Dodaj do ulubionych

NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZA?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:20
j.w.
Obserwuj wątek
    • Gość: medium IV RP Błąd pychy IP: *.bazapartner.pl 06.12.05, 18:24

      Antykorupcyjna fala 2004 roku umożliwiona została przez podział w łonie
      establishmentu. Ten, kto posłał Rywina do Agory, a przedtem zdecydował o
      zantagonizowaniu tej firmy (i większości mediów prywatnych) szeregiem
      nieprzyjaznych posunięć, popełnił ogromny błąd. "Wyborcza", a w pewnej mierze i
      inne media, które przez całe niemal lata 90. były filarami systemu, zwróciły się
      przeciw niemu.
      Stworzyło to nową sytuację. Fala niezadowolenia ze skorumpowanych i nieudolnych
      rządów SLD była nieunikniona. Ale jej rozmiar mógł być inny, gdyby nie podsycały
      jej największe media. Miller zapłacił za pychę, za przeświadczenie, że
      pezetpeerowcom nie są już potrzebni zachowujący podmiotowość partnerzy. Za
      pomysł, aby zagnać "Agorę" do narożnika, za jej pieniądze przejąć i związać z
      Sojuszem Polsat i jeszcze zbudować eseldowski koncern (tzw. "antyAgorę").
      Ale teraz sytuacja uległa zmianie. Dawne relacje między "Wyborczą" a SLD są
      zapewne nie do odbudowania. Ale - po okresie zagubienia - widać, że pismo
      Michnika "pozbierało się". Że za główne zagrożenie dla własnych interesów i dla
      własnego rozumienia interesu kraju uznało na powrót ewentualność zasadniczej
      zmiany systemowej.
      I zaczęło temu zagrożeniu energicznie przeciwdziałać za pomocą intensywnej
      kampanii propagandowej, opartej na wizji zagrożenia demokracji przez prącą do
      władzy prawicę. Kampanii, w której tonacja "Wyborczej", "Polityki" i "Tygodnika
      Powszechnego" chwilami jedynie nieznacznie odbiega od tonacji "Trybuny".
      Kampanii, starszym obserwatorom przypominającej tę z lat 1990-92, z okresu
      "wojny na górze" i kryzysu teczkowego. Wrażenie powtórki wzmacnia dodatkowo
      podobny skład polityczny, a nawet do pewnego stopnia personalny, koalicji
      broniącej systemu.
      Ale - to zasadnicza różnica - teraz ta starosystemowa koalicja jest zdecydowanie
      słabsza. Czy raczej - była słabsza, a teraz jej siły uległy wzmocnieniu. Z kilku
      powodów.
      www.e-fakt.pl/idee/artykul.aspx/Artykul/52220
      • Gość: Po Prostu Re: Błąd pychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:53
        Dużo kolega napisał ale czy warty tylu słów jest zwykły skok na kasę z udziałem
        tajnych służb, przychylnych polityków a włąściwie zwykłego złodziejstwa
    • swarozyc Re: NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZ 06.12.05, 19:09
      niewiele, jezeli preziem zostanie Absztyfikant..
      • albert_c Re: NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZ 07.12.05, 00:30
        swarozyc napisał:

        > niewiele, jezeli preziem zostanie Absztyfikant..

        * jest szansa ze wiele, jezeli ubiegnie go Swar...

        • absztyfikant Re: NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZ 07.12.05, 12:50
          e tam. Swar zostanie rednaczem jakiegos swierszczyka:)
      • Gość: iloczyn Re: NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZ IP: *.la-04.cvx.algx.net 07.12.05, 08:41
        Kto reanimuje "demokrację"?

        Forsę przysyła, wiadomo kto, "plu-ralista" Szorosz i mafia, ale kto "reanimuje
        demokrację" przy pomocy pedziów?

        Stanisław Michałkiewicz wyliczył kilka osób z Partii Demokratycznej, SdPl,
        Zielonych 2004, Federacji Anarchistycznej i młodzieżówki UP. [1]

        Izabela Kowalczyk, dr, historyk sztuki, rozprawa "naukowa": "Ciało i władza w
        sztuce nowoczesnej", patrzę na jej zdjęcie i uderza mnie jej "męska" twarz
        lesbijki. Ona podaje się za feministkę. Ty słyszał? Feminazi! Ona jest z
        Poznania, ale znalazła się na UMK w Toruniu, bo na jej banialuki o ciele pod
        wpływem władzy w Poznaniu wzruszali ramionami.

        Ogólnopolski Komitet "Solidarni z Poznaniem", np.
        Halina Bortnowska, "teolog" i publicystka "TP",
        Teresa Bogucka z "GWna",
        Marek Edelman, żyd z nazwiska, w Polsce przybłęda,
        jakiś Andrzej Rzepliński.

        Jakie są ich prawdziwe rodowe nazwiska? Edelman to żyd z imienia i nazwiska.
        Należałoby go zapytać czego on tu szuka, skoro żydowska para Eleonora
        Roosenvelt i Andriej Wyszyński tyle się natrudzili w 48 roku, żeby on miał
        ojczyznę, a on nie jedzie do ojczyzny.

        Woli być prześladowany, dyskryminowany, mordowany, gazowany, całopalony wśród
        Polaków, którzy wyssali antysemityzm z mlekiem matki.

        Benjamin Franklin chciał wykluczyć żydów ze Stanów Zjednoczonych konstytucją
        USA już w 1776 roku i znalazł odpowiedź dlaczego oni nie jadą do swojej
        ojczyzny, jak oni nazywają Palestynę.

        Dlatego, że oni są wampirami, a wampiry nie żyją z wampirów, tylko z ludzi.
        Według Franklina Edelman żyje z ludzi. Z takich jak my.

        Dlaczego nie możnaby stworzyć Zoo dla wampirów? Tam ich wsadzić. Nie ma
        lepszego rozwiązania. Przed wejściem dać napis: Arbeit macht frei i rozwiązanie
        jest.

        Zacznijmy od listy telefonicznej wampirów, którzy podszywają się pod ludzkie
        nazwiska i którzy znaleźli sobie zajęcie w naszym pięknym kraju wożeniem się,
        ślizganiem się, manipulacją, zajmowaniem się interesami materialnymi Polaków za
        pieniądze kanalizowane od płatników podatków niemieckich przez Szorosza i
        zasłoniętych pociągaczy sznurków za archipelagiem fundacji, których tablice
        mienią się znanymi nazwiskami, np. Forda.

        Ford zmarł dawno temu. Dlaczego więc nie ma na tabliczce nazwiska Marka
        Edelmana, albo Teresy Boguckiej z GWna? Albo ich bossów, jak Edgara Bronfmana,
        Chaima Studniberga vel Kałmana Sułtanika i innych eliciarzy z World Jewish
        Congress?

        Dlaczego Michnik-Szechter wciąż spaceruje na wolności? Przecież on ucieknie tak
        jak jego braciszek do Szwecji i zagra nam figę na nosie. Tak jak inne wampiry -
        Salomon Morel, Chaim Studniberg-Kałman Sułtanik, Lola Potok.

        Michnika i jego koleżków, biskupa Pieronka, Gądeckiego, Życińskiego trzeba do
        Zoo, a nie do Szwecji. Bo tam oni nam narozrabiają.

        Koleżka Nowak-Jeziorański sfinansował michnikownię. Jego ściga sąd kryminalny w
        Niemczech za kradzież około miliona dolarów z sejfu Kongresu Polonii
        Amerykańskiej. On i paser Michnik-Szechter wyśliźnie się od odpowiedzialności
        do Szwecji, jeżeli nie wsadzimy ich natychmiast do Zoo.

        Dlaczego Kalkstein-Kaczyński nie ustąpi stołka Giertychowi? On zdewaluował się
        sporządzeniem jątrzycielskeij listy roszczeń wobec Niemiec, kiedy w naszym
        najżywotniejszym interesie było i jest i będzie umieszczenie kilkudziesięciu
        tysięcy najzdolniejczych polskich studentów i uczniów nowoczesnych zawodów na
        uczelniach niemieckich.

        I kiedy na gwałt jest i będzie n a m potrzebna przyjaźń polsko-niemiecka.

        Dlaczego Kaczyński nie wysłał z kanclerzem Schroederem noty protestacyjnej do
        butchera of Beirut, Sharona, kiedy ten 2 grudnia wysłał rakietę atomową
        wycelowaną w Warszawę, która dla niepoznaki spadła do Morza Śródziemnego?

        Były wybory, ale obiecana demokracja jest dyktaturą eliciarzy World Jewish
        Congress.

        Wnioski? Wśród zmiennych jedna jest stała: masy. Indolentne zawsze były, w
        każdym kraju. Żeby przywrócić im wolność i niedpodległość, one potrzebują
        wodza. Kaczyński to Kalkstein, okazało się po wystrzeleniu rakiety wycelowanej
        w Warszawę.

        Nie ma innego wodza tak polskiego jak Giertych.
        Na co czekamy? Na osadników żydowskich?
        Ogłosić nowe wybory i Kaczyńskiego do izolatki, a komuchów do obozu pracy.

        Wybrać Giertycha na wodza i zawiesić Sejm, Senat, zamknąć michników,
        michnikownie itd. Przedstawiłem tu wyżej już listę spraw do załatwienia. Może
        zamieszczę ją jeszcza raz dla pamięci.

        Barykady są już niemodne, ale z atrapy demokracji zrobilibyśmy ładną tarczę.
        Mamy zdolnych blacharzy, tylko trzeba ich zorganizować. Duch w narodzie jest,
        zawsze był, tylko szatańscy żydzi wmawiali nam za czasów ich żydowskiej komuny,
        że nadzieja jest matką głupich.

        Skumulowana nienawiść do żydów rośnie w zastraszającym dla nich tempie. Żydzi
        wpadli w panikę. Nie wejdziesz na samolot bez obmacani i prześwietlenia. Na
        autostradach sprawdzają, w sklepach sprawdzają, na ulicach spradzają, na
        dworcach sprawdzają, w internecie, klozecie. FBI podłacza się właśnie do
        bibliotek, sprawdzać co czytasz. Karty kredytowe, rachunki telefoniczne,
        rejestry medyczne, paszporty hologramowe.

        Koniec żydostwa nadchodzi nieuchronnie, ten wrzód jeszcze trochę spęcznieje i
        sam pęknie w Armageddonie. Pan Bóg zesłał nam Arabów. Wtedy bądź gotowy Polaku.
        Tak jak w 1918 roku, próżnia polityczna będzie sprzyjać naszej wolności i
        niepodległości.

        Lecz w 1918-tym był Ignacy Paderewski pod ręką dla 14-tego punktu masona
        Wilsona. Obecnie mamy Giertycha w kraju, ale nikogo w USA jak Paderewskiego, bo
        Edward Moskal zmarł. Należy połączyć siły Polaków w kraju i USA. I to już,
        biegiem.

        Uważam, że pora na korektę "wyborów": albo Giertych zostanie prezydentem, albo
        nowe wybory z mediami w rękach LPR i Młodzieży Wszechpolskiej, albo zwrot na
        narodowy kapitalizm wolnorynkowy, tego nie wiem i tego nie można przewidzieć w
        tej chwili, ale tak dalej nie można. Znowu ubył Polsce milion najlepszych,
        którzy wyjechali na stałe.

        Tak dalej nie można.

        ______________________________________________
        [1]
        Stanisław Michałkiewicz, "(Od)byt określa świadomość":
        www.nczas.com/?a=show_article&id=2857
        • xyz-xyz albert błagam nie tnij:)))))))) 07.12.05, 13:23

          Toż to arcydzieło:))))))))))))))))

          "Dlaczego Kaczyński nie wysłał z kanclerzem Schroederem noty protestacyjnej do
          butchera of Beirut, Sharona, kiedy ten 2 grudnia wysłał rakietę atomową
          wycelowaną w Warszawę, która dla niepoznaki spadła do Morza Śródziemnego?"

          Co z mózgiem może zrobić słuchanie Radia Ma Ryja:)))))))))))))))))))))))))))))
          • znacznik Re: albert błagam nie tnij:)))))))) 07.12.05, 16:25
            W zasadzie to żałość niezmierna mnie ogarnia,jak czytam takie coś ( dla
            niezorientowanych :rzygac mi sie chce i tyle )ale tekst iloczyna naprawde mnie
            powalił.Walą w nas temi atomami,ino wcelowac nie mogą,znaczy,cus nas
            broni.Powiedzcie robaczki,kto to moze byc ??? Byłbyże to ojczulek jaki może...
            Ehh,może to pastisz jaki był...
            • piotr33k2 Re: albert błagam nie tnij:)))))))) 07.12.05, 17:04
              wiedziałem że to idiota i idioci oraz oszuści do kwadratu ale powaznie aż tak
              tam bredzili? no nie! myślałem mimo wszystko że niski bo niski ale jakis tam
              pozornie przynajmniej poziom starają sie zachować .
          • Gość: dodo Re: albert błagam nie tnij:)))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:01
            Ty jesteś bezpieczny, boś bezmózgowiec.
        • Gość: Jazzek Szkoda IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 07.12.05, 17:18
          że umiarkowany w swej zjadliwości felieton Michalkiewicza został "ozdobiony"
          takim tekstem.
        • masakra_teksanska Re: NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZ 07.12.05, 17:46
          :))
          ty nie jesteś iloczyn, ty jesteś iloraz ! ale na pewno nie inteligencji :))))

          ==
          "Wszyscy jesteśmy postkomunistami.
          Państwo Kaczyńscy też."
          • Gość: H56 prezydentowa Giertych z małżonką, he,he,he IP: *.comnet.krakow.pl 07.12.05, 21:17
            serwisy.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3051529
    • Gość: tata Re: NA ILE,PO ŚMIERCI MICHNIKA,ZMIENI SIĘ WYBORCZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 21:30
      Na tyle, na ile pozwoli Telawiw.
      • Gość: H56 śmierć Wojtyły też nic nie zmieniła IP: *.comnet.krakow.pl 07.12.05, 21:39
        a przecież Michnik, to nie Mao czy JP2
        • ja_aska o cholera 07.12.05, 21:49
          iloczyn się spisał. w swej głupocie to było genialne. szkoda, że chyba cytat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka