jalusa
02.11.14, 18:24
"W opublikowanej w niedzielę rozmowie były radziecki prezydent powiedział: "Wiecie dobrze, ile razy krytykowałem Putina w sprawach dotyczących swobód demokratycznych. Ale nie mogę krytykować go za kwestię ukraińską".
Myślałem, że Gorbaczow jest mądrzejszy. To co wy robicie, w swojej polityce wewnętrznej to wasza sprawa i świat może tylko współczuć obywatelom w waszym kraju. A to, że robicie wojnę, którą świat ma przywitać i pan Gorbaczow nie może krytykować to odlot umysłowy. W tej sytuacji to pan panie Gorbaczow powinien się oddać pod sąd rosyjski, bo Putin odzyskuje w takim razie to co pan roztrwonił. Rozumiem, że świat ma chwalić bo broni pan ruskich przed zamordyzmem i uznać , bo popiera pan zamordyzm wobec Ukrainy. Jest odwrotnie : chwali tych którzy biorą ekonomicznie ruskich za pysk, a broni ukrainy. Jakby tam było 90 procent ruskich : idtie na huj. Tam mieszka połowa Ukraińców, w swoim państwie. Czy oni są z jakiejś gorszej gliny? Robicie po prostu czystki etniczne.