skarolina Re: Mandarynki, Wiolinowa, Warchałowskiego 27.02.04, 19:45 -ola 05.12.2003 11:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując Zbieram opinie na temat żłobków na Ursynowie, a konkretnie na ul. Mandarynki, Warchałowskiego i Wiolinowej. O tym ostatnim nie słyszałam nic pozytywnego ale jest najbliżej mojego domu. Może nie jast taki najgorszy? Bardzo proszę o pomoc w wyborze, chcemy Pitusia (prawie dwulatka) posłać do żłobka od stycznia. Pozdrawiam Ola • Re: Żłobki - Ursynów. carolix 05.02.2004 19:55 odpowiedz na list odpowiedz cytując Dołączam do pytania! naprawde nikt nic nie wie o tych żłobkach, przecież Ursynów to tka duża dzielnica A Ty Olu zdecydowałaś sie na któryś? Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Mandarynki, Wiolinowa, Warchałowskiego namiary 27.02.04, 19:47 asiaap 13.02.2004 22:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując To sa namiary na zlobki na ursynowie i natolinie: 1 Wiolinowa 1 643 68 39 2 Mandarynki 14 468 73 67 3 Warchałowskiego 8 643 05 15 Odpowiedz Link Zgłoś
n.joanna Re: Mandarynki, Wiolinowa, Warchałowskiego 31.03.04, 15:49 Olu! Witam, jestem "nową" mamą na forum. Zapisałam synka do żłobka na Warchałowskiego od września. Jak się tam czuje Twoje maleństwo? Napisz, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
hana.b Re: Mandarynki, Wiolinowa, Warchałowskiego 26.11.04, 13:07 Witam Olu, i do którego żłobka posłałaś Piotrusia?Od września chciałabym posłać Kaję do żłobka i kompletnie nie wiem który żłobek wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Mandarynki 16.12.04, 08:41 anula.br 07.12.2004 22:18 + odpowiedz Drogie Panie, gorąco polecam żłobek na Mandarynki. Mój maluch jest zachwycony! w weekendy też się wybiera Można się też dostać w ciagu roku - warto zaczekać. Niestety maleńkasy często chorują lub mają kłopoty z adaptacją i zwalniaja się miejsca - stąd wpisanie na listę rezerwową nieźle rokuje. Pozdrawiam, Ania • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM idole 08.12.2004 10:45 + odpowiedz wlasnie mysle o tym zlobku dla mojego syna. Narazie jest z opiekunka ale od wrzesnia planuje poslac go do Zlobka (bedzie mial prawie 2 latka). Zastanawiam sie tylko kiedy powinnam zaczac interesowac sie zapisaniem go, zeby nie bylo za pozno. Czy moge juz zalatwiac w styczniu, czy spokojnie kolo maja ? • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM bazylea1 08.12.2004 11:44 + odpowiedz Anula to pewnie mamy dzieci w jednej grupie moj synek chodzi do I grupy Idole zapisy są koło marca/kwietnia, decyduje kolejność zgłoszeń • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM ewa9924 09.12.2004 12:18 + odpowiedz my wlasnie zaczelismy chodzic do tego zlobka, synek ma dwa latka. Stasznie chcial do dzieci... Na razie jak go zastawiam to placze. Poza tym czwartego dnia zlapal juz infekcje i zostal w domu. • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM idole 13.12.2004 10:55 + odpowiedz dzieki za uswiadomienie mi kiedy sie zapisywac do tego zlobka. Powiedzcie jeszcze czy sa jakies zajecia adaptacyjne, czy mozna przyjsc kilka razy i posiedziec z dzieckiem zeby sie zaklimatyzowalo ? No i ciekawa jestem ile tak naprawde wychodzi koszt miesieczny dziecka w zlobku i co jak jest chore i nie przychodzi? • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM op67 13.12.2004 20:18 + odpowiedz Koszt miesięczny pobytu dziecka w żłobku to około 200zł.,jeżeli dziecko jest chore za każdą nieobecność powyżej 3 dni(musi być łącznie)odliczane jest 4.50/za każdy dzień. • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM idole 14.12.2004 09:40 + odpowiedz dzieki. a mozna liczyc na zajecia adaptacyjne, czy preferuja dramatyczne rozstania od pierwszego dnia ? • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM bazylea1 14.12.2004 10:58 + odpowiedz niestety w tym żłobku nie można zostać z dzieckiem. jest okres adaptacyjny - na