Dodaj do ulubionych

Szkoła...:)

22.09.08, 18:24
Mam pytanie. Czy muszę w szkole mówić,że mam Wzw C i, że jestem na interze?
Poszłam do nowej szkoły i pielęgniarka kazała przynieść karteczkę z chorobami,
które przeszliśmy i te na które chorujemy?? Mam zwolnienie z w-fu a co do
interu to miałam w piątek 2 zastrzyk po którym płytki poleciały trochę w dół.
Boję się, że wynikną z tego jakiś głupie sytuacje. A druga sprawa. Boję się że
nie dam radyy w szkole! Prosze o odpowiedzi:))
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Szkoła...:) 22.09.08, 18:33
      Pewnie chodzi o choroby wieku dzieciecego.
      Nie masz obowiazku informowania o HCV
      Wypisz jakies dla sw spokoju. O HCV nie pisz. Ta choroba jest
      traktowana jak HIV przez szkolne pielegniarki.

      Ty PAMIETAJ o swojej chorobie i nie stwarzaj ryzykownych sytuacji.
      • sami16 Re: Szkoła...:) 22.09.08, 18:39
        O chorobie pamiętam nie da się nie pamiętać jak ma sie przez nią zwolnienie z
        w-fu. I tak się cieszę, że juz jestem leczona.O Hcv dowiedziałam się z styczniu
        i to nie było pewne potem tylko rna , usg i biopsja i czekanie na wynik
        konsultacja i miesiac czekania. Zastanawiałam się czy mówić pielęgniarce bo nasz
        szkoła promuje zdrowie itp. Jakie ryzykowne sytuacje miałeś na myśli?? Wiem, że
        będzie dobrze;)) Powodzenia wszystkim!
        • bananarama-live Re: Szkoła...:) 22.09.08, 19:28
          Jesli wasza szkoła promuje zdrowie, niech was wysle na badania
          refundowane. W jakim celu macie opowiadac o swoich chorobach w
          szkole. To zadanie wyłacznie dla lekarza, ktory ma zachowac
          tajemnice . Pytasz wiec odpowiadam - nie mów.
          Ryzykowne sytuacje to takie, w których jest kontakt z krwia np
          skaleczenia
    • torosz Re: Szkoła...:) 23.09.08, 09:30
      Popieram, nic nie mówić.
      • chlopak2005 Re: Szkoła...:) 23.09.08, 19:56
        Zwolnienie z wf'u masakra:/. W sumie studiuje, ale zaocznie. A tak to uprawiam
        sport normalnie. Twoja sprawa komu powiesz, ale na pewno jak powiesz inaczej się
        będzie na Ciebie patrzeć...
        • sami16 Re: Szkoła...:) 23.09.08, 20:43
          Próbowałam wynegocjować bym mogła chociaż na basen chodzić <mamy w ramach w-fu>
          ale pani.dr powiedziała, że zobaczy jak się bede czuła i najwyzej bede mogła za
          2-3 m-ca pływać. Nastepnego dnia patrze i dostaje zwolnie z w-fu na cały I
          semestr. Dzięki za odpowiedzi. Zobacze. Powiem jak mnie zmusi sytuacja. Zdrowia
          życze no i "-"
          • river29 Re: Szkoła...:) 23.09.08, 21:12
            Milczenie jest złotem :-)

            Uważaj na przyjaciół(-ki) - tacy są najgorsi.
      • greenrachela Re: Szkoła...:) 16.10.08, 20:09
        Również myślę, że powinnaś zostawić to dla siebie. Nie jesteś w stanie przewidzieć reakcji innych ludzi. Jak daleko się ta informacja rozejdzie, i czy nie wywoła paniki. A jak wiadomo ta rodzi się z niewiedzy. Więc grunt podatny ;) Poza tym, rodzice są przewrażliwieni na punkcie swoich pociech, więc obawiałabym się reakcji z ich strony będąc w Twojej sytuacji.

        Ja też jestem w trakcie terapii. W pracy zupełnie nic nie wiedzą. Czasem trudno ukryć pewne "rzeczy", ale trzeba się w swoim środowisku czuć bezpiecznie. Powodzenia! Trzymam kciuki :)
    • krzyspp1 Re: Szkoła...:) 24.09.08, 15:49
      nic nie mow. jesli nie chcesz byc wytykana palcami...
      ale jesli szukasz pretekstu do zmiany szkoly - powiedz. pamietaj o
      jednym: w momencie gdy powiesz to komukolwiek zapomnij
      o "przyjacielach". zostaniesz sama.
      • chlopak2005 Re: Szkoła...:) 25.09.08, 15:56
        krzyspp1 napisał:

        pamietaj o jednym: w momencie gdy powiesz to komukolwiek zapomnij o
        "przyjacielach". zostaniesz sama.

        <lol2> Jak Ty tak miałeś(aś) to współczuje:/.
        • sami16 Re: Szkoła...:) 25.09.08, 22:09
          I już po wszystkim. Do szkoły pojechała mama bo nie chcieli mi uznać zwolnienia
          z w-fu twierdząc,że w zamian za to muszę chodzić na zajęcia alternatywne w
          zamian. Odesłali nas do pielęgniarki szkolnej. I co..... Okazało się, ze jest to
          koleżanka z LO mojej mamy<mama kończyła liceum pielęgniarskie>. Dzięki za rady.
          majcie się :))
          • izzi83 Re: Szkoła...:) 16.10.08, 11:29
            hej sami16!!jak sie czujesz???jak znosisz terapie???w szkole wszystko w pozadku?
            pozdrawiam!!
            • sami16 Re: Szkoła...:) 16.10.08, 17:01
              Czuję sie nie najgorzej. Sobota niedziela trochę gorączki i lekkie bóle mięśni.
              W szkole poza zaległościami z historii< na historii przeważnie mam pobranie krwi
              albo wizytę u <zakaźnika>.Co do terapii jestem po piątym zastrzyku. Jutro 6 w
              tym czasie miałam 2 razy redukowana dawkę do połowy. A jutro się okaże. Zdarza
              mi sie złapać <doła> ale dzięki muzyce szybko z niego wychodze <takie
              odreagowanie>. Teraz czekam na wyniki wiremii po 4 tygodniach leczenia. Jestem
              dobrej myśli. Musi być dobrze:)) Pozdrowienia dla wszystkich:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka