Dodaj do ulubionych

Żona dłuznika przedsiębiorcy a egzekucja. Proszę!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 10:58
Jestem żoną dłużnika, który prowadzi swoją działalność gosp. i z której to działalności powstały długi : niezapłacone faktury oraz kredyt na firmę. Dodam iż nie wyrażałam na piśmie zgody na podpisywanie um. kredytowych, a co do faktur i działalności to czasem mężowi pomagałam w prowadzeniu firmy lecz nie podpisywałam ani faktur ani żadnej zgody na ewentualną egzekucję na moje nazwisko. Część długów męża powstała przed naszym ślubem, a cześć po nim ale wszystkie dotyczą w/w działalności. Od lipca 2010 prowadzę Swoją działalność i nie mam długów, nie posiadamy z mężem także rozdzielności majątkowej.. Nakazy egzekucji komorniczej są wystawione na Mojego męża.

Moje pytania brzmią:
1. Czy za długi powstałe z działalności mój mąż może iść do więzienia lub inne sankcje ?
2. Czy ja jako jego żona odpowiadam za w/w długi ?
3. Czy komornik może zająć ruchomości w mojej firmie, czy tez jest to mój osobisty majątek ?
4. Czy gdybym otrzymała darowizne nieruchomość od matki, to czy ona była by zagrożona przez egzekucje ?
5. Czy rozdzielność majątkowa miałaby jakiś sens z dniem dzisiejszym aby uchronić się od nękania komorników.
6. Ile lat może trwać egzekucja przeciwko mojemu mężowi, kiedy się przedawnia ?
7. Maż wpłacał sporo pieniędzy na konto komornika, lecz od kilku miesięcy nie ma z czego, działalność nie przynosi zysków, czy postępowanie może zostać umorzone?
8. Czy w/w długi może przejąć Komornik Skarbowy ?
9. Czy można z firmy sprzedać środki trwałe wyposażenie zanim komornik dokona ich zajęcia ?
10. Czy komornik może zabrać mężowi narzędzia któymi zarabia ; wiertarki, drabiny itp skoro te rzeczy są podstawowe przy prowadzieniu jego dziłalności ?
11. Dom, działka należą do teściowej. Obecnie jest na wyjeździe wraca za 3 miesiące. Czy komornik może wejść do domu bez obecności jego właściciela ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: Witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 13:02
      Widze , że nie daje Ci to spokoju
      Moje pytania brzmią:
      1. Czy za długi powstałe z działalności mój mąż może iść do więzienia lub inne sankcje ?
      Nie , chyba że to był jakiś przekręt
      2. Czy ja jako jego żona odpowiadam za w/w długi ?
      Tak
      3. Czy komornik może zająć ruchomości w mojej firmie, czy tez jest to mój osobisty majątek ?
      Tak , może ale to zależy na kogo trafisz
      4. Czy gdybym otrzymała darowizne nieruchomość od matki, to czy ona była by zagrożona przez egzekucje ?
      Tak
      5. Czy rozdzielność majątkowa miałaby jakiś sens z dniem dzisiejszym aby uchronić się od nękania komorników.
      Nie , już za póżno , uchroni ale od podpisania jej a długi są wspólne
      6. Ile lat może trwać egzekucja przeciwko mojemu mężowi, kiedy się przedawnia ?
      Tez bym chciał to wiedzieć / 10 lat ? / , nochyba skonczy się wraz ze śmiercią jak wszyscy odżucą spadek
      7. Maż wpłacał sporo pieniędzy na konto komornika, lecz od kilku miesięcy nie ma z czego, działalność nie przynosi zysków, czy postępowanie może zostać umorzone?
      Nie , ale może zostać zawieszone jedynie
      8. Czy w/w długi może przejąć Komornik Skarbowy ?
      Jeżeli wierzycielem jest Skarb Państwa , ZUS itp.
      9. Czy można z firmy sprzedać środki trwałe wyposażenie zanim komornik dokona ich zajęcia ?
      Ja tak zrobiłem ;) ale miałem układ ratalny z US więc komornik był odwołany
      10. Czy komornik może zabrać mężowi narzędzia któymi zarabia ; wiertarki, drabiny itp skoro te rzeczy są podstawowe przy prowadzieniu jego dziłalności ?
      Może - tylko po co to komornikowi ?? , wiercić może ręcznie , drabine sobie zbić
      komornika interesuje żywa gotówka , konta , nieruchomości i najlepiej jak mu wierzyciel na tacy poda co może zająć , nikt sobie wiertarką nie będzie zawracał głowy , maszyny ? owszem to już coś warte
      11. Dom, działka należą do teściowej. Obecnie jest na wyjeździe wraca za 3 miesiące. Czy komornik może wejść do domu bez obecności jego właściciela ?
      Może bo dłużnik jest tam zameldowany

      Daj sobie spokój , zamęczysz sie a zdrowie jest najcenniejsze
      • Gość: Ania Re: Witam IP: *.pl 30.05.11, 16:23
        Bardziej szczęścia! bo na Tytanicu mieli zdrowie tylko im szczęścia zabrakło!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka