Dodaj do ulubionych

mam kilka pytan

20.03.09, 13:00
dziekuje za mile powitanie,chce sie spytac ,czy wy tez chodzicie na badania co
tydzien przez 1-wsze 5 tygodni potem co 2 tygodnie przez miesiac, a pozniej co
miesiac ,czy robicie sobie zastrzyki sami ,czy kazali wam pic 3 litry wody
dziennie,ja mam pilegniaza opiekuna, z lekarzem sie nie widuje tylko on
konsultuje sie z lekarzem na moj temat,fajny facet powiedzial ze jest tu po to
aby czsem mnie przytulic pociagnac do pionu za warkoczyk lub nawet kopnac w
tylek zeby tylko wtrwac i dokonczyc leczenie powiedzial tez ze dobrze ze mam
dzieci bo mam motywacje do leczenia i to jest wielki fakt.Pamietam jak po
urodzenu synka codziennie zastanawialam sie ile jeszcze moge sie nim opiekowac
cala sprawe pogorszyla wizyta w maju jak synek mial 6 miesiecy lekarz olal
moje obawy i bol w prawym boku powiedzial tylko ze mam zrobic bjopsje,ale
zebralam sie dopiero w pazdzierniku,jeszze nie wiem czy synek jest zdrowy
starsze dzieci i maz sa zdrowe.Chce sie wyleczyc chce kiedys patrzec na dzieci
jak rosna koncza szkoly patrzec jak corka wybiera suknie slubna lub nie, jak
syn 1 raz przyprowadzi kogos do domu,chce kiedys wsiasc na laweczce przed
domem wziasc meza za reke i popatrzec na to co stworzylismy wokolo siebie, to
tak wiele mysle ze tylko my jestesmy wstanie zrozumiec co to znaczy szanowac
zycie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kapitandragan Re: mam kilka pytan 20.03.09, 13:15
      Jestem po 14 zastrzykach. Na początku robiłem badania krwi co ok 3
      tygodnie,później co tydzień (2x - pogorszyły się wyniki) teraz po
      staremu. Z lekarzem konsultuję sie głównie mailem i telefonicznie.
      raz byłem u internisty (suchy kaszel) i raz u dermatologa(znamię na
      skórze). Co do przytulania, to wprawdzie nie mam pielęgniarza,
      ale....
    • joahal Re: mam kilka pytan 20.03.09, 13:26
      Ja jestem na terapii klinicznej testującej nowy lek i też tak często
      mam badania...
      z tym systemem leczenia to jest dziwnie..... lekarz leczy cię
      zaocznie? Nie widzi cię na oczy i leczy przez pośrednika? hmmm... co
      kraj, to obyczaj... ale z drugiej strony, taki "anioł stróż" może
      pełnić ważną rolę dla psychiki pacjenta...
      No tak czy owak pij dużo, bo to jest bardzo ważne i głowa do góry, w
      ogóle nie myśl kategoriami "co będzie, gdy mnie będzie" będzie
      dobrze :)
      • 3-mamuska Re: mam kilka pytan 20.03.09, 14:08
        wiesz mieszkam w Angli i tu tak jest cala ciaze tez prowadzi polozna a jak
        wystepuje problem to polozna przekazuje lekarzowi pacjetke ,ja tam lubie mojego
        pilegniarza ma na imie Reky mowimy do siebie po imieniu,zartuje wszystko dlugo
        tlumaczy co kolwiek sie pytam,lekarz mnie zrazil do siebie przy pierwszej
        wizycie i nawet jesli potem byl mily na wizycie po bjopsji (informacja o
        wyniku)to i tak wole sie z nim nie widywac,a czy pijecie kawe bo ja 1 dziennie
        czy trzymacie jakas specjalna diete najbardziej mi pasuje utrata wagi bo walcze
        z nadliczbowymi kilogramami, no i bark energi (mam wymowke jak nie chce mi sie
        nic robic wtedy maz robi obiad pranie kapie dzieci i kladzie spac a ja leze i
        czytam ksiazke)zawsze mialam bardzo dobre wyniki krwi mowiono mi ze jak na
        kobiet to mam wyniki jak zdrowy silny mezczyzna wiec mam nadzieje ze dam rade
        ,Reky powiedzial mi ze jak spadan to dadza mi np.zelazo na ewentualna depresje
        tez leki wiec jestem dobrej mysli pozdrawiam
        • greenrachela Re: mam kilka pytan 20.03.09, 18:49
          Fantastyczna sprawa. Podoba mi się taka organizacja przy leczeniu. Ja bym
          reflektowała na pielęgniarza/pielęgniarkę, który miałby dużo czasu dla mnie i
          był odpowiedzialny za opiekę / nie tylko w sensie dosłownie medycznym /. Przy
          większości wizyt to właściwie po co lekarz? Przecież każdy z nas wie jakie
          wartości morfologi są konieczne do kontynuacji leczenia i lekarz w takim wypadku
          nie jest niezbędny. Nie wiem jak to u was wyglądało; bo u mnie tak: morfologia
          dobra, jak się pani czuje? odp.: dobrze. Do tego chyba nie potrzeba ukończonej
          Akademii Medycznej.

          Z tego co piszesz masz świetne relacje z Reky'im - takie bezpośrednie. Super.
    • lipon1 Re: mam kilka pytan 21.03.09, 09:45
      Z tego co czytam to wasze leczenie wyglada ,jak w prywatnej klinice.U mnie
      tradycyjnie, badanie krwi od poczatku co miesiac,chociaz wyniki spadaly
      znacznie.Kiedys poszedlem z zaburzeniami serca,to mnie doslownie pogonili.
      • sami16 Re: mam kilka pytan 21.03.09, 12:23
        Heh u mnie juz 28 tydzien:) ostatnio miałam robioną wiremie czekam na wyniki. Ja
        co tydzien przed szkoła jeszcze na pobranie krwi, potem do szkoły i z powrotem
        do lekarza, albo jade albo mama dzwoni zależy jak się z lekarzem umówimy:)Jak
        jade do lekarza to pada pytanie jak sie czuje- dobrze- Wyniki na granicy, cała
        dawka i za tydzien badanie. To u mnie standard:)) Byle do konca z upragnionym
        minusem. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka