Dodaj do ulubionych

Markowska w Warszawie

09.11.07, 14:21
Proszę o opinie na temat tego żłobka.Czy długo czekaliście na
miejsce?Czy można być z dzieckiem parę minut w grupie? I chyba
najważniejsze: personel, opiekunki, pielęgniarki, kierowniczka.
Myślę o posłaniu juniora do tego żłobka ale powiem szczerze, że
różne opinie słyszałem. Jedne, że suuper, inne że niekoniecznie...
Obserwuj wątek
    • esse1 Re: Markowska w Warszawie 09.11.07, 16:15
      Moja córka chodzi tam od września, do III grupy. Ja jestem bardzo
      zadowolona z opieki nad nią.
      Wniosek złozyłam w listopadzie ubiegłego roku. Z tego co wiem,juz
      teraz jest ponad 100 wniosków na przyszły rok, więc trzeba się chyba
      pospieszyć ze składaniem...
      Przez pierwsze 2 dni byłam w żlobku razem z nią, po 4 godz.
      dziennie, 8-12. Od 3-go dnia juz była sama, w tych samych godzinach.
      Kolejny tydzień zostawała juz na drzemke, odbierałam ja po 15-tej.
      Panie w grupie sa w porządku. Widać, że zwracają uwagą na to, co się
      dzieje z dzieckiem, przy odbieraniu mówią, jak minąl dzien idt.
      Dzieciaczkom, które nie radzą soobie z samodzielnym jedzeniem,
      pomagają. Potrafia utrzymać dyscyplinę ale i przytulic płaczacego
      malucha. I z kierowniczką i z pielęgniarka tez dobrze mi sie
      rozmawiało.
      Podoba mi się, ze moja córka nie probuje juz biegac z jedzeniem po
      pokoju, tylko siedzi grzecznie przy stole, stara się sama jesc, a
      kiedy wstaje, zasuwa krzesełko. Próbuje się sama rozbierać, slicznie
      wkłada skarpetki w kapcie i równo je ustawia. W ciągu dnia już nie
      woła o smoczek (a było z tym baaardzo ciężko). I najważniejsze - po
      miesiącu adaptacji zaczela sie domagac wyjscia do zlobka rowniez w
      weekendy!
      Nie ma żadnej traumy, lęków, ja w pracy nie martwie się, że cos sie
      złego może zdarzyć. Raz koleżanka ją ugryzla w policzek, ale wśród
      dzieci takie rzeczy się zdarzają, nawet pod okiem rodziców.
      Pewnie ilu rodziców, tyle opinii. Ja jestem zadowolona, moja córa
      też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka