Dodaj do ulubionych

mam dylemat

02.04.08, 13:14
mam dylemat moje maleństwo ma 2 latka.zapisałam go do żłobka pójdzie
od września,ale tak naprawde nie muszę,myśle o czasie wolnym;o
kontakcie z rowieśnikami,ale 2 latka????pomózcie
Obserwuj wątek
    • kala_1 Re: mam dylemat 02.04.08, 14:06
      Cześć.

      Mój synek poszedł do żłobka w wieku 1 roku. Też z początku miałam
      obiekcje, ale dziecko tam nauczyło się duuuuużo więcej niż ja je
      mogłam nauczyć. Mały nauczył się mówić, chodzić, jeść sam, ale i
      nauczył się kontaktu z innymi dziećmi i wspólnej zabawy.
      Jestem teraz w ciąży i na pewno drugie dziecko również pójdzie do
      żłobka.
      Na prawde warto.
      • achaja17 Re: mam dylemat 02.04.08, 14:19
        zgadzam się z poprzedniczką, kontakt z rówieśnikami jest bardzo
        ważny, poza tym bądąc w żłobku uwaga opiekunów jest skupiona na
        dzieciach a nie na ugotowniu obiadu czy wysprzątaniu domu, dziecko
        napweno dużo zyska i lepiej się przygotje do pójścia do
        przedszkola.Maja córa zaczeła chodzić do żłobka mając 13 m-c,
        nuczyła się 1. nie bać dzieci, 2. mówić 3. samodzielnie bawić 4.
        samodzielnie zasypiać 5. korzystać z nocnika itp.
        Gorąco polecam, wcześniej można zapisać synka na zajęcia adaptacyjne
        aby nie było za dużego szoku.
    • betibor Re: mam dylemat 02.04.08, 15:03
      ja niestety nie mam wyboru i muszę dać małego do żłobkasad Jak tam
      pójdzie będzie mieć roczek.zależy mi, zeby synek miał kontakt z
      dziećmi, ale nie wiem jak ja to wytrzymam psychicznie?chyba przez
      pierwsze dni nie będę w stanie nic zrobić w pracy.zostało nam
      jeszcze 5 m-cy i zamierzam wykorzystać ten czas z Tomusiem jak
      najlepiej.
      • nikaooo Re: mam dylemat 02.04.08, 15:27
        nie przejmuj się naprawdę te panie są troskliwe.zajmą się Twoim
        synkiem najlepiej jak potrafią.mnie to przekonuje co nap.dziewczyny
    • lilka69 Re: mam dylemat 02.04.08, 16:00
      jak nie musisz- to nie dawaj. poczekaj rok- pojdzie do przedszkola. dziecko w
      tym wieku nie bawi sie z rowiesnikami tylko obok nich. idz na place zabaw to tez
      skorzysta. a ile chorob go ominie...
      • alex359 Re: mam dylemat 02.04.08, 16:21
        "dziecko w tym wieku nie bawi sie z rowiesnikami tylko obok nich"
        lilka69 mam pytanie do Ciebie, czy Twoje dziecko chodziło/chodzi do
        żłobka i od którego miesiąca życia? Pytam bo jestem zdziwiona tym co
        napisałaś...
        • lilka69 Re: mam dylemat 02.04.08, 18:42
          kazdy psycholog dzieciecy powie , ze dzieci do ok 3 lat- owszem LUBIA I
          POSZUKUJA kontaktow z innymi dziecmi ale nie umieja organizowac wspolnych zabaw.
          no chyba przyznasz racje?
          odpowiadalam na pytanie autorki- jesli nie musi to niech nie posyla dziecka do
          zlobka. a dziecko najlepiej jak jest z mama do 3 lat a nie w placowce.

          wyjasniam nie jestem psychologiem( mukonczylam studia scisle) ale czytam duzo na
          temat melego dziecka.

          moje dziecko ma ponad 2 lata.ja jestem na urlopie wychowawczym( do jego 3)ale
          wyprzedzajac prawdopodobnie twoje kolejne pytanie- co tu robie?-odpisuje , ze
          inne mamy maja dzieci w wieku podobnym do mojego i czesto poruszane sa na tym
          forum tematy nie tylko zlobkowe wiec lubie o forumsmile
          • nikaooo Re: mam dylemat 02.04.08, 19:31
            może i masz rację,w tym właśnie mój problem,tylko że synek jak
            pójdzie to będzie miał 2 i pół roku.to trochę taki przedsmak
            przedszkola,nieuważasz?
            • lilka69 Re: mam dylemat 02.04.08, 20:16
              ale juz bedzie az o pol roku starszy- to 1/5 jego zyciasmile
            • olcia4k Re: mam dylemat 02.04.08, 22:03
              Nikaooo, mój synek poszedł do żłobka mając 2 latka i 3 miesiące. Chodzi na ok. 5
              godzin dziennie. Bardzo się w tym czasie zmienił. Wczesniej miał opiekunkę -
              bardzo fajną, dobrze się nim zajmującą - a ja mam pracę, którą wykonuję w domu
              (ale potrzebuję spokoju, więc ktoś musi się zająć maluszkiem).
              Teraz gdy chodzi do żłobka, stał się o wiele bardziej samodzielny, nauczył się,
              ze czasem trzeba poczekać na swoją kolej, nauczył się życia wśród innych dzieci
              - tego, że czasem trzeba inne dziecko pocieszyć, że trzeba dzieci szanować, że
              trzeba szanować ich rzeczy. Gdy odwiedzamy znajomych, którzy mają dzieci, mały
              jest zachwycony (a wcześniej inne dzieci traktował jak intruzów). Dzieci bardzo
              dużo uczą się naśladując i podpatrując inne dzieci - wiele umiejętności nabywają
              w ten sposób szybciej niż gdyby uczyć je tych samych rzeczy w domu.
              A propos zabaw z innymi dziećmi - faktycznie w tym wieku dzieci nie spędzają
              wiele czasu na wspólnej zabawie, choć już pewne elementy wspólnej zabawy są -
              ale tutaj własnie rola dobrych opiekunek w żłobku, żeby tak zorganizować zabawę
              i czas dzieciom, żeby uczyły się być razem i jednocześnie nabywały inne
              umiejętności.
          • alex359 Re: mam dylemat 02.04.08, 20:30
            od razu zaznaczam, że jestem pokojowo do Ciebie nastawiona smile
            Tak podejrzewałam, że Twoje dziecko nie chodzi do żłobka, ale
            wolałam się upewnić. Otuż pisząc o psychologu dziecięcym wnioskuję
            również, że nie miałaś regularnych wizyt z dzieckiem u niego. Tak,
            zgadzam się, że w książkach jest tak napisane, ale w moim przypadku
            np życie pokazało zupełnie co innego smile i ja akurat ukończyłam
            studia psychologiczne, a moje dziecko jest wcześniakiem więc nie
            jednego lekarza odwiedziłyśmy (psychologa i logopedę też). W
            książkach również piszą, że dziecko dopiero po ukończeniu 16 mż
            można zacząć sadzać na nocnik. Masz rację, że dzieci lubią i
            poszukują kontaktów i nie widać sensu w ich zabawie z innymi w wieku
            2 lat, ale... Myślę, że nie ja jedna bym Ci to napisała, że dzieci
            żłobkowe szybciej się rozwijają niż te chowane w domu. W żłobku
            dziecko jedno od drugiego się uczy i to jest naprawdę piękna sprawa.
            Nie zapytam co tu robisz bo cenię sobie każdą wypowiadającą się tu
            osobę, a Ty też masz prawo tu być smile
            Ściskam Was mocno
            p.s. a próbowałaś uczyć swoje dziecko języka migowego? Ja swoją
            zaczęłam w wieku 6 mż i do dziś wszystko pamięta choć zauważyłam, że
            zaczyna migowy zastępować fonicznym. Ma skończone 15 miesięcy smile
            • lilka69 do alex359 02.04.08, 21:44
              po uprzejmym tonie wypowiedzi widze ,ze jestes pokojowo nastawionasmile

              cenie psychologow a zatem i ciebie

              moim zdaniem jednak podstwowa motywacja nauki jezyka migowego kloci sie z moim
              wyksztalceniem i pragnieniem rozwiazywaniem problemow- (akadem. med. i wydzial
              nauk scislych)

              ale dziecko masz utalentowane!

            • nikaooo Re: mam dylemat 02.04.08, 22:55
              twoja wypowiedz jest naprwdę fajna,masz doświadczenie w tej
              dziedzinie,dlatego przekonałaś mnie w 100% że warto spróbować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka