Dodaj do ulubionych

Pytanie odnośnie pracy

25.05.09, 23:02
Mam pytanie: czy to prawda, że mając WZW nie możemy pracować w branży
związanej z żywnością? Coś takiego słyszałam, ale potrzebuję się w miarę
szybko upewnić..

Jako, że zdałam teraz maturę, to szukam jakiejkolwiek pracy, wysłałam CV do
Pizzy Hut i w sumie.. zrobiłam to zanim pomyślałam o tym, że przecież mam WZW :)
A coś mi świta, że chyba nie możemy pracować przy przygotowywaniu posiłków,
czy tak?
Obserwuj wątek
    • zielik85 Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 08:56
      Jesli chodzi tak na serio to nie powinnismy pracowac bo jak wiesz
      lekkie skaleczenie i krew moze znalesc sie w jedzeniu ktore je
      przygotowywujemy! A czy tak naprawde nikt w tego typu pracach nie
      pracuje tego nie wiem, wiem napewno ze jestemy w sanepidzie
      zaznaczeni o wzw a zeby zrobic badania na salmonelle, aby robic przy
      zywnosci z sanepidu trzeba robic te badania a to nie przejdzie
      raczej, no chyba ze na lewo:)! Pozdrawiam!
    • pfajfka Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 09:47
      Tez nad tym myslalam. Ja pracuje w kwiaciarni, gdzie jest mnostwo rzeczy i
      sytuacji, przy ktorych moge sie skaleczyc. Szefowa wyslala mnie do lekarza pracy
      (sama tez u niego byla sie doinformowac), ktory stwierdzil, ze przy zachowaniu
      srodkow ostroznosci, nie widzi zadnych przeciwskazan i jego zdaniem moge
      wykonywac wlasciwie kazdy zawod.
    • zielik85 Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 10:00
      niby tak, ale nie kazdy lekarz ma takie podejscie do tego
      wszystkiego!
      • foxy90 Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 11:32
        Problem jest w tym, że musiałabym tam wyrobić książeczkę sanepidowską. Bo ja
        sama uważam, że mogłabym tam pracować, bo w końcu przecież w życiu funkcjonuję
        normalnie, w domu przecież też gotuję, czy to dla rodziny, czy dla chłopaka,
        więc jakby się uprzeć, to w domu też nie powinnam przygotowywać posiłków :D
        Ehh.. Chyba jednak sobie akurat to odpuszczę...
    • zakielek Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 15:09
      Podstawowy błąd -przyznawać się do WZW C !!!
      • foxy90 Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 15:17
        Jeszcze się nie przyznałam nikomu :D Tzn. poza rodziną, przyjaciółmi i lekarzami.
        Ale czy nie jest tak, że sanepid będzie wiedział, że mam wzw?
        • greenrachela Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 16:55
          Nie ma formalnych przeciwwskazań do pracy z żywnością. Przy takiej pracy zawsze
          zakłada się, że jakikolwiek materiał (przykładowo krew) nie ma prawa dostać się
          do pożywienia. Nawet osoby zdrowej.
          Kiedyś usłyszałam, od lekarza że nie można zdawać na medycynę. Ale nie do końca
          jestem przekonana czy miał rację. Przecież jeśli lekarz się zakazi to nie
          zabrania mu się chyba wykonywania zawodu... (?)
        • bananarama-live Re: Pytanie odnośnie pracy 26.05.09, 18:01
          Jesli dostaniesz propozycję pracy, załatwiaj wszystkie potrzebne badania, a o
          WZW zapomnij na jakiś czas. Salmonella dyskwalifikuje dozywotnio z pracy przy
          art spoż.
          • izzi83 Re: Pytanie odnośnie pracy 27.05.09, 11:49
            zgadzam sie z bananem.nie przyznawaj sie do HCV, zrob badania na
            salmonelle,jakies rtg pluc chyba i wsio!i bierz prace poki studenci jeszcze maja
            sesje!pozniej nie bedziesz mogla przebierac w ofertach ;P
            • izzi83 Re: Pytanie odnośnie pracy 27.05.09, 11:52
              aha a tak na marginesie.kiedys byam u szewca.odbieram od niego buty a tu patrze
              zakrwawiona podeszwa-szewc sie wczesniej skaleczyl i niezauwazyl, ze krwawi.ja
              mu dopiero powiedzialam, zeby plasterek zalozyl.
              wiec teoretycznie szewc tez nie powinien byc szewcem bo moze sie skaleczyc i
              zarazic klienta..nie popadajmy w paranoje!
              a jak sanepid sie przyczepi to wtedy bedziesz sie martwic.na razie cicho-sza.
    • joahal Re: Pytanie odnośnie pracy 27.05.09, 12:24
      Jeżeli chodzi o wzw, to sprawa jest o tyle łatwa, że te badania nie
      są refundowane, a ponieważ trzeba byłoby zrobić rna (bo badania na
      przeciwciała nie dają pewności obecności wirusa we krwi), które to
      badanie jest badaniem bardzo drogie, nie jest ono wymagane.
      Jeżeli chodzi o wykonywane zawody, to WZW jest przeciwskazaniem do
      pracy w wojsku i policji, ale chyba ze względu na wysiłek fizyczny
      bardziej niż mozliwość zarażenia kogokolwiek.
      I jeszcze jedno: Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego i według
      wszelkich wytycznych Polskiej Grupy Ekspertów HCV, a także według
      zaleceń WHO:żaden pacjent zakażony HCV nie musi nikogo informować o
      fakcie swojego zakażenia, w tym stomatologa, czy ginekologa, jeżeli
      informacja ta nie ma wpływu na dobór leczenia lub w celu postawienia
      diagnozy w przypadku innej, towarzyszącej mu choroby.
      • izzi83 foxy... 06.07.09, 22:26
        jak tam z praca?
        • foxy90 Re: foxy... 06.07.09, 22:30
          A szkoda gadać. Nijak. Nie pracuję. Z tamtą nie wyszło (ale nie ze względu na
          hcv). W międzyczasie nic innego nie znalazłam, 15 idę na biopsję.
          Może jak się uda, to pojadę w sierpniu do Holandii, a jak nie, to będę szukać
          czegoś w Krakowie.
    • ragazza91 Re: Pytanie odnośnie pracy 18.07.09, 14:05
      Ja mam kolejne pytanie odnośnie wykonywanego w przyszłości zawodu.
      Jestem w klasie maturalnej i zastanawiam się nad wyborem studiów i
      zawodu. Chciałabym iść na pielęgniarstwo do Państwowej Wyższej
      Szkoły Zawodowej niedaleko mojego miasta. Obawiam się że jak jestem
      chora na WZW C nie przyjmą mnie :(
      Co sądzicie o tym czy będąc chorym na WZW C mogę być pielęgniarką???
      • izzi83 Re: Pytanie odnośnie pracy 18.07.09, 17:32
        wg przepisow prawynych nie ma zawodu, ktory by nie mogl byc wykonywany przez
        chorego na WZW C.ja jestem lekarzem i choruje.z tego co pamietam jak skladalam
        papiery na akademie medyczna to nie bylo pytania czy jestem chora na jakies
        zakazne choroby.ani lekarz medycyny pracy o to nie pytal.moze sie cos
        zmienilo.wydaje mi sie, ze najlepiej by bylo jakbys poprostu pogadala wlasnie z
        lekarzem medycyny pracy i zapytala czy sa jakies przeciwwskazania.tylko
        musialabys trafic na jakiegos normalnego doktorka a nie koniowala co to sie HCV
        boi. poza tym masz rok przed soba.moze przejdziesz terapie,wyzdrowiejesz,
        wowczas nie ma kompletnie zadnych przeciwwskazan do podjecia studiow
        pielegniarskich.
        • najlepszy.marcin Re: Pytanie odnośnie pracy 06.11.09, 06:40
          z tego co wiem możemy pracować wszędzie ja studiuje pedagogike i
          planuje pracować z dzieciakami jest jakaś ustawa z 2007r która mówi
          że możemy pracować wszędzie ale nie moge jej znaleźc jak wpadniecie
          na nią to dajcie znać
          • foxy90 Re: Pytanie odnośnie pracy 06.11.09, 09:52
            To nie ma przepisu, że przy jedzeniu nie możemy pracować?
