bananarama-live
04.05.09, 11:24
Lubię alkohol, ale z racji przebytej terapii, no i nadszarpniętej wątroby /
zw1 / nie piję dość często.
Myślę o daniu sobie w żyłę przeciętnie raz na miesiąc / nie łączyć z patologią
i przemocą /
Mam oczywiście swoje zdanie na ten temat, ale co Wy myślicie?
Danie w zyłe czyt dosłownie - zalewka.