Dodaj do ulubionych

Pytanie do Kiepskiego

16.02.15, 10:01
Witam ,dzisiaj miałam usg...a wizytę u mojego lekarza dopiero za tydzień, bardzo mnie zmartwił dzisiejszy wynik.. WĄTROBA GRANICZNA O NIERÓWNYCH ''WYBOISTYCH ZARYSACH'' miąższ o gruboziarnistym wejrzeniu echa nieco gęstszy - bez wyróżniających się zmian ogniskowych...reszta badania jest ok. do tej pory było na badaniu że jest równa. Co to może znaczyć?? Czy to mogą być początki niewyrównanej marskości?
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: Pytanie do Kiepskiego 16.02.15, 10:18
      Sorry, ale nie jestem lekarzem.
      Wiem tylko tyle, że taki obraz na USG mówi o marskości.
      Nie słyszałem natomiast nigdy, by za pomocą USG odróżniano marskość wyrównaną od niewyrównanej.
      Objawy niewyrównanej marskości są tak ewidentne, że nie potrzeba do tego USG.
      Czy przechodziłaś procedurę kwalifikacji do przeszczepu? Może powoli byłby czas się do tego przymierzyć?
      • myszulska Re: Pytanie do Kiepskiego 16.02.15, 10:27
        Nie i nie chce jeszcze tego robić...wiem,że to może i nierozsądne, ale chcę powalczyć o moją wątrobę do końca..boję się,że po przeszczepie z moim wiekiem i innymi cechami nie pożyje za długo..
        • kiepski476 Re: Pytanie do Kiepskiego 16.02.15, 11:01
          Błędnie myślisz, bardzo błędnie.
          Inwalidą jest człowiek z zaawansowaną marskością, a po przeszczepie wraca do normalnego życia i sprawności. Obserwowałem to z bliska przez kilka lat. Może nie u wszystkich wygląda to tak różowo, ale u wszystkich moich znajomych po przeszczepie jest raczej różowo.
          Pamiętaj, że niewyrównana marskość wyniszcza po kolei wszystkie pozostałe organy. Rzecz w tym, aby do tego nie dopuścić i wykonać przeszczep wtedy, gdy organizm jest jeszcze w dobrej kondycji, a nie wtedy, gdy wszystko w człowieku jest już zdewastowane. Krytyczny jest sam zabieg przeszczepienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka