nigella356
05.05.16, 17:46
Witam.
O moim wzw wiem od 20 lat choruje prawdopodobnie od dziecka bo wtedy była transfuzja czyli 20 lat wstecz czyli w sumie 40lat.
5 nieudanych terapii od 98r.
Zawsze miałam f2/f3 i jeszcze rok temu też.
Ostatnio wyszło f4 i we wniosku na orzecznictwo lekarz wpisał mi marskość i znaczne pogorszenie stanu zdrowia.
Czy to możliwe aby w przeciągu roku tak mi się pogorszyło?
Nie pije nie pale czasem w co drugi weekend bylo pol piwka na smak...
Tym bardziej ze rok temu miałam minus podczas 3 lekowej niestety wirus wrócił ale wirusa przez chwile nie było i nie mógł działać a tu takie coś.
Czy najnowsze leki mi mogą pomóc czy w tym stanie da sie wyleczyć??
Proszę o odpowiedz😡