kefirka.de
30.03.09, 12:39
Jednak jest odrobineczkę lepiej. Mniej lęku, trochę więcej aktywności.Jutro
czekają mnie dwie bardzo trudne sprawy do załatwienia. Dziś trzeba się do tego
przygotować. Najchętniej bym uciekła, jeszcze za wcześnie na takie
rzeczy.Jeszcze nie umiem, boję się, nie chcę! No ale jestem osobą
odpowiedzialną, rozsądną i wiem, że trzeba, że muszę. Ciekawe czy to mnie
wzmocni czy osłabi?
PS. Rym znikł. Może wróci?