            Ja studiuję pracę socjalną, więc też czeka mnie praca z ludźmi (dorośli,
            dzieci), orientowałam się jak to wygląda, ale jeżeli chodzi o składanie papierów
            na stanowisko pracownik socjalny, to nie żądają żadnego zaświadczenia nt
            zdrowia, więc nie jest źle :)
            Bo np. w takiej pizzerii czy mcdonaldzie jakbym chciała dorywczo w wakacje
            popracować, to tam chcą książeczkę sanepidowską.
          • olin-ek Re: Pytanie odnośnie pracy 06.11.09, 12:22
            O osobie zakażonej hcv nie mówią rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie
            wykazu prac, przy których istnieje możliwość przeniesienia zakażenia na inne
            osoby (Dz.U. 2006.133.939), jak i rozp. Min. Zdrowia w sprawie badań do celów
            sanitarno - epidemiologicznych (DzU. 2006.25.191) i opierając się na tym osoba z
            hcv może pracować wszędzie. Natomiast art. 230 § 1 Kodeksu Pracy mówi "W razie
            stwierdzenia u pracownika objawów wskazujących na powstawanie choroby zawodowej,
            pracodawca jest obowiązany, na podstawie orzeczenia lekarskiego, w terminie i na
            czas określony w tym orzeczeniu, przenieść pracownika do innej pracy nie
            narażającej go na działanie czynnika, który wywołał te objawy." i tutaj pojawia
            się problem ponieważ np. lekarz mógł zarazić się hcv w pracy i na podstawie tego
            art. może zostać czasowo odsunięty ze stanowiska. Przy złej woli pracodawcy w
            moim odczuciu można ten art. wykorzystywać, no bo np przedszkolanka przecież też
            może zarazić się od dziecka.
            • izzi83 Re: Pytanie odnośnie pracy 06.11.09, 21:15
              przede wszystkim foxy w ksiazeczce sanepidowskiej nie ma i nie moze byc wzmianki
              na temat HCV!!!
              • foxy90 Re: Pytanie odnośnie pracy 07.11.09, 00:35
                To ja nie wiem, co mi się ubzdurało, że jest!
                Chyba dlatego, że się naczytałam na forum jak to sanepid wzywa osoby z hcv do
                stawienia się u nich (i wymyśliłam, że pewnie to gdzies wpisuja, np. właśnie w
                książeczce :P ).
                • izzi83 Re: Pytanie odnośnie pracy 07.11.09, 13:07
                  jakby tak bylo to ladna metke by nam przypieli do konca zycia:/
        • kasiaawra Re: Pytanie odnośnie pracy 20.11.09, 20:50
          witaj
          ja tez jestem lekarzem stomatologiem i codziennie myślę o tym
          pieprz.....wirusie,do tej pory żyłam nadzieja,że się wyleczę,już jego
          zlikwidowałam po 3,5 mca terapii,niestety to był program nowego leku,po 24 tyg
          przerwali mi leczenie,wirus powrócił,a lekarze każą mi z tym żyć,jestem
          załamana:(,w pracy się nie przyznałam i badania mam jeszcze ważne pół roku,ale
          co dalej,muszę zrobić kolejne okresowe badania,powiedzieć lekarzowi
          med.pracy???w morfologii pewnie wyjdą enzymy wątrobowe teraz po terapii
          wysokie,co mam zrobić????:(
          • izzi83 Re: Pytanie odnośnie pracy 23.11.09, 10:59
            hej kasiaawra!
            po pierwsze-wspolczuje, ze Ci leczenie nie wyszlo:/nie dziwie sie, ze sie
            podlamalas. jesli masz ochote mozesz do mnie napisac na izunya_r@wp.pl
            po drugie- ja nikomu nie mowilam, ze choruje. ani w czasei stazu, ani w obecnej
            pracy. ostatnio bylam u lek. med. pracy podsteplowac ksiazeczke. o nic nie
            pytal. zadnych badan nie musialam robic. a Ty cos musisz?jakas morfologie? ja
            tylko zaplacilam, lek. zapytal czy jestes zdorwa, ja odpowiedzialam, ze tak i
            dostalam wpis.
            po trzecie- nie musisz nikogo informowac o tym, ze jestes nosicielem wirusa
            HCV!!!kiedys byla juz o tym mowa. na stronie prometeuszy jest gazetka do
            poczytania. nazywa sie ABECADLO (chyba) i tam jest wlasnie artykul na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka