie nimi ze mna podzielić, to lepiej
        zamilcz prawiczku. Czekam na rady a nie slowa krytyki sfrustrowanych idiotow.
        Monika Kopeć
        • Gość: Rave Re: Detektyw na miłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:59
          Oooo....!Z taką postawą, tonem i taką manierą to Ty raczej długo będziesz tego
          męża szukać.31 lat, wszechwiedząca, zero poczucia humoru czy dystansu do siebie
          - właśnie takiej żony szukają wszyscy faceci :D
          • Gość: klax Re: Detektyw na miłość IP: 212.127.68.* 30.10.06, 10:06
            wiek jest tu mało istotny..
            jeżeli nie trafiłaś jeszcze na swoja drugą "połówkę", to szukaj dalej.
            Nic na siłę !!

            powodzenia w poszukiwaniach :)

            Z drugiej strony może być problem w kwestii urodzenia dziecka,
            jak mniemam najlepsze lata do poczęcia masz już zapewne za sobą,
            a więc patrząc z tego punktu widzenia, spiesz się !!
            • Gość: arty Do Moniki glowa do gory IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.10.06, 11:58
              Nie przejumuj sie ja miesiac temu mialem ta sama sytuacje, jest mi ciezko nawet
              bardzo i wiem ze najgorsze to siedziec w domu, zamknac sie w sobie, musisz
              odzyskac pewnosc siebie poczuc sie atrkacyjna wtedy inni beda cie tak
              postrzegac. 31 lat to jeszcze nie tragedia, czesto widuje 30 i sa lepiej zadbane
              niz niejedna 20. Nic na sile im badziej sie chce kogos pozanc tym trudniej jest
              to zrobic. Mysl o sobie. Glowa do gory wszystko zalezy od Ciebie. Powodzenia

              Artur Czestochowa
    • freestyler30 Re: Detektyw na miłość 30.10.06, 10:21
      Nie jest za późno, bo na miłość nigdy nie jest za późno. Tylko proponowałbym
      zastanowić się nad tym, czego tak naprawdę szukasz. Męża? Męża jest chyba
      bardzo trudno znaleźć. Znacznie łatwniej znaleźć najpierw partnera, kogoś
      bliskiego, przyjaciela, miłość... A czy to wszystko razem zmieni się w męża -
      to już czas pokaże.
      Jeśli szukasz instytucji, czyli męża, to proszę bardzo - mogę być Twoim mężem.
      Tylko co z tego, skoro nic nas nie będzie łączyło, ja będę skakał na boki i
      będziemy nieustannie milczeć? Ale oczywiście, będziesz mogła powiedzieć, że
      masz MĘŻA.
      Nie odbieraj tego jako złośliwość - chciałbym tylko zwrócić Twoją uwagę na
      fakt, że nikt nie wchodzi w związek z nastawieniem: "będę mężem tej pani", co
      nie znaczy, że każdy mężczyzna tę możliwość wyklucza. Po prostu zaczyna się
      myśleć o tym nieco później, choćby po miesiącu, czy dwóch miesiącach
      znajomości. Czasem jeszcze później, ale na pewno nie od razu.
      Mężczyźni uciekają od kobiet, które szukają męża, ale nigdy nie uciekają od
      kobiet, które szukają udanego związku.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Michał Skorzystaj z Internetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 12:11
      Witam,

      zaloguj się i zostaw swój profil na www.ilove.pl. Można tam znaleźć naprawdę
      ciekawych ludzi, pasujących do każdego z nas - ja znalazłem.

      Michał, Poznań
      • Gość: zezowatana1021 Re: Skorzystaj z Internetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 15:56
        Pani Moniko -radzę skorzystać z rady Michała -niech Pani szuka ciekawych ludzi -
        bo tak naprawdę po co Pani mąż? Prędzej czy później okaże się ,że jest to
        jedno wielkie nieszczęście!!!
    • Gość: La libertad Pare rad IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.06, 16:29
      Moge Ci powiedziec, czego nie robic..
      Nie wiem jak z Toba jest czy masz adoratorow i odrzucasz, bo nie spelniaja
      jakichs tam kryteriow, czy raczej sama musisz zwracac nie siebie uwage. Pisze,
      bo po raz kolejny przekonalam sie, ze owszem faceci szukaja partnerek, ba, nawet
      zon:D!!
      Moj problem polega na tym, ze nie chce sie wiazac, bo wiadomo wolnosci trudno
      sie pozbywa, a poza tym nie umialam zaufac zadnemu mezczyznie, bo coz, nie
      potrafie pozbyc sie wrazenie, ze to co ich przyciaga, to to jak wygladam. Tyle o
      mnie. Ja mam problemy ze znalezieniem kogos, kogo bym zaakceptowala i komu
      bylabym w stanie zaufac i to jest blad radykalny, wiec jezeli chociaz w
      minimalnym stopniu u Ciebie jest podobnie, zmien to. Mezczyzni sa cudowni(bywaja
      potworni), ale trzeba dac im szanse, nie mozna liczyc na to, ze beda trwac i
      znosic nasze kaprysy, znajac kobiete 3 dni, czy 2 tygodnie.. Poza tym oni tez
      potrzebuja malych gestow, o ktore moga sie zaczepic, jakis sygnalow, bo chocbys
      byla niewiadomo jak piekna i czarujaca nikt po 2 dniach znajomosci nie bedzie
      sie dla Ciebie zabijal. Kolejna rzecz, dla facetow tak samo jak dla nas wazny
      jest seks, tylko oni maja do niego inne podejscie, co wcale nie znaczy, ze zlyu,
      po prostu latwiej im przyznac sie do tego, oni tez nie chca nas skrzywdzic,
      jezeli im na nas zalezy, a wierze, ze im jednak w wiekszsci tez zalezy na
      szczesciu. Kiedy sie nie zaryzykuje nie znajdzie sie milosci, nie masz nic do
      stracenia.
      Aha i jeszcze raz, pamietaj, ze trzeba im dodawac odwagi, bo potrzebuja
      (naprawde) jakiegos zapewnienia, ze nie staraja sie na marne..

      Moze, to co napisalam, nie przyda Ci sie, bo akurat robisz wszystko w porzadku,
      ale jezeli moja wypowiedz moze choc troche zmienic czyjes podejcie do mezczyzn,
      to wystarczy..
      Sama zmarnowalam wiele szans, bo do tej pory bylam troche "rozpuszczona"(jednak
      przez facetow) ksiezniczka, a tak latwo znalezc przeslicznego pustorozca, a nie
      rozumiejacego przyjaciela i partnera...

      Zycze powodzienia i trzyma kciuki!
    • Gość: stary dziad Re: Detektyw na miłość IP: *.ericsson.net 30.10.06, 18:11
      stara jestes. nic juz z tego nie bedzie. kup sobie wibrator i kota.
    • Gość: tramwaj pożądania Re: Detektyw na miłość IP: *.ds.pg.gda.pl 30.10.06, 18:42
      Kup sobie kota. Szanse na męża po trzydziestce to jakies 5% (o ile nie miało się nikogo wcześniej).
      Kot nie zdradzi i wogóle fajny jest ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka