Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad

IP: 212.160.69.* 30.07.07, 09:55
    • Gość: Monika Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad IP: 212.160.69.* 30.07.07, 10:06
      Przepraszam, za wcześnie sie wysłało.
      Proszę o radę - co można zrobić w takiej sytuacji - moi rodzice od wczoraj są w
      Turcji, w hotelu SEA BIRD. Hotel ma trzy i pół gwiazdki, oczywiście przy
      rezerwacji polecano go gorąco, że niby to TYLKO pół gwiazdki mniej niż 4, więc
      standard porównywalny.
      Na miejscu okazało sie, że warunki są FATALNE - brudno, śmierdzące ręczniki,
      wyżywienie koszmar -jako owoce do obiadu podano wyłącznie wyschniętego arbuza.
      Podobno podają to samo jedzenie codziennie (żadnego wyboru, urozmaicenia)
      Klimatyzacja działa albo nie działa (na pewno nie działa po wyjściu z pokoju,
      bo automatycznie wyłącza sie prąd), jest potwornie duszno, nagle brakuje wody w
      kranie.
      Na stołówce chodzi pan z obsługi i miotełką zgarnia resztki jedzenia do wiadra
      (przy gościach!!!)
      Polacy, którzy są na miejscu od tygodnia kompletnie załamani i zrezygnowani -
      liczą dni do powrotu (starsza pani z małą wnuczką mówi, że pierwsze trzy dni
      przepłakała, a teraz po prostu musi zacisnąć zęby i przeczekać do końca, bo co
      innego im zostaje.....
      No właśnie - co można zrobić w takiej sytuacji?????
      Przecież nie na tym polega urlop, żeby za 5100 zł (za dwie osoby) męczyć sie.
      Czy jest jakaś rada? Czy można domagać sie przeniesienbia do innego hotelu, lub
      powrotu do kraju i zwrotu kosztów???
      • Gość: ania w. Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.07, 10:20
        wątpię,żeby reklamacja została uznana (to że klima nie działa po wyjściu z
        pokoju to praktyka wielu hoteli (standard),to ze wody nie ma w kranach (ja się
        z tym nie spotkałam)jest napisane w każdym katalogu - taka specyfika kraju,
        zamiatanie miotełką - standard (parokrotnie się z tym spatkałam), a na drugi
        raz pierw należy poczytać w internecie,a pózniej kupować wczasy - nie odwrotnie
        • Gość: ania w. Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.07, 11:11
          Panie w biurach podróży przeważnie nie mają pojęcia co sprzedają (bo i skąd
          maja wiedzieć jak sprzedają przeważnie kilkaset hoteli na całym świecie. Co do
          starszych Pań - dziwię się że w lipcu jadą na ulrop do tak ciepłego kraju,a to
          ze płaczą to spotkałam się z taka Panią na lotnisku,której zabrano
          nóż ,widelec,nożyczki z 2 litry wody i termos z bagarzu podręcznego (zaklinała
          się ,że nic takiego niem ma) płakała jak bóbr i powiedziała,że ma już
          zmarnowane wakacje
    • malami66 Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad 30.07.07, 11:14
      a z jakiego biura jest ta oferta? Z tego co widziałam w necie, to ten hotel ma
      3*, a w Turcji to tak wygląda...
      • Gość: gosia Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad IP: *.eranet.pl 30.07.07, 12:58
        Ja byłam w hotelu Myra w Marmaris - miał trzy gwiazdki i wyglądał gorzej niż przydrożne motele dla
        kierowców. Bawiliśmy się świetnie, choć hotel zasługiwał na jedną może dwie gwiazdki. I nikt mi nie
        wmówi, że trzy gwiazdki to psia buda. Zazwyczaj jeżdżę do trzygwiazdkowych i standard jest o wieeeele
        wyższy. Można po prostu źle trafić i raczej nie da się nic z tym zrobić - co najwyżej obsmarować dany
        hotel na forum i więcej do niego nie jechać.
        • jola_wroc Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad 30.07.07, 16:53
          ja bylam w *** Aromie i hotel naprawde super: mały, czysty, miła obsługa... pomijając fakt że oszukują na mini barze w pokoju. Korzystaliśmy z niego przez 2 dni a potem wcale i naliczyli nam rachunek 3 razy taki jak powinien byc według moich obliczen.
    • Gość: Monika Re: Problem w Turcji - co można zrobić? Poerad IP: 212.160.69.* 30.07.07, 22:33
      Dziś mieli spotkanie z rezydentem, złożyli oficjalną skargę (wszyscy, którzy
      tam "wypoczywają"), rezydent niby przyznał rację, że faktycznie warunki
      fatalne, obiecał, że załatwią im przeniesienie do innych hoteli, no i mamy
      nadzieję, że nie są to puste obietnice.
      Co do biura podróży to jest to WEZYR - czytałam, że opinie co do obsługi tego
      biura są mocno podzielaone - teraz Państwo z WEZYRA mają szansę sie wykazać...
Pełna wersja