Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zostal Mi klips na ubraniu :(

    05.08.09, 13:49
    Mam traume...
    bylam wczoraj na zakupach w Chicago i w jednym ze sklepow Pani
    zapomniala odpiac Mi klipsa :( mam rachunek, ale nie mam czasu zeby
    tam wrocic, bo dzis wybywam na poludnie... niewazne... ponoc tu sa
    takie klipsy, ze jak sie przy nich majstruje to wylewa sie atrament
    i plami odziez ;/
    Czy ktos moze mial taka sytuacje i wie jak go bezpiecznie odczepic?
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 05.08.09, 13:53
        A co to za sklep? Pytam dlatego, że zastanawiam się, czy nie zdejmą Ci go w
        innej filii, w innym mieście - skoro masz rachunek...
        • hotally Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 05.08.09, 13:56
          VS
          • violiii Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 05.08.09, 16:19
            Ha! to na bank ci zdejmą VS jest w stanach jak psow, jak bylam w las vegas to
            tez mi z bluzy nie zdjeli klipsa. wystarczy pokazac rachunek.
      • your.sugar Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 05.08.09, 16:37
        a ja powiem, że wyszukiwarka nie gryzie ;] był dosyć obszerny wątek na temat
        klipsów i ich odpinania - i tych zwykłych i z atramentem.
        • jeriomina Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 05.08.09, 16:41
          pierwszy raz czytam o wylewających klipsach:) człowiek się uczy całe życie:DDD
      • k1k2 Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 05.08.09, 18:32
        dokladnie tak jak mowi gabrielafrancuz, jest pelno skepow VS wiec
        idz do jakiegokolwiek z rachunkiem i Ci odczepia, a moze i
        przeprosza za klopot :-)
      • maitresse.d.un.francais Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 06.08.09, 00:07
        hotally napisała:

        > Mam traume...

        Hm, jesteś pewna?

        pl.wikipedia.org/wiki/Trauma
        • asidoo Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 06.08.09, 09:59
          Ja myślę, że już wcześniej była ta trauma ;)
      • vincentyna Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 00:56
        Miala taka niefajna przygode w sklepie H.Bossa. Zostawili mi klips na bluzce, po
        czym ja pieczolowicie zapakowali, wiecie, jak to w lepszych sklepach, w kilka
        warstw cienkiego papieru, potem woreczek przeciwkurzowy, na koniec firmowa,
        sztywna reklamowka. No i poszlam z ta "siatka" na dalsze zakupy, i co wchodzilam
        do sklepu to alarmy wyly. I ciagle mnie ochrona sprawdzala. Wieczore znalazlam
        sprawce zamieszania. Niestety musialam wrocic do sklepu, by mi zdjeli...
        • kasia_0101 Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 01:40
          Kilka razy Cie ochrona sprawdzala i nikt sie nie zorientowal co to bylo? Jakas
          kiepska ta ochrona ;)
          • bye-bye Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 08:19
            Kilka razy Cie ochrona sprawdzala i nikt sie nie zorientowal co to
            bylo? Jakas
            > kiepska ta ochrona ;)

            ?????
            czy TY sądzisz, że ochroniarze w sklepie powinni rozpakować kupione
            wceśniej rzeczy i może jeszcze rewizję osobista zrobić?
            • magdaksp Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 10:01
              no rposze cie-ja mialma ksiazke anglojezyczna z biblioteki i one wszystkie maja
              takie stickery zabezpieczajace przed kradzieza.oczywiscie piszczaly bodajze w gc
              i ochroniarz znalazl ten sticker i rozmagnesowano mi go przy kasie,zebym nie
              piszczala wkazdym sklepie
              • annjen Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 10:28
                ja przez kilka dni miałam problem, bo piszczały alarmy na bramkach, kiedy przez
                nie przechodziłam. czułam się jak złodziejka. zdesperowana w tesco poddałam się
                na własne życzenie kontroli, sprawdzono mi wszystko i nic. dopiero drogą
                dedukcji ustaliłam, że dzieje się to, od kiedy mam nowe buty. na kasie mi
                unieszkodliwiono czujnik i mam spokój.
                • abigail83 Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 11:37
                  a mojej koleżance piszzcała karta do bankomatu, która miala w
                  portfelu! ale tylko na niektorych bramkach
              • kasia_0101 Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 13:27
                No i ja wlasnie o tym mowie, ze domyslny ochroniarz pomoze i nie trzeba
                "piszczec" caly dzien w kazdym sklepie.
              • bgoralska1972 Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 14:12
                Ja mam apart który piszczy tylko w ...ZARZE ;). Pozatym trzeba uważać na
                telefony po roku odkryliśmy, że telefon Z Saturna nie miał wyciągniętego przy
                zakupie kodu i tak sobie piszczał przy każdym wyjściu z ich sklepu albo Media
                Markt :).
            • kasia_0101 Re: zostal Mi klips na ubraniu :( 07.08.09, 13:25
              Nie,ale wystarczylo zapytac czy nie bylo cos wczesniej kupowane, co mogloby
              piszczec przy wejsciu przez bramke. Ja sie juz kilka razy spotkalam z taka
              sytuacja, ze mi piszczalo i ochroniarze nieraz zasugerowali,ze to moze byc
              wczesniej zakupiony towar. No i obylo sie to bez rewizji osobistej.
      • aneta1008 [...] 07.08.09, 11:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka