milena2004
06.04.07, 10:38
Jak to jest u was z dzisiejczym dniem bo wczoraj mnie panie poprosiły ze
żłobak poprosiły bym raczej dziecka nie przyprowadzała alebo odeprał tuż po
obiadku bo jest mało dzieci i grupy łączone..... i takie tam różne, no niby
jest opieka zapewniona ale trudno dziecku małemu wytłamaczyć że dziś inna
grupa, sala, pani, inny lezaczek... ciężko było ale chyba już doszła do
siebie (tak myślę)(a babcia też dziś musiała być w pracy). U nas akurat w
pracy żadnych zwolnień na zakupki w czasie godzin pracy, żadnego skrócenia
godzin pracy a urlop nie wchodzi w grę(panie się zdzwiły bo niby tez w
budżetówce pracuję).... jak tu pogodzić rolę matki polki pracującej w tej
całej zakichanej Polsce, wszystko takie pomocne tym matkom i ojcom.
ale co tam cieszę się że moja mała chodzi już 3 tydzień do żłobka i nie
choruje to dla mnie jest pocieszenie że jutro razem pójdziemy poświęcic
jajeczka i jakos uda mi się udobruchać jej barankiem z cukru te dziś zmiany w
rozkładzie dnia pobytu w żłobku....