początku dziecko zostaje na godzinkę a potem coraz dłużej, zależnie od tego jak się przyzwyczaja. jesli mogę cos doradzić to niepuszczanie dziecka od 1 września, wtedy jest najgorzej, maluchy się "zarażają" płaczem. mój synek płakał tydzień przy oddawaniu, teraz b. chętnie chodzi (o ile chodzi bo ostatnio wciąż chory ) • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM idole 14.12.2004 15:44 + odpowiedz dzieki bazylea1. Napewno nie oddam dziecka tak z marszu 1 wrzesnia, nie wyobrazam sobie tego, tymbardziej ze Jas zaczyna miec etap "gdzie jest mama". Teraz zostaje z opiekunka i jest ok, ale tez adoptowal sie prze 5 dni razem z mama . Boje sie tego poczatku zlobka, ale musimy sprobowac. Bazylea1 napisz jeszcze prosze jak czesto Twoje dziecko choruje odkad poszlo do zlobka • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM bazylea1 15.12.2004 10:04 + odpowiedz no, trochę niestety choruje. wrzesień chodził cały, potem 2 tyg choroby, znów chodził miesiąc a potem od połowy listopada był tylko 4 dni w żłobku – choroba się ciągnie jak guma arabska. ale na szczęście nie jest to nic poważnego, tylko przeziębienie I kaszel. miał początki zapalenia ucha ale wycofało się bez antybiotyku. w żłobku jest okropnie gorąco I sądzę że łatwe zarażanie się to częściowo wina tej temperatury I przesuszonego powietrza. • Re: ŻŁOBEK URSYNÓW POLECAM anula.br 15.12.2004 23:08 + odpowiedz Wita Szanowne Panie Na MAndarynki dni adaptacyjne można wynegocjować w wakacje żłobek ma wtedy dyżur i zapisane dzieciaczki moga przychodzić z mamami - tak przynajmniej twierdzą Panie przedszkolanki. Moja mała też choruje ale to podobno niestety norma Ale po chorobie wraca bardzo chętnie. co do temperatury - faktycznie za wysoka ale pewnie dlatego że są też maleńkasy w młodszej grupie które łatwiej pewnie przewijać w mniejszych warstwach ubranek Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ek72 Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 01.03.04, 11:56 Żłobek na Mandarynki jest bardzo dobrze wyposażony w sprzęt i zabawki. Jedzenie jest bardzo dobre, możliwe jest przestrzeganie diety np. bezmlecznej. Jeśli dziecko jest na innej diecie wówczas jest to sprawa uzgodnienia co żłobek może podać. Dzieci mają odpowiednią opiekę, rodzic zawsze uzyska wyczerpujących informacji na temat pobytu dziecka w żłobku. Dzieci powinny być przyprowadzane do godz.8 ale jeśli komuś pasuje póżniejsza godzina to nie ma z tym problemu, należy jednak wcześniej uzgodnić to z paniami. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 01.03.04, 13:18 czy Twoje dziecko chodzi tam do żłobka? w jakim jest wieku? napisz proszę czy jestes zadowolona z pań, czy są serdeczne dla dzieci? jak jest z wychodzeniem na dwór - słyszałam że w zimie nie wychodzą? Odpowiedz Link Zgłoś
ek72 Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 02.03.04, 15:08 niestety moje dzieci już tam nie chodzą ale byliśmy zadowoleni a z biegiem czasu doceniamy wartość dobrego żłobka. Dzieci były zawsze czyste, podopinane, dokarmione.Na terenie żłobka jest ogród fajnie wyposażony gdzie dzieci bawią się najczęściej w letnie miesiące bo tam jest dużo trawy i wiadomo jak jest mokro to nie ma co tam puszczać dzieci. W zimie zdarza się że dzieciaczki wychodzą na spacer, kiedy nie jest zbyt zimno i niezbyt mokry śnieg. Wtedy spacerują alejkami wokół żłobka. Ale to dotyczy starszych dzieci bo z maluszkami panie w zimie nie wychodzą. Mieliśmy bardzo dobry kontakt z opiekunkami- my i nasze dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
klimiuczek Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 31.08.04, 12:21 Niestety nie do końca to prawda jezeli chodzi o dietę. Moje dziecko chodzi tam do złobka i z opieki jestesmy bardzo zadowoleni niestety jednak pojawiaja sie problemy z dietą. Mój maluch jest na diecie bezmlecznej i bezjajecznej i długo walczyliśmy z tym aby nie zabielano sosów śmietaną a na dzień dziecka dostał czekoladę (?!). Panie staraja sie bardzo, sa przemiłe i zabawki sa super ale trzeba pilnowac diety samemu, kontrolować co dziecko w ciagu dnia jadło i rozmawiać na temat sposobów przygotowywania potraw. U nas było tak: kilka wpadek dietetycznych, spadek odporności i choroba (mały ma poczatki astmy na tle alergicznym). Tym niemniej przy zachowaniu powyszych zaleceń z czystym sercem żłobek polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 do Klimiuczek 31.08.04, 12:30 rozumiem ze chodzi Ci o żłobek na Mandarynki? do ktorej grupy chodzi Twoj maluch? czy mozesz napisac cos wiecej? czy np panie chętnie stosują się do wskazówek wychowawczych rodziców (np w kwestii podawania smoczka), informują o zachowaniu dziecka, ogólnie współpracują? czy uczą dzieci samodzielnosci, jakie jest podejscie do nocnika? czy organizują dzieciom zabawy czy te raczej muszą sie zająć sobą? czy jest hałas, czy są wyciszające zajęcia np książeczki??? moj maluszek idzie jutro pierwszy raz i jestem mocno zdenerwowana Odpowiedz Link Zgłoś
klimiuczek Re: do Bazylea 1 31.08.04, 21:38 Czyli jutro sie spotkamy być może. Łukasik wprawdzie będzie już w starszej grupie ale jakbyś chciała pogadać to zapraszam an priv (blanka@life.pl). Pierwszy dzień jest okropny Panie nie pozwolą Ci zostać z płaczącym dzieckiem po prostu wezmą je i pójdą (koszmar). ale pózniej wspópraca jest dość dobra. zawsze Panie mi opowiadały co dzieci robiły czy mały zjadł dużo czy mało czy był spokojny. Hałasu nie ma, Panie lubia tańczyc i spiewać z dziećmi. W złobku sa super łazienki, bidety, stoliki do przewijań i nocniczki. W maju Łukasz wrócił ze złobka zdjął pieluchę i na wzór dzieci ze złobka zrobił siusiu do nocniczka. I tak jest do dziś. Praktycznie nie mieliśmy wpadek. panie też nalegały na to abyśmy w domu uczyli pić małego z kubka bez przykrywki (one próbuja w złobku tego samego). Są dwa mankamenty: Panie nie tolerują odbierania dzieci przed sama 17:00 (strasznie się wkurzają)i fakt ze dzieci często chorują. Pozdrawiam, Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
amsz Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 05.03.04, 21:41 znajomi wyslali swojego 2-latka do prywantego przedszkola jacek i agatka na kabatach, sa bardzo zadowoleni, czynsz 750 PLn Odpowiedz Link Zgłoś
agao_z Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 09.04.04, 21:01 A jakie sa oplaty miesieczne za te zlobki? I co, jak dziecko jest chore? Czy mozna sie zapisac w ciagu roku? Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
mouse1001 Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 05.05.06, 23:44 A to ciekawe... Mieszkam obok tego przedszkola i wiem, że tam przyjmują dopiero 2,5-roczniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 kto idzie na Mandarynki? 26.08.04, 09:32 czy któraś pociecha idzie również od wrzesnia do żłobka na Mandarynki? Odpowiedz Link Zgłoś
agao_z Re: kto idzie na Mandarynki? 26.08.04, 21:46 Moja Zo jest tam trzecia na liscie rezerwowej, ale juz sie dostala na Dabrowskiego i chyba tam zostanie... Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
eg0s Re: kto idzie na Mandarynki? 26.08.04, 22:08 bazylea1, Mój synek - Bartek. Trochę zaczynam się obawiać tego jego żłobkowego debiutu. W jakim wieku jest Twoja pociecha? Może będą w jednej grupie? Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: kto idzie na Mandarynki?- do Egos 27.08.04, 09:26 eg0s, moj maluch ma 17 m-cy i będzie prawdop. w młodszej grupie. zapraszam na priva - cleopazdra@poczta.onet.pl to pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: kto idzie na Mandarynki?- do Egos 27.08.04, 09:26 eg0s, moj maluch ma 17 m-cy i będzie prawdop. w młodszej grupie. zapraszam na priva - cleopazdra@poczta.onet.pl to pogadamy (moze jestesmy sąsiadkami Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 29.06.05, 10:11 • gdzie jest dobry zlobek na Ursynowie ? aaasta 17.06.2005 13:35 + odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 29.06.05, 11:00 Do tego żłobka przez ostatni rok uczęszczał mój syn. Chodził do grupy drugiej (z tego, co wiem, w przyszłym roku te panie obejmują grupe trzecią). W każdym razie piszę o grupie z Muchomorkiem (obok jest grupa z Misiem), a na piętrze - maluchy, grupa pierwsza. Ogólne wrażenie dobre, będę miło wspominać to miejsce. Budynek położony blisko metra, ale z dala od ulicy. Duży ogródek z fajnym sprzętem - malutkie zjeżdżalnie, plastikowe domki. Jest taras. Sale spore, bardzo jasne, kolorowe. Do spania i posiłków - sale osobne). Pod koniec roku dzieci dostały basenik z piłeczkami. Są samochody, którymi można jeździć na drugiej sali (więc nie przeszkadza to dzieciom bawiącym się na podłodze). Opieka miła. Zawsze mogłam się dowiedzieć, jak spędził dzień mój syn. Panie często czytaja dzieciom, śpiewają. Są ćwiczenia gimnastyczne. Dwa razy w tygodniu rytmika w holu (jest pianino). Od czasu do czasu prace plastyczne, w holu wystawy prac dzieci. Na koniec roku wszystkie prace dostaliśmy do domu. Były organizowane imprezy (np. z Mikołajem), przychodził fotograf. Jedzenie dosyć urozmaicone, mały je w każdym razie bardzo lubił, często dostawał dokładkę. Często dzieci dostawały dodatkowo jakiś smakołyk do domu. W żłobku cały czas jest pielęgniarka, przychodzi psycholog (można się umówić, jeśli jest potrzeba). Minusem dla mnie jest to, że rzadko dzieci wychodzą na dwór - w zimę nie wychodzą, tylko na jesieni i od wiosny. Poza tym - żłobek bardzo fajny. I to tyle mi przychodzi do głowy, jakby ktoś miał pytania - służę tu na forum lub na priv. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 08.11.05, 18:09 • Czy jest tu mama/tata dziecka z Warchałowskiego ?? idole 07.10.05, 11:28 + odpowiedz dokladnie dziecka chodzacego do gr II. Moje szczescie idzie od poniedzialku, potrzebuje swiezych informacji Czy bardzo choruja, czy bardzo placza, czy wychodza na ogrodek?. • Re: Czy jest tu mama/tata dziecka z Warchałowskie ewis 08.10.05, 21:35 + odpowiedz Mój Alorek chodzi do II grupy Teraz w grupie płacze tylko dwoje czy troje dzieci, które przyszły od października - reszta już uśmiechnięta. Ala wręcz biegnie z "szatni" do salki, wręcza pani pojemnik ze śniadankiem i leci do zabawek )) Dzieci są dobrze "zaopiekowane", dużo czasu spędzają w ogródku. Pani baaardzo miłe i zaangażowane w opieke nad dziećmi. Zawsze opowiadają rodzicom dokładnie co robiło ich dziecko. Czy dzieci chorują to nie wiem - moje w każdym razie nie choruje Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 09.11.05, 12:40 Witam! Chciałabym zapisać mojego synka do tego żłobka i mam taki dylemat - czy zdążę odebrać go na czas, bo byłabym tuż przed 17. Moje pytanie jest następujące: o której najpóźniej maluszki zabierane są do domu. Jeżeli wcześnie(o której?) to pewnie musiałabym zatrudnić jakąś panią do odbierana, ale wiem że nie jest łatwo znaleźć kogoś odpowiedniego... Pomóżcie proszę co w kwestii odbierania radzicie! Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 09.11.05, 14:35 Mnie panie prosiły o odebranie o 16.45, bo potem muszą jeszcze posprzątać. Najlepiej zrobisz, gdy zapytasz na miejscu. Może jednen maluch im nie będzie przeszkadzał w sprzątaniu? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 10.11.05, 12:27 Dzięki - zapytam! Odpowiedz Link Zgłoś
aga148 Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 14.11.05, 11:55 A czy wogóle można zapisać dziecko w ciągu roku, np. od stycznia? Odpowiedz Link Zgłoś
justakoko Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 14.11.05, 11:59 jak sa miejsca to mozna, a jak nie ma to cie wpisza na listę rezerwową i odezwą się w razie czego. Odpowiedz Link Zgłoś
aga148 Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 14.11.05, 12:07 Ale lepiej zadzwonić czy pójść osobiśie? Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Ursynów - Imielin, ul. Warchałowskiego 14.11.05, 13:48 Pójść trzeba tak czy siak, żeby złożyć wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
apple_pie_76 Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 27.12.05, 17:17 Drodzy Rodzicie, ja jestem a w zasadzie wkrótce będę debiutującą mamą. Dziecię pojawi sie na świecie w maju. 24 tyg będę mogła z nim spędzić ale potem widze same problemy. Mając rodziców poza Wawą, instytucja babci nie zadziała no może na jakieś 2 - max 4 miesiące. Stąd pytanie, czy dziecko 6 - 7 miesięczne nadaje się do żłobka? Czy lepiej jednak nianię? Plusy żłobka są takie, że dziecko ma opiekę doświadczonych opiekunek, pojawia się lekarz, pielęgniarka etc. Ninia to los na loterii, można trafić super można jak kulą w płot. I tu pytanie do Was, co lepsze dla takiego dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
kasikk Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 28.12.05, 11:58 mam podobną sytucję i nadzieje, że miejsce dla małej w żłobku się znajdzie ja uważam, że to lepsze niż niania - więcej rodziców ma kontrolę nad poczynaniami placówki i wiadomo NA PEWNO niektóre rzeczy a niania - jak napisałaś - los na loterii ja chcę na kilka miesięcy iść na pół etatu, żeby małą nie odrywać od siebie jakos gwałtownie no i będzie miała 5 miesięcy a nie 7... Odpowiedz Link Zgłoś
matkatrojgadzieci Re: Warszawa - Ursynów, Natolin, Kabaty 29.12.05, 16:17 Żłobek ( a u takich maluchów szczególnie) to jednak choroby. Odpowiedz sobie na pytanie co zrobisz gdy o 7 rano stwierdzisz, że dziecko jest jakieś nieswoje - zostawisz w domu czy zaprowadzisz do żłobka? A czy masz wyjście awaryjne gdy zadzwoni telefon informujący, że dzieckow żłobku dostało wysokiej gorączki? Kto w domu zajmie się chorym maluchem? Czy Twój szef będzie tolerował zwolnienia ( być może bardzo częste)? To ważne odpowiedzi przed podjęciem decyzji Tak- żłobek. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 do mam żłobkujących - pytanie o Warchałowskiego 30.01.06, 22:18 Chciałabym posłać tam malucha i mam takie oto pytania: 1 rozkład dnia (pory zabaw, spania, jedzenia) 2 przykładowy jadłospis 3 jezeli maluch ma alergię to... 4 ilość dzieci w grupie 5 ilość Pań opiekujących sie dzieciaczkami 6 czy i na ile wychodzą na zewnątrz 7 co należy przynieść 8 godziny kiedy maluchy przychodzą i wracają do domu Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
polanka11 Re: do mam żłobkujących - pytanie o Warchałowskie 31.01.06, 08:17 Witaj, Moja corka chodzi tam do najmlodszej grupy.Generalnie nie ma na co narzekac choc dzieci caly czas choruja.O rozkladzie dnia wiem malo.Sniadanie ok.8 ja daje malej jesc w domu jeszcze bo choc oni ich tam ucza samodzielnosci to mam wrazenie ze ona sie tam nie najada.Obiad jest ok.12-tej wiec jak ja odbieramy po 16-tej to juz od drzwi drze sie o cos do jedzenia.I potem je jak smok.Co do reszty szczegolow to w piatki sa podobno dni otwarte i mozna sie dowiedziec i zobaczyc sale.Informuje tylko,ze na miejsce czeka sie i pol roku ludzie zapisuja jeszcze nienarodzone dzieci.Teraz widzialam,ze 4 dzieci wypisano wiec sa jakies miejsca ale i lista rezerwowych ma 20 nazwisk. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
martak38 do mam żłobkujących - pytanie o Warchałowskie 20.04.06, 16:21 Mój mąż uparł sie ze nasza 17 miesieczna córeczka musi isc do żłobka, bo opiekunka nas za duzo kosztuje. Mozemy ja poslać wlaśnie na Warchałowskiego i chciałam zebrać jakieś info na temat tego miejsca, wiec bardzo prosze o pomoc. Czytałam, ze dzieci w żłobkach dużo chorują i co wtedy? Jak sobie z tym radzicie? Do której najpóżniej można odbierać dzieci? Moja córeczka opornie zasypia w dzień, jakie metody mają panie przedszkolanki na takie dzieci? Jednym słowem jestem przerażona, bardzo prosze o wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś