Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Incekum Beach !!!

IP: *.chello.pl 31.07.08, 11:51
Witam,
Wczoraj wróciłam z Incekum Beach. Jak macie pytania to chętnie
odpowiem. Sama od siebie zwrócę uwagę na kilka drobiazgów. Hotel nie
posiada klimatyzacji, to co tam jest trudno nazwać klimatyzatorami.
W stołówce jest gorąco, nie ma czym oddychać, na recepcji to samo. W
pokojach klima jest ale w nocy potrafia ja wyłaczyć nawet 5 razy.
Radzę zabrac profilaktycznie antybiotyki dla dzieci na zapalenie
ucha oraz na różnego rodzaju liszajce i choroby skórne. Niestety
takiej ilości chorych dzieci jeszcze nie widziałam, mojego też nie
ominęło ale u lekarza byłam wczoraj w Polsce. Po prostu w basenie są
jakieś bakterie i wiele dzieci choruje. Jedzenia jest bardzo dużo
ale tak naprawdę sytuacje ratuje tylko fakt, że na zewnątrz zawsze
coś grilują i czasami jest to naprawdę dobre. Poza tym jedzenie jest
bez smaku, momotonne i niesmaczne (poza ciastami, które robią
rewelacyjne). Ogólnie infrastruktura hotelu jest ok. Plaża niestety
nieciekawa, morze śmierdzące i zamulone (być może ze względu na
wysokie temperatury ale nie zachęca do kąpieli. Na zewnątrz hotelu
droga szybkiego ruchu (prawie jak u nas autostrada), poza hotelem
nie ma nic, nawet pobocza żeby się przespacerować. Najbliższy
bankomat dwa kilometry od hotelu więc trzeba jechać dolmuszem.
Pokoje w zależności od tego ak się trafi, częśc twierdziła że były w
miarę inni pisali nawet reklamację, bo były brudne i zagrzybione.
Sprzątaczki są niemiłe i kradną, wielu osobom zginęły jakieś rzeczy.
Jak nie zostwaisz kasy to nie posprzątają labo zrobia to niehlujnie
np. nie zostawiając w ogóle papieru toaletowego. Bardzo dużo
polaków, praktycznie takiej ilości rodaków w jednym hotelu nie
widziałam :) Tylko 23.07 z tego hotelu wracało do kraju 212 osób.
Animatorzy z Polski i Club Fan Scan był ok. Animacje wieczorne tez
byłu ok. Jak macie pytania to odpowiem. Pozdrawaim
Obserwuj wątek
    • g_point Do Beaty 31.07.08, 13:02
      Czytajac to co napisalas moge Ci jedynie wspolczuc.
      I to nie tego gdzie spedzilas urlop, lecz tego w jaki sposob
      patrzysz na swiat i jak go oceniasz. Zastanawiam sie gdzie
      dotychczas bywalas, ze skadinad calkiem przyzwoity obiekt uzyskal u
      Ciebie takie kiepskie notowania. Czyzby opinie pozytywne na
      wiarygodnym portalu pisali agenci biur podrozy??
      www.holidaycheck.pl/hotel-oceny+hoteli_Hotel+Incekum+Beach+Resort-ch_hb-hid_92625.html
      Jakos Twoja opinia zupelnie rozmija sie z innymi.
      Faktem jest, ze w lobby hotelowym nie ma klimy co mnie wprawilo w
      oslupienie i ze w nocy wystepuja chwilowe wylaczenia pradu(wzdluz
      calego wybrzeza), co powoduje, ze klima sie wylacza w pokoju.
      Zarzuty na temat jedzenia, plazy i morza spowodowaly, ze zaplulem ze
      smiechu ekran kompa.
      Gdyby bylo tak jak piszesz, hotel ten juz dawno przestalby figurowac
      w ofercie niektorych biur podrozy. No ale jesli wrocilas
      niezadowolona, to moze nastepny pobyt powinnas rozwazniej planowac
      miejsce na wakacje i zeby ulatwic wybor podrzucam link do hotelu, w
      ktorym podobne zarzuty nie beda mialy racji bytu.
      www.kempinski-istanbul.com/en/home/index.htm
      Choc w Twoim wypadku.... ktoz to wie...??
      GP
      • Gość: Beata Re: Do Beaty IP: *.chello.pl 31.07.08, 13:14
        Nie wiem w którym momencie przeczytałeś, że jestem niezadowolona z
        hotelu lub z wczasów. Akurat na świat patrzę optymistycznie i
        potrafię się cieszyć ze wszystkiego. Dlatego też jak sprzątaczka nie
        przyszła do mojego pokoju przez 4 dni z rzędu to nie poleciałam na
        recepcję ze skargą, jak nie miałam papieru toaletowego przez dwa dni
        to go sobie po prostu przyniosłam. Ale uważam że płacąc za wczasy
        gdzie w cene mam wliczone pewne usługi to powinnam jednak to
        otrzymać. Plaża i morze jest moją subiektywną oceną i mi osobiście
        się nie podobała, a byłam w wielu krajach i na wielu plażach. Nie
        twierdzę że obiekt jest nie przywoity ale np. nagminne choroby
        dzieci nie są raczej normalne. I o ile byłyby to kłopoty żołądkowe
        to można to wytłumaczyć odmienną flora bakteryjną i jest ok. Ale
        choroby które tam występowały niestety były związane z brudem, np.
        niedostatecznym sprzątaniem basenu, niedostatecznycm chlorowaniem
        wody itp. Rozmawiałm z ludźmi którzy tam byli i moja opinia nie jest
        odosobniona, co nie oznacza że moje wakacje były nieudane. Życzę Ci
        więcej luzu i akceptacji czyichś opinii. I przede wszystkim czytania
        terści z uwagą.
        • g_point Re: Do Beaty 31.07.08, 13:50
          Taaaaak.
          Twoj pierwszy post w calosci jest pelen optymizmu, zadowolenia i
          pozytywnego nastawiennia do otaczajacego Cie swiata<rotfl> Moze w
          takim razie warto wyrazic swoje opinie nie tylko w tym co Ci sie nie
          podobalo. Nie oczekuje peanow pochwalnych tylko obiektywnej opinii.
          A to co wczesniej napisalas to zale paniusi, ktorej sie wydaje, ze
          Boga za nogi chwycila wyjezdzajac do hotelu dla rodzin. Zapomnialas,
          ze jestes w Turcji, a nie w Szwajcarii, Niemczech czy w Danii na
          przyklad. A jesli chcesz chlorowanej wody to moze jednak lepiej
          zostac w kraju?
          A co do luzu, to mam go tyle ile stara syrenka w skrzyni biegow. Na
          pewno nie mniej niz Ty optymizmu. Cokolwiek optymizm dla Ciebie
          oznacza.
          GP.
          • Gość: Beata Re: Do Beaty IP: *.chello.pl 31.07.08, 14:25
            Spadaj głąbie bo nadal nie rozumiesz o czym piszę. Rzeczy, które mi
            się podobały też wymieniłam, ale Twój poziom zrozumienia czytanego
            tekstu jest na poziomie 7 latka. Nie rozumiem jakim parwem atakujesz
            mnie za moje poglądy. Trzeba było debilu napisać co Tobie się
            podobało i wątek byłby kreatywny a nie atakować mnie za coś co
            subiektywnie odczułam. To ty frustracie masz jakiś problem bo nadal
            chce Ci się pie..ć głupoty o tym jaka ja jestem albo nie jestem o
            czym masz zielone pojęcie. Jak i o świecie a przede wszystkim
            krajach, które wymieniasz. Pojechałeś zapewne pacanie pierwszy raz
            w życiu za granicę i cieszyłeś się, ze wszystkiego co dostałeś,
            nawet jak by Ci nasrali na talerz to bys się zachwycał, że soczysty
            stek dostałeś. Taka jest właśnie mentalność co poniektórych
            polaczków twojego pokroju. Jak nie podoba Ci się o czym piszę to
            wynocha z tego wątku i załóż sobie swój. Jak dla Ciebie brudasie
            syf w basenie powodujący ropne zapalenia skóry gronkowcem są na
            porządku dziennym to jedź w przyszłym roku jeszcze raz do Incekum i
            czekaj aż załapiesz. Albo może nie załapałeś dlatego, że Twój
            organizm jest przyzwyczajony do takiego syfu na co dzień. Żegnam
            • g_point Do Beaty 31.07.08, 14:46
              No i wyszla sloma z papci, gdy zabraklo argumentow....<megarotfl>
              Pora wrocic do roboty, jasnie pani.
              Podlogi czekaja na szorowanie.
              GP
              • Gość: ania do autorki postu Pani Beaty IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.07.08, 19:35
                Więcej ogłady i kulturalnego słownictwa Pani Beato. Forum służy chyba do czego
                innego, niż obraźliwe pisanie o innych. Bardzo nieładnie, totalny brak kultury.
                • Gość: iwona Re: do autorki postu Pani Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 19:54
                  Autorka tego wAtku chyba byla w jakichś slamsach nie w Incekum.Blam
                  już w tym hoteli i wracamy tam w tym roku.
                  Jezu-tyle zastrzeżeń w życiu nie slyszałam.Nigdy bym Pani nie
                  zaprosila do siebie na imprezę bo recenzentka z Pani tragiczna.
                  • Gość: Beata Re: do autorki postu Pani Beaty IP: *.chello.pl 31.07.08, 22:43
                    Przykro mi, że mnie poniosło. Pierwszy raz miałam zamiar udzielić
                    sowjej porady osobom na forum ale był to ostatni raz. Nie napisałam
                    samej krytyki o Incekum a zostałam zaatakowana, poniosły mnie nerwy.
                    Niestety nie wszystko jest tam różowe. Gdybym ja przeczytała
                    wcześniej, że w hotelu nie ma bankomatu tylko muszę do niego jechać
                    3 kilometry pewnie wziełabym więcej kasy, gdybym przeczytała
                    wczesniej że dziei nagminnie chorują tam na zapalenie ucha i
                    grzybicę skóry zaopatrzyłabym się w odpowiednie leki, gdybym
                    wiedziała że w pokojach i przy basenie giną rzeczy to pewnie
                    bardziej bym ich pilnowała i tylko po to były moje spostrzeżenia i
                    uwagi. A Wy drodzy Pańswto chcecie chyba wyłacznie usłyszeć że było
                    extra, jedzenie rewelacja, hotel "6 gwiazdek" wspaniała obsługa i
                    jeszcze inne superlatywy. Ale niestety tak pięknie nie bylo. Pisze
                    Pani, że wróciła z Inekum, ale może była Pani w czerwcu lub wrześniu
                    gdy temperatury były znośne, przy 43 stopniach ciepła brak
                    klimatyzacji jest nie do zniesieia i jest to duży minus. Moje
                    krytyczne uwagi były przekazane tylko po to by osoby tam jadące
                    przygotowały się na pewne sytuacje. Zastrzegam oczywiście, że to nie
                    są tylko moje odczucia ale wielu osób, które tam były i z którymi
                    rozmawiałam. Gdy w takim upale dziecko zachoruje na zapelenie ucha i
                    przez 5 dni nie może wejść do basenu a w nocy wyje z bólu,a 7 dnia
                    rodzina wyjeżdża to jest to chyba problem. Kilkoro dzieci jeździło
                    do szpitala bo leczenie na miejscu nie pomagało, pomimo
                    ubezpieczenia trzeba było płacić za leczenie zamiast rozliczac się
                    bezgotówkowo. To wszystko proszę Państwa jest problem i warto o tym
                    wiedzieć. Jednak faktycznie nie będę Państwa zadręczała szczegółami
                    prosze jechać i sprawdzić, a nóż sie uda nie rozchorować i przeżyć
                    szczęśliwy urlop.
                    • Gość: monia Re: do autorki postu Pani Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 23:32
                      wydaje mi sie iz atakowanie osoby ktora chce sluzyc dobra rada jest
                      bez sensu..oczywiste jest ze kazdy ma inne preferencje i jednemu
                      dany hotel spodoba sie bardziej, drugiemu mniej.Natomiast osoba
                      ktora na forum przestrzega przed konkretnymi sytuacjami, ktorych
                      sama doświadczyla robi to raczej w dobrej wierze a nie dlatego bo
                      chce calkowicie oczernic hotel..
                      Inna sprawa jest ze autorke postu troche ponioslo z niektorymi
                      slowami ;)
                      Uwazam jednak ze takie posty jak te, sa wazne i nawet jesli ktos do
                      tego hotelu pojedzie i nie przytrafia mu sie zadne z wymienionych
                      sytuacji to przezorny zawsze ubezpieczony ;)
                      pozdrawiam
                      • Gość: iwona Re: do autorki postu Pani Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 08:41
                        ok,nas też ponioslo,ale zawsze mnie irytowaly osoby,ktore
                        spodziewają się zlotych klamek.
                        O zapoaleniu ucha pisałam ,że zawsze byly tam z tym
                        problemy.Myślalam ,że hotel uporal się już z tą zarazą.Kurcze jestem
                        teraz zla ,że znow wybralam ten hotel bo moje dzieci też mnialy
                        zapalenie ucha ale ja wiozę zawsze pół apteki
                        Swoją drogą ciekawe czy przypadłośc ucha to wina tylko Incekum Beach
                        czy inne hotele też mają z tym problem?
                        • Gość: Konrad Re: do autorki postu Pani Beaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 09:17
                          Z rodziną byliśmy w lipcu, nikogo nie dopadło żadne zapalenie,
                          infekcja czy kłopoty żołądkowe, a dziecią nie raz zdarzyło sie napić
                          wody w basenie czy morzu.
                          Bardzo pozytywnie oceniam hotel i jesteśmy bardzo zadowolenia z
                          pobytu.
                          • nehti Re: Beaty 01.08.08, 09:30
                            Gdybyś wcześniej zaglądnęła na forum i poczytała trochę o tym
                            hotelu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                            f=660&w=54529430&a=54597318 to nie byłabyś zaskoczona tym, że nie
                            ma bankomatu w hotelu a dowiedziałabyś się o basenach, chorobach
                            uszu, anginach i wyłączeniach prądu a także że trzeba dojechać do
                            miasteczka za 5$. A jak wpisałabyś nazwę hotelu
                            www.googleearth.com , to widać że hotel jest położony przy głównej
                            drodze łączącej Alanye z Antalya. Zakładając ten wątek powieliłaś
                            temat pisząc o rzeczach wiadomych. A także pokazałaś co sobą
                            reprezentujesz. Każda kobieta powinna posiadać nieco inteligencji i
                            mieć klasę. Ty niestety nie masz ani jednego ani drugiego. Dziwię
                            się tylko, że zostałaś tak delikatnie potraktowana.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: gosc Re: do nehti IP: 80.54.174.* 04.08.08, 13:51
                              Każda kobieta powinna posiadać nieco inteligencji i
                              > mieć klasę.

                              O tak znalazla sie paniusia co to ostatnio klase widziała w
                              podstawowce.Durna babo,nie oceniaj innych zle tylko dlatego ze ze im
                              brud przeszkadza i moga byc niezadowoleni.Tobie ak nasraja na łóżko
                              to penie obok sie połozysz i nie zauważysz.A o inteligencji nie
                              wiele wiesz bo człowiek na poziomie nie atakuje innych,prostaczko
                              • nehti Re: do gościa 05.08.08, 08:40
                                Nie odpowiadam na posty anonimowe i poniżej mojego poziomu.
                            • Gość: gosc Re: do nehti IP: 80.54.174.* 05.08.08, 13:36
                              Autor: nehti 01.08.08, 09:30 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                              Odpowiedz

                              Gdybyś wcześniej zaglądnęła na forum i poczytała trochę o tym
                              hotelu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                              f=660&w=54529430&a=54597318 to nie byłabyś zaskoczona tym, że nie
                              ma bankomatu w hotelu a dowiedziałabyś się o basenach, chorobach
                              uszu, anginach i wyłączeniach prądu a także że trzeba dojechać do
                              miasteczka za 5$. A jak wpisałabyś nazwę hotelu
                              www.googleearth.com , to widać że hotel jest położony przy głównej
                              drodze łączącej Alanye z Antalya. Zakładając ten wątek powieliłaś
                              temat pisząc o rzeczach wiadomych. A także pokazałaś co sobą
                              reprezentujesz. Każda kobieta powinna posiadać nieco inteligencji i
                              mieć klasę. Ty niestety nie masz ani jednego ani drugiego. Dziwię
                              się tylko, że zostałaś tak delikatnie potraktowana.
                              Pozdrawiam.


                              Ty masz poziom,chyba zartujesz,przeciez atakujac innych odkrywasz
                              swoja prostote i chamstwo.
                              • nehti Re:do gość 05.08.08, 14:40
                                > O tak znalazla sie paniusia co to ostatnio klase widziała w
                                > podstawowce.Durna babo,nie oceniaj innych zle tylko dlatego ze ze
                                im
                                > brud przeszkadza i moga byc niezadowoleni.Tobie ak nasraja na
                                łóżko
                                > to penie obok sie połozysz i nie zauważysz.A o inteligencji nie
                                > wiele wiesz bo człowiek na poziomie nie atakuje innych,prostaczko


                                Ty masz poziom,chyba zartujesz,przeciez atakujac innych odkrywasz
                                > swoja prostote i chamstwo.



                                Hmmmmm........rozumiem że Twoje ataki na moją osobę nie pokazują
                                prostactwa i chamstwa? Słowa typu: "głubia baba, paniusia i
                                prostaczka oraz nasrają" są na wysokim poziomie intelektualnym?
                                No cóż..... zostawiam to bez komentarza :-)
                                • Gość: gosc Re:do nehti IP: 80.54.174.* 06.08.08, 13:47

                                  nehti napisała:

                                  Jak brakuje argumentow to i nie ma komentarzy.
                                  Na co liczyłas?ze obrazajac innych dostaniesz poklaski.Naprawde
                                  trzeba miec porysowany mozg zeby tego nie rozumiec.
              • Gość: gosc Re: Do g-point IP: 80.54.174.* 04.08.08, 13:46
                Podzielam spostrzezenia Beaty,Turcy sa brudasy a ty to pewnie
                moglbys z nimi zamieszkac.Brud to twoje codzienne srodowisko jasnie
                panie,podłog sie nie myje a majty zmienia raz w miesiacu
                • g_point do goscia niezalogowanego 05.08.08, 09:11
                  A moze tak cos merytorycznie i na temat...??
                  Nie?? To wracaj za biureczko Spoldzielni Mieszkaniowej Północ w
                  Czestochowie i zalatwiaj petentow.
                  A co do majtek... to jasnie pan ich nie nosi. Ma od tego ludzi.
                  GP
                  • Gość: gosc Re: Do g-point IP: 80.54.174.* 05.08.08, 13:33
                    Teraz to juz nie mam złudzen ze czasem na tym forum mozna spotkac w
                    dosłownym słowa znaczeniu turka na dodatek psychopate.
                    Pozdrawiam i proponuje terapie
                  • Gość: Monika Re: do goscia niezalogowanego IP: 62.233.238.* 05.08.08, 14:06
                    g-point niestety jak sie Ciebie czyta od poczatku w tym wątku to
                    widać, że to Ty jesteś osobą atakującą. Tylko robisz to w bardziej
                    kulturalny sposób ale niestety nieuzasadniony. Nie pozwalasz by
                    konstruktywna dyskusja sie rozwinęła poprzez negowanie czyichś
                    wypowiedzi. A przecież kultura ma to do siebie, że każdy dzieli sie
                    własnymi spostrzeżeniami. Dla Ciebie jedynymi słusznymi są Twoje
                    własne. A do tego prowokujesz ludzi do kłótni. Tak jak mały
                    chłopczyk co wkłada w kij mrowisko, stoi obok i się cieszy, że coś
                    niszczy i robi komuś krzywdę. To dopiero jest gó..arstwo - ale na
                    poziomie, bo chyba łasy jesteś na tego typu określenia.
    • Gość: aga Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 217.153.77.* 01.08.08, 09:16
      Ludzie, co Wy chcecie od biednej dziewczyny. Po opisie KONKRETNYCH
      sytuacji zarzuca się jej brak optymizmu. To znaczy, że powinna
      optymizmem podetrzeć sobie pupę, jak nie miała papieru toaletowego w
      toalecie? Miała wypisać peany pochwalne, bo jej dziecko złapało
      gronkowca? To są fakty - czyli zdarzenia, które miały miejsce w
      rzeczywistości, a nie nawet jej subiektywna opinia. Ja jej
      współczuję, bo też mam dziecko, i wolę chlor w basenie niż
      gronkowca. No, ale co kto lubi....
      To chyba nie jest forum wzajemnej adoracji, i zachwytów nad
      pieniędzmi wyrzuconymi w błoto - niezależnie od tego, ile by tych
      pieniędzy było.
      • Gość: aga Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 217.153.77.* 01.08.08, 09:32
        Sprawdziłam - na holidaycheck ten hotel ma tylko 75% rekomendacji,
        no i opinie też nie wszystkie są różowe, więc nie róbmy z tego
        Incekum hotelu roku, bo nim nie jest (hotele roku mają ponad 95%
        rekomendacji).
        A ten Kempinski Palace też jakiś super opinii nie ma, więc czym tu
        się podniecać?
    • Gość: ka Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.kalisz.mm.pl 03.08.08, 17:38
      Droga Beato!
      Wybieram się z mężem i 3 letnią córką do tego hotelu na początku
      września. Z uwagą i obawą przeczytałam o chorobach dzieci mających
      swoje podłoże w wodzie basenowej. Czy możesz coś więcej na ten temat
      napisać, tzn. co jest problemem, czy zachorowania były nagminne jak
      piszesz, jak można się zabezpieczyć , co na to lekarze itp.
      Pozdrawiam,
      Karolina.
      • anula-8 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 03.08.08, 22:08
        wrocilam z tego hotelu 23 lipca nie spotkalam sie z plaga chorob
        ani z tym ze pokoje nie sa sprzatane( nie codziennie dawalam
        napiwki a pokoj byl posprzatany)jednak choroba zawsze moze sie
        przytrafic dlatego warto miec ze soba jakis antybiotyk
        • k2kk Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 04.08.08, 01:03
          Potwierdzam. Również wróciliśmy 23.07 i dzieci 4 i 7 letnie nie doznały żadnych
          chorób ani problemów żołądkowych. Jeżeli dziecko ma uwarunkowania do zapalenia
          ucha to będzie je miało w Polsce lub innym hotelu. Pokój był wysprzątany na
          błysk, ręczniki, pościel codziennie nowe tak przed jak i po zostawionym napiwku.
          Może zależy to od bałaganu zostawionego w pokoju, u nas go raczej nie było.
          Hotel polecam, pokoje raczej z 2 z przodu i nie na parterze. Klimatyzatory są w
          restauracji lecz nie wydajne.
          • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:55
            Polecam zabrać krople do uszu OTINUM i antybiotyk o szerokim
            spektrum np.zinat -niestety wszystko na receptę ale gwarantuję ,że w
            razie W obejdzie się bez lekarza i oczywiście leki oslonowe trilak
            lu lackcidofil,Bardzo często zapalenie ucha bierze się z
            niewytartych z wody uszu i wejścia do klimatyzowanego
            pomieszczenia.Kochani głowa do góry to jest super hotel ,będziemy
            się extra bawiś.W moim przypadku jeszcze 9 dni.
            P.S co do płątnośco za uslugę lekarską to przed 2 laty gdy
            zachorowala corka jednego z naszych turystow powiedzial po
            badaniu ,ze nie zaplaci bo jest ubezpieczony.Zrobił tym trochę
            zamieszania ale ostatecznie nie placił.Prawda jest taka ,że nie
            musimy placić jest to gest z naszej strony ,że placimy podwojnie i
            czekamy na zwrot w Polsce.
      • Gość: Monika Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 62.233.238.* 04.08.08, 10:36
        Witam,

        Wróciłam z Incekum 30 lipca i niestety potwiedzam to co mówiła
        Beata. Choroby dzieci były wręcz nagminne, mojego dziecka też to nie
        ominęło i leczę je do dziś (drugie, starsze nie zachorowało na nic).
        Masa dzieci z pozatykanymi uszami i liszajami na ciele. Szczególnie
        było to widać na wieczornych animacjach gdy wszystkie dzieci
        zbierały się razem. Wiele osób potwierdza, że jest tam jakaś
        bakteria. Ja osobiście też nie widziałam by basen był sprzątany,
        chloru w ogóle nie czuć tak jak to ma miejsce np. na naszych
        basenach. Pokoje beznadziejne i źle sprzątane (miałam pokój na
        parterze). Ale poza tym hotel był fajny i można tam wypocząć.
        • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 13:23
          napiszcie proszę jak radziliście sobie z problemem leżakow i ich
          rezerwacją.jestem lekko przerażona perspektywą wstawania o
          Swicze.pozdrawiam
          • Gość: Monika Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 62.233.238.* 04.08.08, 13:59
            No niestety jak chcesz mieć wolny leżak przy basenie to albo nie
            śpisz i ok 24 rezerwujesz albo wstajesz o 6 rano i wtedy
            rezerwujesz. Ja jak wstałam o 6:30 jednego dnia to niestety
            najlepsze miejscówki były juz zajęte :)) Jak masz starsze dzieci to
            nie problem ale jak maluchy to wiadomo, że musisz być nad samym
            basenem żeby stale czuwać i dlatego trzeba się rano dźwignąć.
            • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:08
              kurcze,tak wlaśnie sobie myślalam.Ale wolę "zrobić"rezerwację o 24
              tylko powiedz mi proszę czy tych ręcznikow nikt mi do rana nie
              sprzątnie mam na myśli obslugę jak i "uprzejmych" turystów
            • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:08
              Zapomnialam zapytać jeszcze jak wyglądają te przekąski o 24 o
              ktorych piszą w katalogu.
              • Gość: Monika Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 62.233.238.* 04.08.08, 15:36
                Z przekąsek o 24.00 nie korzystałam więc nie wiem ale mi tam
                jedzenie ogólnie nie smakowało. Az boję się pisać bo bedzie na mnie
                taki atak jak na załozycielkę tego wątku ale niby duzo, niby
                kolorowo a tak naprawdę niezjadliwe. Długo trzeba było polować aż
                znajdzie się coś dobrego. No i nie ma lodów !!!!!! Za lody trzeba
                płacić, czym wszyscy na recepcji po przyjeździe bylismy zaskoczeni.
            • Gość: Alinka Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.centertel.pl 04.08.08, 14:16
              Ja byłam w Incekum w zeszłym roku (też z dzieckiem). Po świetnych rekomendacjach
              na forum, na miejscu zawiodłam się srodze. Pokoje w suterynach (tam nas
              zakwaterowano), malutkie - do połowy ściany płytki, zagrzybione łazienki, brak
              klimy w restauracji (a może raczej w stołówce), papier wywalczył mąż na recepcji
              a i osławiony grzybek przywieziony i leczony do tej pory. Obiektywna ocena na
              forum to skarb. Od poprzedniego roku odrzucam oceny najbardziej polecające i
              najbardziej krytykujące. Nie przeżywam wtedy ogromnego rozczarowania jakie
              przeżyłam w IB.
              • Gość: elcia Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.is.net.pl 04.08.08, 19:33
                Ja bylam w maju w IB i widze duze plusy tego terminu.
                A mianowicie:
                - nie bylo takich upalow,
                - jakis lezak zawsze byl wolny. My przychodzilismy kolo poludnia i nie zadarzylo
                sie w ciagu dwutygodniowego pobyltu zeby nie bylo miejsca. Nie powiem....lepsze
                miejsca raczej byly luz zajete,
                - w basenie praktycznie nie bylo ludzi,
                - na stolowce nie byla potrzebna klimatyzacja,
                - nic nie slyszalam o chrobach,
                - nizsza cena za wczasy.
                Ale zdaje sobie sprawe ze nie kazdy moze sobie pozwolic na wakacje w maju
                (chociazby ze wzgledu na szkole).
                Ale minusem tego hotelu sa:
                - łazienki,
                - pani sprzatajaca nie zostawiala nam mydel i szamponow. Chyba ze 2 malenstwa
                mialy nam starczyc na 2 tyg????
                - i jak dla mnie jedzenie nie powalalo.
                Ale ogolnie z wakacji bylam zadowolona. :)

                Ela
    • Gość: alicja Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 212.76.37.* 21.08.08, 13:58
      Pani Beato jestem z Panią,,zgadzam się z Pani opinią choć nie
      pochwalam agresywnego tonu wypowiedzi :)))

      Napisze krótko, bo szkoda mi czasu na rozpamiętywanie tego
      nieporozumienia, jakim okazał się hotel Incekum Beach,

      Ktoś, kto nie bywał w lepszych hotelach i rzadko podróżuje będzie
      zachwycony- za darmo kawa, herbata, jedzenie, ciepła woda w basenie,
      telewizor w pokoju, po prostu Ameryka lub Irlandia lub nie wiem, co

      To nic, ze basen zainfekowany bakteriami, nie spełnia norm
      sanitarnych ( tajemnica Poliszynela), pojecie espresso nie
      funkcjonuje nawet w głównym holu hotelu, w automatach Jacobs kawa i
      mleko z proszku (nie mylić z rozpuszczalną, bo takiej tez nie ma),
      napoje sfermentowane, bo nikt nie dba o czystość dystrybutorów,
      jedzenie śmierdzi (nie przyprawami, np. warzywa są po prostu
      nieświeże i cuchną) i jest monotonne, lub trzeba stać w kolejce 15
      minut po kawałek mięsa, co niektórzy zdesperowani brali się za
      sposób i wyławiali kawałki mięsa z gulaszu, bo ileż można czekać na
      posiłek , alkohol jest rozcieńczany – z jednej butelki robi się 4
      (wiem to od jednego barmana)

      Ten hotel jest jak turecka podróbka, z daleka nawet nieźle wygląda,
      ale jak się przyjrzysz dostrzeżesz tandetę, niedbałe wykończenie,
      niedoróbki, to cos dla ludzi, dla których „prawie” nie robi żadnej
      różnicy,….

      Hotel schlebia przeciętnym i niewymagającym gustom, ale pewnie do
      takich osób scan Holiday kieruje te ofertę, mogę mieć tylko
      pretensje do siebie, że uwierzyłam zapewnieniom agenta TUI, ze hotel
      jest wart polecenia, skusiła mnie tez niska cena 2 plus 2 wyniosło
      około 10 000 zł, ale chytry dwa razy traci…


      Przebywanie na terenie hotelu i w basenie stwarza poważne
      zagrożenia dla zdrowia turystów- masowe zapalenia ucha, wysypki na
      ciele, grzybice, regularne złamania kończyn są na porządku dziennym


      jeśli cenisz komfort wypoczynku, dobre jedzenie, czystość, higienę
      posiłków i otoczenia omijaj ten hotel szerokim łukiem

      Zaraz się odezwa obrońcy mortadeli i parówek i sadzonych jajek,
      frytek, kawy inki, rozwodnionych darmowych drinków……… tylko proszę
      się nie dziwić, dlaczego Polskich turystów na świecie traktuje się
      gorzej skoro zachwycamy się chłamem i dajemy się jawnie oszukiwać,
      nie oczekujmy szacunku u innych nacji



      Pogoda i wietrzyk na plaży bez zastrzeżeń
      • Gość: kruk Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 21.08.08, 17:56
        Witam
        Czy możesz polecić jakiś hotel, który nie ma takich wad o których
        napisałaś i który spełnia Twoje oczekiwania?
        Chciałabym sobie gdzieś pojechać we wrześniu i nie być narażona na
        tego typu sensacje wakacyjne.
        Będę będę bardzo wdzięczna
    • beataz4 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 21.08.08, 14:40
      Beata, nie przejmuj się tymi zadowolonymi, jak to było - z
      mortadeli - osobami. My w ubiegłym roku zderzyliśmy się także z
      szarą rzeczywistością Incekum Beach **** Było zapalenie ucha oraz
      okropne wypryski na skórze młodszego dziecięcia. Ale to nic - po
      powrocie napisałam na tym forum, że jestem niezadowolona - no i
      posypały się gromy na moją głowę. A jak tam rezydentka w tym roku -
      tak samo p o m o c n a oraz m i ł a? Dużo niezadowolenia przywiozłam
      stamtąd w walizce. Ale wolę pamiętać te miłe chwile. To na wypadek,
      gdyby ktoś zarzucił mi brak optymizmu. Pozdrawiam Beata
      • Gość: kama Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.tcz.vectranet.pl 21.08.08, 14:56
        w czerwcu wybieralam hotel na urlop, IB wpadłmi w oko, ale niestety
        nie było wolnych miejsc, wybrałam hotel club nena. Postanowiłam, że
        na przyszły rok zarezerwuję Ib już w styczniu, ale zmieniam zdanie,
        dzięki za ten watek. W nenie nie mam do czego przyczepić się, no
        może do łazienek, ale reszta super. pozdrawiam
      • Gość: przerażona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.19.165.17.osk.enformatic.pl 31.08.08, 22:23
        Mam jechać za dziewięć dni na upragnione i wyczekane wakacje z dziećmi i jestem
        przera zona tym co tu wyczytałam. Czy jest ktoś zadowolony z tego hotelu?
        • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 09:07
          Są ci co nie mają porównania i innymi dobrymi hotelami albo jadą
          tylko na tydzień to też "da" się przeżyć,bo dziecko łape infekcję
          gdzieś na 4 dzień-zaczynają się objawy.Moja córka zlapała zapalenie
          ucha i anginę oraz ostro wymiotowała.40 stopniowej gorączki nie
          moglam zbić ani naproksenem ani pyralginą.Na szczęście znalazłam
          Polkę-pielęgniarkę P.Izę ktora mniala ze sobą kroplowki i po 2 malej
          zrobilo się lepiej.Wróciłam z tych wakacji umordowana i
          zniesmaczona,Radzę zabrać z Polski leki.pozdrawiam
        • Gość: zadowolony Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 62.29.249.* 01.09.08, 11:16
          Ja jestem zadowolony z tego hotelu. Myślę, że jeżeli się jest
          nastawionym pozytywnie do wakacji to nie dostrzega się tych
          wszystkich wad, które tu na forum wymienili. Ja o tych wadach
          dowiedziałem się już po powrocie. Wiadomo, że tak jak w przypadku
          Iwony choroba dziecka potrafi zepsuć całą radość z urlopu, ale
          niestety choroby w tym klimacie są dość powszechne i nie związane
          raczej z konkretnym hotelem. (w czasie lotu powrotnego połowa
          samolotu kaszlała i smarkała do chusteczki)Jedną narzekającą
          forumowiczkę to chyba kojarzę z pobytu i powiem, że damulka nieźle
          walnięta była. Wg mnie hotel jest naprawdę fajny, głodnym się nie
          chodzi, alkohol owszem rozwodniony, ale można sobie z tym poradzić.
          Jeżeli ktoś chce sobie mocniej dać w czuba to w barze w lobby nie
          będzie z tym problemu - drinki tam są mocniejsze. Pokój owszem
          wysokie prawdopodobieństwo, że dostanie się w bloku 7 na parterze,
          gdzie jest tragicznie, ale wystarczy spokojnie zgłosić rządanie
          zmiany i następnego dnia dają lepszy pokój. Animacje zarówno dla
          dzieci jak i dorosłych są b.dobre. Położenie hotelu dla mnie
          rewelacja - z dala od innych molochów, z dala od ulic z straganami z
          tandetą wakacyjną, ale jak ktoś chce się wyrwać dalej to przecież
          nie ma problemu. Grunt to podejście do wszystkiego z humorem,
          cieszyć się słońcem i lenistwem, uważać by się nie przeziębić i
          wszystko powinno być OK.
          • Gość: przerażona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.19.165.17.osk.enformatic.pl 01.09.08, 15:33
            Jak tylko słyszę o chorobach dzieci to zawsze jestem przerażona. Jadę tam na dwa
            tygodnie więc jak nas dopadnie choroba to przechlapane. Cóż nie mam za bardzo
            wyjścia:) Jakie leki trzeba wziąść? Czy lekarz na miejscu jest pomocny?
            • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 21:49
              Nie pocieszę cię,bo lekarz za bardzo się nie przejmuje skutecznością
              ba za każdą wizytę kasuje po 100 euro.Naiwni placą i dostają zwrot
              po powrocie ale Ci z pazurem uparcie utrzymują ,że są ubezpieczeni i
              nie dają ani zlotowki/Przed 2 laty jechałeś do lekarza taxowką
              hotelową za free,teraz taka tax kasuje 40 euro,lekarz nie zawsze
              chce przyjechać i trzeba dojechać do niego.Z lekarstw to na 100%
              czopki pyralginy na zbicie tem.,oraz coś do ustnie też na gorączke w
              razie biegunki ,gdy czopki odpadają ,antybiotyk na zapalenie
              ucha+krople otinum przeciwbólowe.trilak-osłonowoJakąś maść na
              wypryski skorne.
              Klima w pokojach jest tak zasyfiona ,że to zaraz po
              basenie ,wylęgarnia chorub
              A jeszcze jedna ważna sprawa ,uważajcie na gości
              tureckich,dziadostwo sieda na zajętych leżakach i wycierają się
              cudzymi ręcznikami.2 razy mi tak zrobili a raz zwineli mi
              ręcznik ,Corka wrócila zaplakana ,że będzie musiala za niego
              zapłacić-zgroza -gdybym nie była tam 2 razy w życiu bym nie
              uwierzyla w to co piszę.pozdrawiam
              • Gość: przerażona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.19.165.17.osk.enformatic.pl 02.09.08, 18:05
                Dzięki za informację. Chciałabym jeszcze wiedzieć jak długo tam byłaś i w jakim
                wieku masz dzieci/dziecko. Wiem, że jak dziecko jest chore na wczasach to nie
                jest odpoczynek tylko stres. Poza tym 100 EUR za wizytę u lekarza to wprost
                niemożliwe. W USA wizyta kosztuje 50 USD.
                • anula-8 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 02.09.08, 21:02
                  jesli zglosisz w recepcji ze potrzebny lekarz napewno przyjedzie oprocz tego w
                  hotelu w okreslonych godzinach przyjmuje lekarz.mialam tego pecha ze moje
                  dziecko wyjechalo z domu chore i goraczkowac zaczelo w samolocie dlategojuz w
                  pierwszym dniu musialam szukac lekarza. bylismy w 7 osob nikomu innemu nic sie
                  nie dzialo a dziecie szybko doszlo do siebie.glowa do gory i udanych wakacji.
                  aha za wizyte nie placilam
          • Gość: optymista Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.chello.pl 02.09.08, 23:36
            Dla wszystkich przerazonych:
            - spokojnie, dramatycznie w Incekum nie jest.

            Grunt to się nastawiać pozytywnie, bo w tym hotelu przede wszystkim pozytywne
            nastawienie jest potrzebne ;)

            Hotel wywołuje takie skrajne emocje, bo rzeczywiście może się podobać swoją
            zabudową (nie jest to 10 piętrowy moloch) i ogólnym roplanowaniem.
            Niestety jak się zacznie dostrzegać szczegóły to już tak słodko nie jest.
            Co mnie denerwowało:
            - obsługa recepcji (mimo napiwku i prośby o pokój z większym balkonem
            dostaliśmy pokój z balkonem 0,5m2 i informacje, że tu wszystkie są takie -
            balkon obok miał przynajmniej 4 m2 ;)))

            - brak klimy w restauracji (kilka klimatyzatorów na kilkaset metrów powierzchni
            i 45C zupełnie nie wystarcza),
            - brak klimy w pomieszczeniach gdzie są piłkarzyki, bilard, internet, recepcja,
            - monotonne jedzenie (spotkana w tym hotelu rodzina, która była w nim 2 lata
            temu, nie mogła się nadziwić, że jedzenie tak się popsuło - desery i warzywa
            pozwalają przeżyć),
            - brudna i malutka plaża (pomijam kamienie, i mętną wodę, nie pomijam petów i
            śmieci),
            - niedostosowane boisko do siatkówki (kamienie, naderwana siatka, którą ktoś się
            zainteresował po 2 tygodniach).

            Choroby:
            - gardła (od klimy - cała rodzina),
            - żołądka (moim zdaniem z braku higieny ale może być od flory - cała rodzina),
            - uszu (moją rodzinę ominęło ale w hotelu widziałem przynajmniej 10 osób z
            pozatykanymi uszami).

            Różnice zdań co do tego hotelu ujawniły się nawet w mojej rodzinie
            (żona zdegustowana, syn zachwycony, ja wolałbym góry ;)

            P.S. Niezależnie od hotelu polecam wszystkim wycieczkę do Kapadocji. Bez niej
            uznałbym wyjazd za nudny.

            M
            • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 09:24
              W woli ścisłości klima jest wszedzie tylko goście o tym nie wiedzą a
              oni oszczędzają .Gdy w recepcji mi powiedzieli ,że jej nie mają
              zarządalam włączenia bo wiem,że jest bo pamiętam z przed2
              lat.posapali ,podzwonili i na chwilę wlączyli.
            • Gość: optymista2 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 91.198.245.* 03.09.08, 12:33
              "> Co mnie denerwowało:
              > - obsługa recepcji (mimo napiwku i prośby o pokój z większym
              balkonem
              > dostaliśmy pokój z balkonem 0,5m2 i informacje, że tu wszystkie są
              takie -
              > balkon obok miał przynajmniej 4 m2 ;)))"

              OK, w zapisie jest info o dwóch rodzajach taras/balkon. Pewnie to
              błąd biura podrózy, bo gdyby wprowadzili dopłate do tarasu to byście
              nie chcieli dopłacać.

              "> - monotonne jedzenie (spotkana w tym hotelu rodzina, która była w
              nim 2 lata
              > temu, nie mogła się nadziwić, że jedzenie tak się popsuło - desery
              i warzywa
              > pozwalają przeżyć),"

              Ludzie ja chyba byłem w innym hotelu, owszem nie ma wieprzowiny, ale
              takiego wyboru mies (wołowina, ptactwo), ryb, owoców, ciast - które
              nie znikały jak pisza niektórzy to rzadko mozna znaleźć.
              Chyba że za monotonnie można uznać - to że codziennie na przekąski -
              od 12 do 16 były frytki, pizza, hamburgery i różne spaghetti - a co
              niby miało być? Aha pamietajmy że w szałasie Pani robiła codziennie
              turecką pizze z trzema róznymi nadzieniami.
              Sniadania monotonne, nie trzeba było pierwszego dnia próbować
              wszystkiego, i pomyślcie co wy jadacie tak urozmaiconego w domu?
              Kanapki, kanapki, jajecznica?
              Oddzielne proste posiłki dla dzieci które nie zawsze chcą kosztować
              tego co my dorośli.

              "> - brudna i malutka plaża (pomijam kamienie, i mętną wodę, nie
              pomijam petów i> śmieci),"

              pomijasz również mozliwość zejscia do wody z mola bądź pomostów.
              Codo innych uwag zapraszam nad "czysty bałtyk". Pływałem w morzu i
              przejrzystość zależała od pory dnia.


              "> Choroby:
              > - gardła (od klimy - cała rodzina),
              > - żołądka (moim zdaniem z braku higieny ale może być od flory -
              cała rodzina),
              > - uszu (moją rodzinę ominęło ale w hotelu widziałem przynajmniej
              10 osób z
              > pozatykanymi uszami)."

              -trzeba było nie włączać Klimy na maksa - u nas brak chorób gardła

              -czyjej higieny? Czy nikt z Was tylko ja zauważyłem że obsługa
              korzystała z rękawiczek jednorazowych, że odchodząc od swojego
              stanowiska zdejmowali rękawiczki wycierali sie i nakładali NOWE?
              Reasumując nikt z nas (4 osoby) nie zachorował

              -uszy - nas ominęło, ale od ludzi którzy korzystali z usług lekarzy
              wynika że nie jest to winą basenu, ale podobno szerokorozumianego
              nurkowania np. w basenie,

              Kilka moich uwag:

              -oczywiście najlepiej jest narzekać. przykład z pierwszej nocy,
              wychodzi gość na balkon i klnie" ku... nie wytrzymam patrz jaki oni
              mają taras rozp... recepcje)

              -zasłyszany tekst do dzieci g. 12.01 - idziemy do baru bo frytki sie
              skonczą

              -tekst z kolacji - bierz dwa kotlety najwyżej jeden wyrzucisz

              A potem wracają tacy do kraju i pisza jak to źle było.

              Mieszkałem w bloku pierwszym na lewo od recepcji.

              Nikt z Was nie zauważył zieleni? Nikt z Was nie korzystał z animacji?

              A co więcej polscy animatorzy mieli robić? Zresztą cokolwiek by nie
              robili to byście narzekali, poszli by z dziecmi na basen, to byście
              narzekali że sami moglibyście to zrobić? Ważne czy animacje podobały
              sie dzieciom, a to mogliście zauważyć na wieczornym minidisco do
              kogo dzieci lgną. Chyba że wasze pociechy to tylko komputer... a
              taniec czy malowanie to fe... ale to nie ich wina( zarówno dzieci
              jak i animatorów). Oczywiście żadne z waszych dzieci nie cieszyło
              sie z malowania koszulki, paszportu, itp.

              R.


              "
              • beataz4 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 03.09.08, 13:57
                Gość portalu: optymista2 napisał(a):

                > "> Co mnie denerwowało:
                > > - obsługa recepcji (mimo napiwku i prośby o pokój z większym
                > balkonem
                > > dostaliśmy pokój z balkonem 0,5m2 i informacje, że tu wszystkie

                > takie -
                > > balkon obok miał przynajmniej 4 m2 ;)))"
                >
                > OK, w zapisie jest info o dwóch rodzajach taras/balkon. Pewnie to
                > błąd biura podrózy, bo gdyby wprowadzili dopłate do tarasu to
                byście
                > nie chcieli dopłacać.

                WYOBRAŹ SOBIE, ŻE MOŻE NIEKTÓRZY SKUSILIBY SIĘ I NAWET DOPŁACILI,
                ALE W TYM HOTELU NIE MA PEWNOŚCI, CZY OTRZYMALIBY POKOJE ZGODNIE Z
                REZERWACJĄ - MY MIELIŚMY OPŁACONY RODZINNY, NAWET NIE CHCE MI SIĘ
                JUŻ PISAĆ O INTERWENCJI W RECEPCJI I U REZYDENTKI (2007 ROK)

                > "> - monotonne jedzenie (spotkana w tym hotelu rodzina, która była
                w
                > nim 2 lata
                > > temu, nie mogła się nadziwić, że jedzenie tak się popsuło -
                desery
                > i warzywa
                > > pozwalają przeżyć),"
                >
                > Ludzie ja chyba byłem w innym hotelu, owszem nie ma wieprzowiny,
                ale
                > takiego wyboru mies (wołowina, ptactwo), ryb, owoców, ciast -
                które
                > nie znikały jak pisza niektórzy to rzadko mozna znaleźć.
                > Chyba że za monotonnie można uznać - to że codziennie na
                przekąski -
                > od 12 do 16 były frytki, pizza, hamburgery i różne spaghetti - a
                co
                > niby miało być? Aha pamietajmy że w szałasie Pani robiła
                codziennie
                > turecką pizze z trzema róznymi nadzieniami.
                > Sniadania monotonne, nie trzeba było pierwszego dnia próbować
                > wszystkiego, i pomyślcie co wy jadacie tak urozmaiconego w domu?
                > Kanapki, kanapki, jajecznica?
                > Oddzielne proste posiłki dla dzieci które nie zawsze chcą
                kosztować
                > tego co my dorośli.

                ZGADZAM SIĘ, MONOTONNOŚCI JESZCZE W 2007 NIE MOŻNA BYŁO ZARZUCIĆ

                > "> - brudna i malutka plaża (pomijam kamienie, i mętną wodę, nie
                > pomijam petów i> śmieci),"
                >
                > pomijasz również mozliwość zejscia do wody z mola bądź pomostów.
                > Codo innych uwag zapraszam nad "czysty bałtyk". Pływałem w morzu i
                > przejrzystość zależała od pory dnia.
                >

                MORZE SUPER - KAMIENIE, ALE TRZEBA SIĘ Z TYM LICZYĆ I MIEĆ
                ODPOWIEDNIE OBUWIE

                > "> Choroby:
                > > - gardła (od klimy - cała rodzina),
                > > - żołądka (moim zdaniem z braku higieny ale może być od flory -
                > cała rodzina),
                > > - uszu (moją rodzinę ominęło ale w hotelu widziałem przynajmniej
                > 10 osób z
                > > pozatykanymi uszami)."
                >
                > -trzeba było nie włączać Klimy na maksa - u nas brak chorób gardła
                >
                > -czyjej higieny? Czy nikt z Was tylko ja zauważyłem że obsługa
                > korzystała z rękawiczek jednorazowych, że odchodząc od swojego
                > stanowiska zdejmowali rękawiczki wycierali sie i nakładali NOWE?
                > Reasumując nikt z nas (4 osoby) nie zachorował
                >
                > -uszy - nas ominęło, ale od ludzi którzy korzystali z usług lekarzy
                > wynika że nie jest to winą basenu, ale podobno szerokorozumianego
                > nurkowania np. w basenie,

                LEPIEJ NIC NIE MÓW O HIGIENIE - BASEN NIE JEST CZYSTY - NIE MOŻE
                BYĆ, JEŚLI KUPĘ Z BRODZIKA WYŁAWIA SIĘ SIATKĄ, NIE SPUSZCZA WODY
                ETC. - OWSZEM, W RĘKAWICZKACH!!!
                w ŁAZIENCE GRZYBEK, PRZECIEKAJĄCA WANNA (BRAK UJŚCIA WODY RURĄ),
                WODAŚCIEKAŁA NA PODŁOGĘ, NA SZCZĘŚCIE MIĘDZY ŁAZIENKĄ A PRZEDPOKOJEM
                BYŁ PRÓG!

                > Kilka moich uwag:
                >
                > -oczywiście najlepiej jest narzekać. przykład z pierwszej nocy,
                > wychodzi gość na balkon i klnie" ku... nie wytrzymam patrz jaki
                oni
                > mają taras rozp... recepcje)
                >
                > -zasłyszany tekst do dzieci g. 12.01 - idziemy do baru bo frytki
                sie
                > skonczą
                >
                > -tekst z kolacji - bierz dwa kotlety najwyżej jeden wyrzucisz
                >
                > A potem wracają tacy do kraju i pisza jak to źle było.
                >
                > Mieszkałem w bloku pierwszym na lewo od recepcji.
                >
                > Nikt z Was nie zauważył zieleni? Nikt z Was nie korzystał z
                animacji?
                >
                > A co więcej polscy animatorzy mieli robić? Zresztą cokolwiek by
                nie
                > robili to byście narzekali, poszli by z dziecmi na basen, to
                byście
                > narzekali że sami moglibyście to zrobić? Ważne czy animacje
                podobały
                > sie dzieciom, a to mogliście zauważyć na wieczornym minidisco do
                > kogo dzieci lgną. Chyba że wasze pociechy to tylko komputer... a
                > taniec czy malowanie to fe... ale to nie ich wina( zarówno dzieci
                > jak i animatorów). Oczywiście żadne z waszych dzieci nie cieszyło
                > sie z malowania koszulki, paszportu, itp.
                >
                > R.
                >
                >
                I KILKA MOICH UWAG OGÓLNYCH:
                1. KAŻDY MA WŁASNE ZDANIE
                2. KULTURY OD RODAKÓW I W POLSCE WYMAGAĆ NIE MOŻNA, MOŻNA SIĘ Z TYM
                ALBO POGODZIĆ I IGNOROWAĆ, ALBO NIE WYPUSZCZAĆ POZA GRANICE :)!
                3. NE CHODZI O NARZEKANIE TAK W OGÓLE, ALE O TO, ABY WARUNKI OPISANE
                W OFERCIE BYŁY SPEŁNIONE I TYLE. MY TAKŻE MIELIŚMY POKÓJ PO LEWEJ
                STRONIE RECEPCJI, A TO Z TEGO POWODU, ŻE TEN TEREN ZOSTAŁ
                PRZYDZIELONY BIURU SH - I JUŻ!
                4. ANIMACIE DLA DZIECI W 2007 - RZECZYWIŚCIE NIEMAL PROWADZIŁYŚMY JE
                SAME ZE ZNAJOMĄ, PANIE ZE SCAN HOLIDAY BYŁY KOMPLETNIE DO TEGO
                NIEPRZYGOTOWANE, NIE MIAŁY NAWET MATERIAŁÓW (NASZE DZIECI NIE
                DOSTAŁY NAWET PASZPORTÓW - ZROBIŁYŚMY JE SAME!), ALE NAM SIĘ CHCIAŁO
                I PROSZĘ NIE ZARZUCAĆ WSZYSTKIM BRAKU OPTYMIZMU, MALKONTENCTWA ITD.,
                BO TO JEST NIE DO WYTRZYMANIA. MALOWANIE BUZIEK BYŁO, ALE PO NASZYCH
                INTERWENCJACH - PANIOM SIĘ ZWYCZAJNIE NIE CHCIAŁO. KOSZULKI BYŁY,
                ALE NIE KLUBOWE I MUSIELIŚMY ZA NIE PŁACIĆ - MAM WYMIENIAĆ DALEJ.
                NIE WIEM, CZY KTOŚ W RODZAJU SUPER ZADOWOLONYCH PRZYJMIE SPOKOJNIE
                TĘ ILOŚĆ ZARZUTÓW. A TO SĄ ZARZUTY DO SPOSOBU WYWIĄZYWANIA SIĘ
                BIURA/HOTELU Z WARUNKÓW UMOWY.
                5. JEŚLI KTOŚ NARZEKA, MA PO TEMU POWÓD I PRZEKONAŁAM SIĘ O TYM NA
                WŁASNEJ SKÓRZE PO WIZYCIE W INCEKUM BEACH. I OD CHWILI OBECNEJ Z
                REZERWĄ PODCHODZĘ DO ZACHWYTÓW ORAZ DO SKRAJNYCH, BEZSENSOWNYCH
                NARZEKAŃ W RODZAJU MONOTONNE JEDZENIE CZY PLAŻA KAMIENISTA, WODA
                ZBYT SŁONA.
                POZDRAWIAM SERDECZNIE I ŻYCZĘ NASTĘPNYCH UDANYCH WAKACJI (BEZ IRONII)
                BEATA
                • Gość: iwona Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:18
                  To super ,ze jest ktoś zadowolony-ostatecznie było co jeść a tak jak
                  pisze zadowolona 2 nie trzeba jeś urozmaicenie np. na śniadanie same
                  jajko ,kolejnego dnia pomidory ,p.oźniej ser itd. i wlaściwie
                  racja ,że można samemu sobie urozmaicić.....
                  przecież to paranoja,W Turcji ,która słynie z najlepszego all to co
                  proponuje teraz Incekum to tragedia i przepraszam ale ja nie jem na
                  śniadanie codziennie jajek albo sera z ogorkiem.I nie czepiam się
                  bo wiem co ten hotel mnial wcześniej do zaoferowania pozatym jak bym
                  chciala nędzne jedzenie to bym pojechala do 2 lub3 * hotelu za
                  najwyżej 2 tyś zł/os a nie jak tu na 4700.Sami Turcy mowią ,że
                  wszystko się popsulo.Każdy ma prawo napisać co myśli,Wiem jedno ,że
                  po raz 3 tam już nie pojadę!!!!!!!!!
                  p.s. bakteria jest w basenie ,ci co plywali tylko w morzu nie mnieli
                  problemow
                  • Gość: przerażona wróciła Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 193.19.165.* 01.10.08, 15:39
                    Wróciłam zadowolona. Mi się podobało. Mój synek był chory jeden
                    dzień pomimo, iż nie wchodził do basenu. Pozdrawiam
                    • Gość: Piotr_72 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: 213.77.20.* 06.10.08, 10:53
                      No no ...
                      i pomyśleć że 50m obok w hotelu Alara Park spedzilismy z rodzinką
                      cudowne wakacje.
                      Zastanawia mnie czy cena jest aż tak korzystna że klienci decydują
                      się na pobyt w takich miejscach.
                      W końcu za 2-tyg. pobyt w Alarze płaciliśmy 7500zł (2+1) to ile bym
                      zapłacił w Incekum Beach???

                      P.S. Czystość i animacje a Alarze na najwyższym poziomie a co do
                      animacji to było ich tyle, że dzieciaki sie nie nudziły ale kto był
                      to wie o czym piszę - chociaż wtedy demoniczny sposób prowadzenia
                      ich przez MEGA TERMINATORA - animatora mnie trochę denerwował..)
                      • johana19 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 06.10.08, 11:02
                        A ja byłam z rodziną (2+1) w Incekum w terminie 10-17 września i
                        naprawdę nie mogę na nic narzekać. Wszyscy wróciliśmy bardzo
                        zadowoleni z pobytu w tym miejscu. Ilu ludzi, tyle opinii.
                        • analena79 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 17.11.08, 17:36
                          W związku z tym, ze hotel Incekum Beach jest w najnowszej ofercie Lato 2009 mogę przesłać zainteresowanym zdjęcia z tego hotelu (pobyt czerwiec 2008r). Jestem bardzo zadowolona i szczerze mogę polecić to miejsce na miłe i rodzinne wakacje :)

                          Proszę pisać na e-mail analenka@op.pl

                          Pozdrawiam
                          • Gość: koala Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.tktelekom.pl 25.11.08, 23:57
                            super choroby dzieci przypisuje się do hotelu a w innych to ne łaska
                            chorować
                            • Gość: ??? Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.08, 00:01
                              Ja ogólnie jestem zadowolona, owszem było tam kilka rzeczy ktoryh bym się doczepiła:
                              1. słabo zabezpieczone odpływy wody przy basenie ( córka weszła stopką na tą
                              biała kratke ona sie zapadła i dziecko uderzyło się głową o deski na tych
                              wysokich kratkach, nie wiem co to było nam służyło jako stolik, córka reszte dna
                              przespała bardzo sie przestraszyłam ale pozniej było wszystko ok)
                              2. Młodsza córka lat2 przez pierwsze dni nic nie jadła, w koncu zaczeła jesc te
                              ich naleśniczki i pewnego ranka idziemy jak zwykle po nalesniczki i zostały
                              ostatnie sztuki spalone i czekam z tym dzieckiem az się usmażą następne gdy sie
                              usmażyły to gościu wzioł je na inna blache i zaniósł na zaplecze to poprosiłam
                              aby dał dziecku nie spalonego.........i oczywiście nie dał)
                              3. To już nie wina hotelu byliśmy tam dwa tygodnie przez pierwszy tydzień było
                              więcej Niemców było ok ale w drugi tydzen cały hotel Polaków zaczeły sie
                              kradzieże ręczników syf podpaski rzucone w ubikacjach( już słyszę oburzenie ale
                              niestety tak było i z trudem mi się o tym pisze), ale poznaliśmy tam dużo
                              fajnych ludzi naprawde fajnie spedzony czas, miłe wakacje;)))
                              klima działała bez zastrzeżeń, jedzenie dobre, pokój czysty ręczniki codziennie
                              czyste, zawsze ładne ozdoby z nich zrobione na łóżkach, i co ważniejsze dzieci
                              nie chorowały i nie słyszałam o przypadkach zachorowań.
                              • Gość: koala Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.icpnet.pl 27.11.08, 08:59
                                A jak wygląda ten hotel jako miejsce wypadowe , gdzie można jechać
                                (na pół lub cały dzień) co ciekawego w okolicy.
                                • johana19 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 27.11.08, 09:16
                                  Na miejscu rezydenci proponują mnóstwo wycieczek fakultatywnych. Z
                                  rezydentem ze Scana można się targować - daje zniżki :-) Możesz też
                                  skorzystać z ofert biur, nie musisz wykupywać wycieczek od rezydenta
                                  choć my akurat z tej opcji skorzystaliśmy. Jeśli będziesz tam z
                                  młodszymi dziećmi (bo z nimi nie wszędzie da się pojechać) to z tych
                                  całodniowych wycieczek polecam Alanya Dim i Zielony Kanion. Poza tym
                                  z tych krótszych wycieczek polecam delfinarium, otwarte na przełomie
                                  sierpnia i września tego roku (SEALANYA Seapark & Dolphinpark),
                                  które mieści się blisko hotelu więc można jechać tam na własną rękę
                                  taxi lub dolmuszem bo koszta są porównywalne. W miejscowości
                                  Manavgat mozna zwiedzić przepiekny i największy w okolicy meczet z
                                  czterema wieżami. Ze starszymi dziećmi już można wybrać się na
                                  wycieczkę do Kapadocji i Pamukkale. Pozdrawiam.
                                  • Gość: koala Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! IP: *.icpnet.pl 27.11.08, 09:37
                                    daleko jest do Manavgat i co tam jest jeszcze ciekawego, i gdzie
                                    jeszcze można samemu wybrać się dolmuszem i jakie w tym roku były
                                    ceny za ten rodzaj transportu.
                                    • johana19 Re: Wróciłam z Incekum Beach !!! 27.11.08, 09:45
                                      Manavgat jest niedaleko. Jakieś 20-30 km od Incekum. Dolmusze jeżdżą
                                      bardzo często, średnio co 15 minut. Koszta nie są wielkie, nie
                                      pamiętam w tej chwili ile dokładnie płaciliśmy ale warto na dolmusze
                                      mieć tureckie liry bo najbardziej się nimi opłaca płacić. W Manavgat
                                      w każdy poniedziałek odbywa się prawdziwy, turecki bazar, taki ze
                                      staraganami (a nie butiki jak w Alanyi), gdzie m.in. sprzedają
                                      Turczynki w swoich codziennych, tureckich strojach. warto zobaczyć
                                      dla tego samego "orientu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka