Dodaj do ulubionych

Kraków - Opolska

18.11.05, 04:48
Czy któraś z mam ma tam swoje dziecko? Moja mała chodzi tam od września i
jestem ciekawa Waszych wrażeń. I wrazeń Waszych dzieci oczywiściewink))))))))
Obserwuj wątek
    • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 22.11.05, 22:42
      Witaj,
      Mój synek chodzi do tego żłobka od października. Chodzi to jednak dużo
      powiedziane - jeździmy, bo mały ma 6.5 miesiącasmile). teraz mamy tydzień
      przerwy - mały pojechał do dziadków. Żłobek obieramy bardzo pozytywnie. Mały
      zostawiany i odbierany z uśmiechem. Ciocie miłe i troskliwe.
      Jesteśmy zadowoleni.
      Ania i Jaś
      • balbinka01 Re: Kraków - Opolska 25.11.05, 01:33

        No proszę, czyli Jaś jest w pierwszej grupie, tak jak moja małasmile Może
        mijałyśmy się kiedyś na korytarzusmile pozdrawiam.

        a jak z infekcjami u Twojego synka? często chorował od września?
        • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 25.11.05, 16:01
          Katar był, mocniejsze przeziębienie też (ok. tygodniowe). Ten tydzień u
          dziadków ma mu pomóc w odzyskaniu pełnej odporności (3 tygodnie temu posłaliśmy
          go zaraz po zakończeniu leczenia i było to chyba za wcześnie). Podejmujemy
          kolejną próbę od poniedziałkusmileMam nadzieje, że już bez problemów.
          a w jakim wieku jest twoja córka? I jak u niej wygląda żłobkowanie?

          Ania i Jaś- ozrabiaka
          • balbinka01 Re: Kraków - Opolska 26.11.05, 02:28

            Moja córka ma 18 miesięcy. Własnie leży w domu z goraczka, która wczoraj
            podskoczyła do 40 stopni!!! jest więc na antybiotykusad Nie wiem, czy to wina
            żłobka... mam nadzieję, ze przez kolejne 7 dni uda mi sie ją wyleczyc i
            ponownie wysłać do żłobka... Obawiam sie jednak, że cała zima to bedzie walka z
            infekcjami.... Mała super sie zaaklimatyzowała - zawsze wita mnie mega
            uśmiechnietasmile szkoda by mi było pozbawiać ja kontaktu z prawie rówieśnikamiwink
            a ile godzin dziennie Twój maluch przebywa w żłobku?
            • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 28.11.05, 10:47
              Jaś jest średnio w żłobku 6-7 godzin. czasami raz w tygodniu mogę zostać w
              domu, więc siedzimy sobie razem (mam taką możliwość, pracuję w wydawnictwie).
              U nas teraz kolejna próba ze żłobkiem. Również boję się zimy : wiadomo - małe
              dziecko i infekcje. Do żłobka nie jestem jednak nastawiona negatywnie -
              pochodzi, uodporni się - będzie łatwiej.
              Mam nadzieje, że szybko pokonacie chorobę. Trzymajcie się cieplutko.

              Ania i Jaś
              • magda.waw1 Re: Kraków - Opolska 02.12.05, 15:50
                Witam
                Moja Klaudia także chodzi do 1 grupy. Teraz się kurujemy z kataru ale od
                poniedziałku znowu ruszamy do boju. Może tym razem uda się być dłużej niż
                tydzień wśród swoich rówieśników, bo widzę że się rewelacyjnie tam bawi.
                Pozdrawiam
                • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 04.12.05, 19:44
                  Witaj!
                  Fajnie, że jest kolejna mama z Krakowa.
                  No my się wyleczyliśmy i na razie (odpukać ) jest dobrze. Jutro atakujemy
                  żłobek smile.

                  A tutaj mój Jaś
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=32026352
                  Pozdrawiamy i zachęcam do wspólnych konsultacji żłobkowych ( i innych
                  oczywiście) na tym forum.
                  • balbinka01 Re: Kraków - Opolska 07.12.05, 00:55

                    I jak tam po mikołaju?smileZastanawiałam się, czy któraś z Was była wsród tych
                    wszystkich mam?
                    • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 07.12.05, 23:37
                      Witaj!
                      W ostatniej chwili ale dotarłamsmile Jaśko ledwo co załapał się na zdjęcie z
                      Mikołajemsmile
                      kurczę, nie wiedziałam, że Mikołaj będzie też w najmłodszej grupie. Jakoś się
                      nie dopytałam. Ale Jasko się chyba nie obraził, że nie dostał prezentu od
                      żłobkowego Mikołaja?

                      Ania
                      • balbinka01 Re: Kraków - Opolska 08.12.05, 15:53

                        hehe, myślę, że nie bardzo załapał o co chodziwink)))))))Ważne, że zdjęcie będzie
                        miałsmile To Ty weszłas w butach na salę? hihi
                        • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 08.12.05, 19:53
                          noooosmile
                          Zdziwiłam się tym Mikołajem a potem jeszcze Jasiek u jakiejs obcej babki
                          siedział na kolanach ( i to nie była "ciocia") i wlazałam w tych butachsmile i
                          dostałam ochrzan od tej czarnejsmile
                          Ania i Jaś
                          • balbinka01 Re: Kraków - Opolska 09.12.05, 12:55

                            hehehehe nieżlewink Kurcze, czy Wasze dzieciaki też zaczęły się jakoś dziwnie
                            zachowywać? Zauwazyłam, że wystarczy, że lekko krzyknę na Sarę, ta zakrywa
                            twarz rękami i oczywiście płacze. Skąd te ręce? U nas nikt jej tego nie
                            pokazywał........ Nie wiem, czy to jej wymysł? Poza tym - gdy mówię : spać -
                            odrobinę ostrzej, robi to samo - ręce na twarz z żałobą na buzi, odwraca się i
                            zasypia - jak na zawołanie. Ciężko ją uśpić w dzień a panie ponoć nigdy nie
                            miały z tym problemów. Czy "ciocie" wywierają jakąś presję na te dzieciaki????
                            Byłam taka zachwycona żłobkiem a teraz się zastanawiam........
                            • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 09.12.05, 18:20
                              Wiesz, u nas jedyna dziwna rzecz, ktorą zauwazyłam (od czasu jak Jaś poszedł do
                              żłobka)jest płacz przez sen. W nocy nawet się nie budzi tylko tak dziwnie
                              szlocha, a czasami strasznie płacze. trudno go uspokoić. Jakby mu się coś
                              śniło. Bywa, że muszę go obudzić bo nie przestaje. I chyba tylko to. u mnie
                              mniejsze dziecko, więc ja zauważam głownie plusy takiego rozwiązania.
                              Ty masz większe, więc ona już jest bardziej świadoma pewnych słów, gestów. Może
                              zapytaj jak one ją usypiają w dzień. może mają jakiś tajemny sposób i zrób tak
                              samo. Może jak jest z tobą w domu, brakuje jej tej "dyscypliny", czyli
                              chodzenia o tej samej porze? a te ręce...hmmm. Różnie może reagować na nowe
                              otoczenie. I to nie tylko na "ciocie". przecież jest tam kilkoro dzieciaczków
                              raczkująco-chodzących....

                              Ania i Jaś
                              • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 10.12.05, 15:40
                                Kurczę, mały mi coś w nocy kaszlał. W dzień jest dobrze. Mam nadzieje, że nie
                                czeka nas powtórka z rozrywkisad To chyba przez tą pogodę. Jakaś taka nijaka -
                                ni to jesień ni zima.

                                Ania i Jaś
                                • balbinka01 Re: Kraków - Opolska 13.12.05, 15:13

                                  I jak? Jak Jasiek? Chory? Sara na szczęście wciąż zdrowa a w tym tygodniu do
                                  żłoba idzie tylko dwa razy - była w poniedziałek i idzie jutrosmilea c Ty na to,
                                  by kiedyś się na kawce spotkać?smile
                                  • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 13.12.05, 16:43
                                    Nie daliśmy go w tym tygodniu do żłobka. Pojechał na 4 dni do Tarnowa, do
                                    dziadków. Nie chciałam, żeby się rozłożył na święta (chcemy wyjechać). Podobno
                                    jest dobrze. Kawka? świetny pomysł! Możemy się też na spacerki z bobasami
                                    umawiaćsmile Mieszkamy na Krowodrzy od prawie roku ale trudno się tutaj z kimś
                                    zaznajomić. Napisz czy ci pasuje i kiedy.

                                    Ania
                                    i Jaś
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=32026352&a=33377410
                                    • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska 21.12.05, 12:39
                                      A jak tam przygotowania do Świąt?
                                      My zrobiliśmy minimum - jedziemy do moich rodziców. Jaśka wyleczyliśmy. Zrowi i
                                      weseli jedziemy na Święta!
                                      Życzymy wam rodzinyych i spokojnych Świąt!
                                      Ania i Jaś
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=32026352&a=33725930
    • moniqua79 Re: Kraków - Opolska - pytanie 27.12.05, 16:00

      w jakim wieku mozna zaprowadzac dziecko do tego przedszkola??? Czy dziecko 4-5
      miesieczne bedzie przyjete czy jest za male??

      Macierzynski mi sie konczy 15 marca - syn bedzie mial ok 4 m-ce - nie wiem co
      zrobic!!!

      Jaki jest koszt miesieczny takiego zlobka??

      pozdrawaim
      ____________________
      Mama Tobiaszka - synek urodzony 24 XI 2005
      Tobiaszek skończył...
      • bialy_oleander5 Re: Kraków - Opolska - pytanie 29.12.05, 12:00
        Jasiek miał trochę ponad 5 miesięcy. I nie był najmłodszy. Chyba będziesz
        musiała się zapytać ale wydaje mi się, że przymują dzieci 4 miesięczne (bo
        wtedy zwykle kończy się macierzyński).
        Co do kosztów: 110 zł opłata podstawowa + obiadki (bo mleka, kaszki czy
        deserki trzeba przynosić dla tak małych dzieci)3.50 za każdy. Opłacić należy do
        10tego: podstawowa +kwota za tyle obiadków ile zje. My nie chodzimy codziennie,
        troche chorowaliśmy - comiesięcznie wynosi nas koło 150 zł (całość wychodzi
        koło 180zł)

        Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka