emk-a89
11.12.08, 22:18
hej wszystkim, mam pytanko, a mianowicie: mam to świństwo we krwi,
ale jak narazie: ALATy, ASPATy w normie, USG nie wykazało
negatywnych zmian wątroby, lekarz nie kieruje na biopsję, bo nie
widzi narazie takiej potrzeby... czy w takiej sytuacji mogę sobie
pozwalać na alkohol? Oczywiście w granicach rozsądku i z umiarem :P
Czy może lepiej nie? Bo wiecie, jak to jest... Studia i w ogóle...
Pożyć by się chciało od czasu do czasu..