minoque77
30.12.08, 10:10
Bardzo prosze nie pisać że jestem niepowarzna , prosze tylko o rade .
7lat temu urodziłam dziecko i chcąc brać tabletki antykoncepcyjne zrobiłam
badanie aspat alat ( mając 24 lata ).
Wyszły 418 i 250 przy normach 80 .W tym samym czasie okazało się iż moja
tarczyca zwariowała i dostalam poporodowej niedoczynności tarczycy (
przeciwciała 900 - nie wiem czy to te same co watrobowe ).
Po dwóch tygodniach spadły o połowe ,
Na marginesie od 10 roku życia leczyłam sie na nadczynność tarczycy .
Dwa lata przed porodem przestałam brać leki , gdyż wszystko sie unormowało .
Od 7 lat biore hormony na tarczyce .
Mocz , morfologia hbs , w normie .Anty hcv też .Usg w normie .
W poradni wzw pani doktor zaczela na mnie wrzeszczeć że musze sie połóżyć do
szpilala , i chodząc do niej przez 4 miesiace była bardzo niemiła .
Nie robiła żadnych badan z wyjątkiem aspat , alat , bilirubina ( tez w normie ).
Postanowila sama sie za siebie wziąść .
Od tamtej pory biore , hepatil , czasami essentiale . Robie badania co 3-4
miesiące - raz byly w normie , czasami skakały do 100 .
Kiedy syn miał 3 latka podjeliśmy dezcyzje z mężem o drugim dziecku .
Aby mieć pewność że nie jestem nosicielka C , zrobilam badanie HCV metodą PCr
.Wynik ujemny .
Od 7 lat tak sie męcze , biorę cały czas hepatil , hormony na tarczycę .Robie
badania przeważnie są w granicach 50-60 przy normie do 30 ) jedynie w ciąży z
córką cały czas mialam 20 ).
Usg robie co 2 lata _ OK .
Napisze tylko iz jako nastolatka miałam anoreksjie , a w czasie bolesnych
miesiączek brałam nawet 3 pyralginy .
Prosze nie pisać że jestem niepoważną idiotką , bo wiem że powinnam chodzić do
poradni , ale trailam na kobiete , która moim zdaniem byla niekompetentna i
tak mnie jej komentarze dobiły że nabawiłam się nerwicy .
Przez ostatni rok musiałam brać antydepresanty .
Czy ktoś może mi doradzić czy mam się pakować na tamten świat z takimi wynikami ?
Kiedy syn miał 3 latka