Dodaj do ulubionych

pięęęęęęękna ploteczka

IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 15.01.03, 04:31
czy syn edyty górniak będzie miał po ojcu aleksander ???rozwiązanie zagadki
w dziewięć miesięcy po koreańskim mundialu

hi hi hi no nie mogie...ale kino !

warszawka huczy warczy od spekulacji i domysłów
Obserwuj wątek
    • news3 pozorne państwo - pozorne plotki 15.01.03, 11:41
      Gość portalu: Karuzelowy napisał(a):

      > czy syn edyty górniak będzie miał po ojcu aleksander ???rozwiązanie zagadki
      > w dziewięć miesięcy po koreańskim mundialu
      > hi hi hi no nie mogie...ale kino !
      > warszawka huczy warczy od spekulacji i domysłów

      Prezydent Aleksander Kwaśniewski broniąc się przed oskarżeniami
      o niepowiadomienie prokuratury o próbie płatnej protekcji Rywina
      powiedział, że zna historie małżeńskie połowy warszawiaków a mimo to zachowuje
      dyskrecję. Zaraz w mieście pojawiła się ta plotka.
      A fakty są dość banalne.
      Owszem, do Seulu Edyta Górniak dotarła tym samym samolotem, którym leciał
      prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jednak przez jakiś czas Edytę wiązano z
      dziennikarzem telewizyjnym Piotrem Gembarowskim. Piosenkarka jednak zapewnia,
      iż nie był on jej chłopakiem. Okazało się również, że nie był również jej
      przyjacielem i Edyta wspomina go wyjątkowo niemiło.

      "Poznaliśmy się przy okazji wywiadu i wtedy zrobił na mnie miłe wrażenie.
      Pozostawił po sobie natomiast absolutne obrzydzenie - niestety, inne słowo tu
      nie pasuje. Przez te chyba trzy miesiące znajomości nieustannie ujmował mnie
      tym, że np. dzwonił do mnie do domu, by zapytać, dlaczego płaczę w chwili,
      kiedy rzeczywiście płakałam. Mówił, że mnie wyczuwa. Potrafił przyjechać w
      środku nocy i powiedzieć: Przepraszam, że tak nagle przyjechałem, ale czułem,
      że miałaś dzisiaj ciężki dzień. I rzeczywiście tak było".

      "Po czym okazało się, że pan Gembarowski rozpoznał kod mojego telefonu, który
      był wyposażony w system pozwalający usłyszeć z zewnątrz, co się dzieje w domu,
      takie zabezpieczenie przeciw potencjalnym złodziejom. Wiedział, kiedy płaczę,
      kiedy krzyczę, o czym rozmawiam ze swoimi gośćmi, bo zwyczajnie mnie
      podsłuchiwał!" - mówi Edyta Górniak "Gali".

      Niezbyt dobrze kojarzą się jej także Dariusz Kordek i Robert Kozyra, a także
      nie wymieniony z imienia i nazwiska były partner, który ukrywał przed Edytą, że
      jest biseksualistą. Jak sama mówi, był to dla niej jeden z największych szoków
      w życiu.

      "Zrzucił na mnie za to odpowiedzialność, mówiąc, że jestem za mało kobieca i
      widocznie go nie wyleczyłam. Przyjęłam z pokorą wyrok, dopóki mądrzy ludzie nie
      wytłumaczyli mi, że to nie jest schorzenie i tego się nie leczy" - opowiada
      piosenkarka.

      "Kiedyś to miłość prowadziła mnie przez życie. Dziś wiem, że przyjaźń jest
      największą i najczystszą wartością" - zapewnia Edyta.

      Edyta Górniak wreszcie jest szczęśliwa. Ma u swego boku mężczyznę, z którym
      chce spędzić resztę życia i - jak zapewniła w wywiadzie dla
      dwutygodnika "Viva" - mieć dziecko. "Myślę, że oboje jesteśmy gotowi" -
      powiedziała Edyta. Popularna wokalistka 14 listopada skończyła 30 lat. Na razie
      czuje się spełniona jako artystka, ale jeszcze nie jako matka.

      "Ale najważniejsze chyba już osiągnęłam, bo mam bardzo dobrego kandydata na
      ojca. Do tej pory, nawet kiedy mogłam sobie pozwolić czasowo i finansowo na to,
      żeby mieć dziecko, nie miałam przy sobie dojrzałego mężczyzny. Kilka lat temu
      moja mama powiedziała mi, że najważniejsze jest to, żebym miała dziecko, nawet
      jeżeli ojcem będzie mężczyzna, na którym nie będę mogła się w życiu oprzeć.
      Radziła, żeby nie zwracała na to uwagi, bo to dziecko dla kobiety jest sensem
      życia, a nie mężczyzna. Nie posłuchałam mamy, postanowiłam zaufać życiu i
      jeszcze poczekać" - mówi "Vivie" Edyta Górniak.

      Piosenkarka ma jednak wątpliwości, czy już powinna zostać matką, a to ze
      względu na tragedie, które ostatnio rozgrywają się na świecie. Obawia się, że
      nie będzie w stanie uchronić swego dziecka przed nieszczęściem.

      "Chciałabym być mądra i cierpliwa. Chciałabym być wyrozumiałą matką, ale
      obawiam się, że strach o nasze dziecko, o jego zdrowie i bezpieczeństwo będzie
      mnie paraliżował i utrudniał wychowanie. Mam nadzieję, że Paul mi wtedy
      pomoże" - dodaje Edyta Górniak.

      Paul jest Brytyjczykiem i obecnym partnerem wokalistki. Edyta nie chce na razie
      ujawniać, kim jest i czym się zajmuje.

      Wiadomo, iż kilka razy był z piosenkarką w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka