Dodaj do ulubionych

Fortel Bridgestone

07.08.08, 10:28
Od paru miesięcy, w naszej lokalnej prasie pojawiają się ogłoszenia
naboru do pracy w nowej filli Bridgestone, w Kluczewie. Ogłoszenoa
dotyczą naboru na ważne stanowiska, gdzie wymaga się oprócz
spacjalistycznego wyższego wykształcenia również BIEGŁEJ ZNAJOMOŚCI
J. JAPOŃSKIEGO. Zachodzę w głowę czy w naszym regionie są kandydaci
spełniający te wysokie wymagania czy też to taka sztuczka z
ogonkiem, "w końcu i tak zatrudnimy Japończyków i będziemy Polakom
patrzyć na ręce". Nota bene słyszałem, że na stanowiskach
produkcyjnych wcale nie takie kokosy się proponuje...pewnie co
innego na stanowiskach nadzoru i kierowniczych, tam gdzie trzeba
koniecznie wykazać się biegłym japońskim.
Obserwuj wątek
    • Gość: Czeźwy Pozwolenie na cudzoziemca IP: *.chello.pl 07.08.08, 18:25
      Zatrudnić cudzoziemca spoza UE możesz, jeśli nie znajdziesz w okolicy kandydata spełniającego kryteria. Japonia póki co do UE nie należy hehe.
    • Gość: zeiss nie dla ciebie ciotko... IP: *.net.fone.pl 07.08.08, 18:36
      za głupi jesteś Jasiu, no chyba że na stróża nocnego...
    • whiteentrance Re: Fortel Bridgestone 08.08.08, 12:05
      Ex! Niestety Czeźwy ma racje. Problem tkwi w idiotycznych
      procedurach związanych z uzyskiwaniem pozwolenia na pracę przez
      obcokrajowców. Po to, żeby taki kwit dostać (od wojewody) to trzeba
      udowodnć, że nie znaleziono nikogo miejscowego.
      Idź do szczecińskiego PUP i zobacz ogłoszenia. Włosy Ci stana
      dębą!!!:)
      Kiedyś (chyba w 2002) sam zainteresowałem się kilkoma ofertami,
      których kryteria spełniałem. I..... urzędniczka z rozbrajającą
      szczerością mi powiedziała, że te ogłoszenia to lipa. Mimo wszystko
      zgłosiłem się i nazajutrz już było dopisane do tego samego
      ogłoszenia kilka innych warunków (m.in. norweski, znajomość
      norweskiego CAD'a i kilka innych takich).
      Wtedy mnie to naprawdę wqrwiało, że urząd robi sobie jaja z
      szukających pracę.
      Potem rozmawiałem z kilkoma firmami zagranicznymi i oni sami mi
      otworzyli oczy. Po pierwsze udowodnili, że to normalne, że inwestor
      jeśli wywala kilka, kilkadziesiąt lub nawet kilkaset milionów euro
      to woli, żeby taką inwestycję nadzorowali ludzie z jego firmy. Jego
      specjaliści od technologii, jakości, organizacji, logistyki itd itd.
      Jednocześnie to co ci inwestorzy mówili o tym idiotycznym przepisie
      dotyczącym uzyskiwania pozwolenia dla obcokrajowców (stosowanie
      fikcji z ogłoszeniami) nie nadaje się do publikacji na tym forum bo
      by mnie zbanowali:)
      To nie fortel Bridgestone'a (też kompletnie nie rozumieją po jaką
      cholerę robią fikcję) tylko idiotyczny przepis.
      Może by tak zastęp Palikota coś z tym zrobił?
      • exman Re: Fortel Bridgestone 08.08.08, 14:04
        Sprawa jasna. Pan Bareja pewnie zrobiłby z tego użytek, a tak ..
        Palikot zostaje jeno :)
    • Gość: aysy Re: zachodzić w co ? w głowe ? może w garnek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 15:05
      exman : Zachodzę w głowę czy w naszym regionie są kandydaci
      spełniający te wysokie wymagania czy też to taka sztuczka z
      ogonkiem, "w końcu i tak zatrudnimy Japończyków i będziemy Polakom
      patrzyć na ręce".
      ---------
      Aby znać takie osoby musiałbyś przebywać w środowisku ludzi
      wykształconych a środowisko politrucznych trolli nie jest tym
      środowiskiem.
      • exman Re: zachodzić w co ? w głowe ? może w garnek? 08.08.08, 18:09
        Co aysy, zostało się na warcie, wujek Brudziński urlopu nie dał ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka