08.06.08, 17:42


Miałam doła przez ostatnie dni, zaniemówiłam na forum. Zreszta, co
mam Wam dodawać, i tak macie własne problemy...
I jeszcze Mistrzostwa...:))) No to nikt dzisiaj nic nie napisał, do
tego czasu. Wróciłam sobie z lasu, i pakuje sie na jutro raniutko
do "śpitala". Coś ja nie mam tym razem dobrych przeczuc, a psychika
to u mnie grunt, i nie moge dopuscic, zeby sie zawaliła, bo reszta
tez sie zawali. Co wziać, co... ze soba. Do tego szpitala. Sztucce,
szlafrok, pantofle, recznik, kubek i... siebie. I jeszcze dobry
humor! Którego brak:(
Biore laptopa. Bede sobie ogladac filmy longiem. Ze sluichawkami.
Moze bede miala internet jesli maz podlaczy iPlusa czy jakos tam,
nie wiem. Piszcie Kochani, piszcie jesli tylko bedziecie mieli
ochote:)

Przeciez to nic, tylko badania, a jednak tym razem... ja - weteran
szpitalny, pisujacy Szpitalnik zamiast dziennika, czytacz ogromnej
liczby ksiazek w szpitalu ja - generał dywizji czuje sie jakbym
miała wylądowac w Wietnamie w wiadomych latach:( Mam pietra! nie
podoba mi sie to wszystko.
Obserwuj wątek
    • beatkaa32 Re: szpital 08.06.08, 18:53
      witaj, nie mam zielonego pojęcia w jakim celu tym razem udajesz się do szpitala,
      ale jestem pewna, że wszystko będzie dobrze. Z tego co wyczytałam, jesteś tam
      częstym gościem; hmmm... ja właściwie jestem na początku tej drogi, za kilka dni
      pobiorą mi krew, żeby określić poziom wiremii, a potem biopsja(oby nie )i mam
      nadzieję, szybkie leczenie; baardzo chciałabym zasnąć i obudzić się bez HCV-a,
      koszmaru który dopadł mnie niecały rok temu. Ale niestety, miałam pecha-byłam w
      niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. Jestem pełna optymizmu, wiem że dam
      radę i mam nadzieję, że czytając moje refleksje poczułas się lepiej choć przez
      moment. Pozdrawiam Cię serdecznie. Pisz jeśli będziesz miała ochotę się wygadać...
    • bananarama-live Re: szpital 08.06.08, 19:15
      Jesli idziesz do szpitala, powinnas w pewnym sensie ,byc zadowolona.
      Ludzie czekaja miesiacami -latami na konkretne zajecie sie ich osoba.
      Wez termometr,czajnik b/p. Reszte - jak napisałas.
      • jan-w Re: szpital 08.06.08, 19:48
        Termometr?
        • bananarama-live Re: szpital 09.06.08, 15:10
          Tez sie zdziwiłem ,kiedy siostra zapytała jaka temperatura - nie
          dajac termometru :-)

          Na oddziale był jeden awaryjny termometr.Wszyscy mierzyli swoimi.
          • jan-w Re: szpital 09.06.08, 15:30
            Naprawdę? To jak realizowali najważniejszy szpitalny Rytuał: budzenie pacjentów
            przed końcem nocnej zmiany pielęgniarek, w celu wręczenia termometrów?
            • bananarama-live Re: szpital 09.06.08, 15:51
              To przeszłosc

              Nie masz termometru, nie masz goraczki, a jak chcesz witamin,to se
              kup - sa bez recepty :-)
    • igor-ski Re: szpital 09.06.08, 08:48
      a propos termometru,ja też go wzięłam jak mną zaczęło telepać to elektrona
      wsadziłam pod pachę i w te pędy z gotowym pomiarem pognałam do sióstr po
      apap..... w myśl zasady tam gdzie ma liczyć na innych licz przede wszystkim na
      siebie:)
      • jan-w Re: szpital 09.06.08, 09:00
        To lepiej zabrać samemu ulubiony środek przeciwgorączkowy ;-)
    • igor-ski Re: szpital 09.06.08, 15:54
      no w zasadzie można:)
    • ledinka Re: szpital i po.... 10.06.08, 20:27

      zasłona wielkiego miłościerdzia na szpital i pobyt... wielkiego, na
      lekarzy, personel i warunki.

      Tu, gdzie mieszkam stosuje sie premedykacje przed biopsja, ktorej
      jeszce nie mialam, jakis "glupi jas" jakies dormicum nasenne...
      warunki, jak juz pisalam, zeba byscie sobie nie dali wyrwac... z
      obawy przed nowymi klopotami. A jednak jakis facet, wysoki,
      ogorzaly, umiesniony, natki "na szkwal" wzial sobie interferon i
      zniknal. wiem teraz jedno, ze lekarze moga bardzo polepszyc stan
      watroby nawet nie niszczac wira, ale to wymaga ze strony pacjenta
      samodzielnosci pelnej, w szpitalu i poza nim, i nerwow jak
      postronki. I kasy.
      • jan-w Re: szpital i po.... 10.06.08, 20:38
        Lepiej się na razie zdrzemnij.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka