Dodaj do ulubionych

Nietypowa sprawa.........

IP: *.home.aster.pl 15.11.11, 15:08
Prowadzę działalność. Pona 6 lat temu jeden z moich kontrahentów przez nieuwagę wplacił większą kwotę na moje stare, zejęte przez US konto. Cala kwota zostala automatycznie przelana do US. Mialem mu to zwracać w jakiś małych ratach ale nie dawałem rady. Wczoraj otrzymałem pismo z jakiejś kancelarii z informacją, że mam natychmiast zapłacić z odsetkami. A jak nie to sprawa do sądu, komornik itp. Mam pytania: czy aby sprawa się nie przedawniła ? Z czym pójdą do sądu - ja tych pieniędzy nie widziałem na oczy, żadnmej usługi u niego nie zamawiałem !!! Miał po prostu pecha...........

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Nietypowy Re: Nietypowa sprawa......... IP: *.home.aster.pl 20.11.11, 06:33
      Up
    • kredycik-i-wio Re: Nietypowa sprawa......... 20.11.11, 16:37
      Jeśli to było konto prywatne, a przelew był też od osoby prywatnej to zapewne będą się powoływać na bezpodstawne wzbogacenie, a to przedawnia się po 10 latach. To, że kwotę zajął US nie ma tu żadnego znaczenia, konto należy do Ciebie, więc to były Twoje pieniądze, które akurat zajął US. A jak mówisz przelew był bez żadnej umowy, więc jest to przesłanka bezpodstawnego wzbogacenia.

      Jeśli natomiast stronami były podmioty gospodarcze to może sobie iść gdzie chce i tak nic nie dostanie, niezamawianych świadczeń spełnionych przez inną firmę zwracać nie trzeba.
      • alpepe Re: Nietypowa sprawa......... 20.11.11, 18:11
        kredycik-i-wio napisała:
        > Jeśli natomiast stronami były podmioty gospodarcze to może sobie iść gdzie chce
        > i tak nic nie dostanie, niezamawianych świadczeń spełnionych przez inną firmę
        > zwracać nie trzeba.

        No, ale tu było coś na kształt przedpłaty na usługę, której w końcu nie zamówiono, więc sytuacja jest inna, nie?
        • Gość: adam7293 Re: Nietypowa sprawa......... IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.11, 18:21
          oczywiście, ze inna. Jeżeli nie doszło do skutecznego wykonania umowy strony - po odstąpieniu od niej - zwracają sobie wszystko to co świadczyły. A to, że konto było zajęte i komornik sobie pohulał /przy okazji spłącając przecież dług/ - nie ma żadnego znaczenia. Pozdrawiam ..............
          • Gość: Nietypowy Re: Nietypowa sprawa......... IP: *.home.aster.pl 21.11.11, 06:59
            Z tym kontrahentem miałem umowę długoterminową na świadczone przeze mnie uslugi. Platności odbywaly sie kwartalnie w kwocie kilkudziesięciu złotych/kwartal. I tę usługę wykonałem rzetelnie. A on mi przelał grubo ponad 45.000...........A więc o przedplacie/zaliczce na na wykonanie jakiejś umowy nie może być tutaj mowy. Nic na tak dużą kwotę nie podpisywaliśmy. A gdyby potraktować tą wplatę jako przedplatę na moje usługi - proszę bardzo. Mogę mu je świadczyć przez najbliższe 50 lat.......:)
            • Gość: glori Re: Nietypowa sprawa......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 09:26
              dobrze skonstruowane pismo powinno załatwić sprawę i pozwolić dojść do ugody.
              • unhappy Re: Nietypowa sprawa......... 24.11.11, 11:29
                Gość portalu: glori napisał(a):

                > dobrze skonstruowane pismo powinno załatwić sprawę i pozwolić dojść do ugody.

                Już wiemy, że zarabiasz na pisaniu pism.

                No chyba, że robisz to pro publico bono :D
                • Gość: glori Re: Nietypowa sprawa......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 11:54
                  Tak unhappy a Ty na rozniecaniu ognia w te pochmurne dni.Dobrze że Ciebie sprawa nie dotyczy więc zasobność Twojego portfela tak jak w każdym przypadku sporządzania dokumentów mnie nie interesuje,.
                  • unhappy Re: Nietypowa sprawa......... 24.11.11, 12:16
                    Gość portalu: glori napisał(a):

                    > Tak unhappy a Ty na rozniecaniu ognia w te pochmurne dni.Dobrze że Ciebie spraw
                    > a nie dotyczy więc zasobność Twojego portfela tak jak w każdym przypadku sporz
                    > ądzania dokumentów mnie nie interesuje,.

                    Po prostu nie spamuj. Okey?
                    • Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 12:46
                      Unhappy , jeśli mogę ..dlaczego karmisz trolla?
                      • unhappy Re: do unhappy 24.11.11, 13:26
                        Gość portalu: Wanda napisał(a):

                        > Unhappy , jeśli mogę ..dlaczego karmisz trolla?

                        W mojej ocenie to nie troll. Na razie nieudolnie usiłuje się reklamować wzbudzając uśmiech politowania. A może to robić z klasą i w sposób nie narzucający się. Jak mu się będzie chciało to wszyscy użytkownicy tego forum (5-6 osób, w porywach do 10) na tym skorzystamy :)
                        • Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 13:41
                          On...z ...klasa ? Rozumiem że Żartujesz ? Przeciez oN czy tez oNI.. swoją klase juz pokazali.
                          Cytowac nie będe ale.. jaki z nIEGO klasyk to chyba wiekszosc z NAS wyrobiła sobie pogląd czytajac posty - kredycików , billy., wanda, nietypowy .....x100- zreszta każdego trolline czy spamerzyne mozna poznac po przeczytaniu pierwszego zdanie jego wierszówki.
                    • Gość: Nietypowy Re: Nietypowa sprawa......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.11, 12:46
                      Ale ja nie chcę do nikogo wysyłać pism i dążyć do ugody. Zastanawiam się tylko, czy mój pechowy kontahent ma jakieś prawne mozliwości aby mi zaszkodzić.
                      • unhappy Re: Nietypowa sprawa......... 24.11.11, 13:23
                        Gość portalu: Nietypowy napisał(a):

                        > Ale ja nie chcę do nikogo wysyłać pism i dążyć do ugody.
                        > Zastanawiam się tylko,
                        > czy mój pechowy kontahent ma jakieś prawne mozliwości aby mi zaszkodzić.

                        Czy mogę ci zaszkodzić? No nie wiem. Może jak napiszę jakieś ładne pismo :)

                        Walnij se reklamę w sygnaturce, do 4 linijek - to ci zawsze wolno i udzielaj się do bólu i woli, byle z sensem i na temat. A twój wpis który skomentowałem, był typową spamerką wrzutką - stąd komentarz.

                        Tak przy okazji:
                        pl.wikipedia.org/wiki/Kontrahent
                      • Gość: Wanda Re: do Nietypowy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 13:28
                        Wiesz co ? Zmien nick z nietypowy na typowy ...nikt sie nie ...''kapnie.''
                        • Gość: Nietypowy Czy Wy macie jakąś obsesję ??? IP: *.home.aster.pl 24.11.11, 19:24
                          O co Wam biega ? Jaka sygnaturka ? Po kiego wała mi link do wikipedii ?? Mam problem z moim (już byłym) kontrahentem który wplacił mi kasę na zajęte konto i grzecznie się PYTAM - co może mi zrobić, czy będę musiał mu zwracać kasę !!! Czy ja qrwa spamuję ???
                          • kredycik-i-wio Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? 24.11.11, 19:51
                            Sprecyzuj czego nie zrozumiałeś z udzielonych Ci odpowiedzi?
                            • Gość: Nietypowy Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? IP: *.home.aster.pl 24.11.11, 20:23
                              Akurat Twoja wypowiedź była najbardziej pomocna....:) Stronami w pechowym przelewie były podmioty gospodarcze. Więc chyba mogę spać spokojnie...:)
                              • kredycik-i-wio Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? 24.11.11, 20:36
                                Nikt nie udzieli Ci jednoznacznej podpowiedzi bez zapoznania się z podpisanymi umowami. To co tu widzisz to dywagacje na ten temat. Domniemywam, że druga strona i tak będzie dochodzić roszczeń, w piśmie od ich prawnika była podana w ogóle jakaś podstawa prawna? Zdecydowanie taniej wyjdzie Ci zasięgnąć profesjonalnej porady prawnej u kogoś kto zapozna się z dokumentami wiążącymi podmioty.
                                • Gość: Wanda Re: do kredycik-i-wio IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 21:00
                                  Typowy dla ciebie post o doopie marynie.
                                  P.S. Takie same twoje złote mysli mozna przeczytac na forum Militaria, Kobieta , Uzaleznienia, Moda .....x100.
                                  Wiesz co tak sobie mysle jakim to trzeba byc PALANTEM , IDIOTA CZY PSYCHOLEM żeby życie spędzac przy komputerze a jedyna rzecza ktora potrafisz napisac to buraczano-hamski tekst - obrazający wszystkich i wszystko. Tak troszke to ..ŻAL MI CIE.
                                • Gość: Nietypowy Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? IP: *.home.aster.pl 24.11.11, 21:08
                                  W pisemku od prawnika nie podano podstawy prawnej. Tylko wezwanie do zwrotu omyłkowo przelanej kwoty xxx od firmy X na konto yyy firmy Y, z terminem 7 dni. Umowę z tą firmą podpisałem dobre 10 lat temu na kwartalne wykonywanie pewnych usług ( opłata kilkadziesiąt zł/kwartał). Po tym nieprzyjemnym incydencie zrezygnował z moich usług - czemu wcale się nie dziwię.
                                  Dziękuję za pomoc. Poczekam na dalsze "ruchy" z jego strony.

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Wanda Re: do nietypowy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 21:19
                                    Rozumiem że raz na kwartał firma miała zlecenie na kompleksowe badania twojej skromnej osoby. Badania przerwano. Niestety.
                                  • kredycik-i-wio Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? 24.11.11, 21:28
                                    Takie wezwanie to sobie mogą wsadzić w tyłek. Ewidentnie nie mają żadnego punktu zaczepienia. Takie wezwanie pozostawiłbym bez odpowiedzi. Czekaj na dalsze ruchy. No chyba, że tą kancelarię prowadzi niejaka Wanda z tej grupy, ale to tym bardziej z wariatami nie radzę prowadzić dyskusji...
                                    • Gość: Wanda Re: do kredycik-i-wio IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 22:30
                                      Rozumiem , że w czasie prowadzenia ostrych dysput na forum Warszawa , Militaria , Kobieta, Moda...x100 jako nie wariat nigdy nie odpowiadaleś na moje posty.
                                      P.S. Co do puenty - całkowita zgoda.
                                    • Gość: Nietypowy Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? IP: *.home.aster.pl 25.11.11, 07:28
                                      Zastanawialem się nawet, czy ta kancelaria prawna to nie jakiś znajomek poszkodowanego.....Ale masz rację kredycik - poczekam na następne posunięcie.
                                      Ps. Wspomnianą Wandę olałem z rana cieplym moczem.....:)))
                          • Gość: Wanda Re: do Nietypowy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 20:52
                            Twoje zdziwienie i zakłopotanie tylko nas utwierdza że jesteś - dokladnie jak napisali przedmówcy PALANT, IDIOTA CZY PSYCHOL
                            P.S. Do wyboru do koloru.
                            • Gość: Nietypowy Re: do Nietypowy IP: *.home.aster.pl 24.11.11, 21:00
                              Wanda, twoja wypowiedź utwierdza mnie tylko, że jesteś obleśnym LACHOCIĄGIEM, Dyma cię tatulo czy żresz zużyte podpaski zamiast kanapek.
                              P.S. Do wyboru do koloru.
                              • Gość: Wanda Re: do Nietypowy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 21:05
                                No widzisz . Jednak ,jak zawsze miałam racje.
                                P.S. A czy możesz wkleic ten post ktory opowiada moja historia .
                                Wiesz , naprawde się wzruszyłam i popłakała. Taki był smutny w swojej treści a ten wstrętny admin wyrzucił go do kosza.
                                • Gość: Wanda Re: do Nietypowy IP: 69.195.136.* 24.11.11, 21:33
                                  Witam ponownie. Dziś w moim przegranym z założenia i w praktyce życiu wydarzył się kolejny dramat. Ale to już było prawdziwe przegięcie, jestem teraz cały rozstrzęsiony i boję się nadejścia jutra. Nie pomaga mi już nawet targanie skóry raz za razem. Nie potrafię się uspokoić. Wszystko rozeszło się o dziewczynę... Pierwsza od lat, z którą się zetknąłem i która nie położyła na mnie lachy po pierwszym dokładniejszym zlustrowaniu mnie wzrokiem. Nie opisałem wam się wcześniej, ale zrobię to teraz, żebyście mieli jako taki obraz mojej żałosnej osoby: Jestem niski - mam 165 cm wzrostu w ortopedycznym obuwiu. Mam krzywe giry i kręgosłup dopasowany kształtem do krzesła od kompa. Garbię się i w tym miejscu, gdzie niektórzy mają klatę, robi mi się karykaturalna depresja. Psy zawsze ujadają, a koty syczą na mój widok. Mam żółte, popsute zęby i obwisłą, smutną twarz onanisty... Wąskie barki sterczą mi do przodu i mam za dużą głowę. Mama zawsze każe mi strzyc się tak, żebym zostawiał sobie równa grzywkę. Grzywkę, ku..., czaicie...? Jestem obrzydliwy - nie mogę się onanizować pod prysznicem z dwóch powodów: po pierwsze bardzo rzadko się w ogóle myję, po drugie pała mi flaczeje, kiedy widzę swoją godną politowania nagość. No dobra, tyle o mnie, opowiem wam moją dzisiejszą tragedię. Dziś w szkole, co było dla mnie cudem, odezwała się do mnie niewiasta. Zaczęło się od tego, że szedłem sobie szkolnym korytarzem i odważyłem się zanucić sobie happy sada: "kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich wkoło...". Wtedy z parapetu poderwał się jeden z palantów z klasy młodszej o dwa lata - nawet ich nie zauważyłem - i warknął: "Próbujesz podskoczyć buraku, ku..., ty cioto pie...na ?! Jakieś noże nam tu insynuujesz!?" I zanim się zorientowałem, zarobiłem siarczystą lepę w mój wykrzywiony przerażeniem, obwisły ryj. Zapiekło jak sam sku...syn, w oczach staneły mi łzy. Cała ta młodsza klasa, siedząca wokół wybuchnęła dzikim śmiechem. Zaczęli robić mi foty z komórek, jak stoję w żałosnej, skulonej pozie, z puchnącym ryjem i świeczkami w ślipiach. Uciekłem stamtąd i schowałem się w łazience. Ale to był dopiero wstęp dowłaściwego dramatu... Kiedy wyszedłem, wypłakawszy się już, z klopa, zobaczyłem dziewczynę z tamtej klasy. Pomyślałem, że może chce mi napluć w ryj i sięgnąłem odruchowo do kieszeni po chusteczkę. Ale nie, dziewka spytała się mnie, czy słucham happysadu i czy mam ich jakąś płytę, bo jej bardzo zależy. Akurat tak się składało, że miałem ich płytę - Happysad jest to jedyne, czego słucham, oprócz Denzela, przy którego rytmicznych kawałkach dobrze mi się masturbuje - i powiedziałem jej to z niejaką ulgą (bałem się, że napluje mi w ryj po odmownej odpowiedzi). Laska się ucieszyła i spytała, czy bym jej tego krążka nie pożyczył i że może nawet iść ze mną po lekcjach do mnie, żeby go wziąźć, bo jej naprawdę bardzo bardzo zależy. Byłem wniebowzięty. Rany, wreszcie jakiś kontakt z dziewczyną (oprócz kontaktu z wydzielinami mojej siory). Ludzie zobaczą mnie z tą laską, jak będę z nią szedł przez miasto. Usłyszałem anielskie pienia. Po lekcjach poszliśmy razem w stronę mojego bloku. Zagadywałem laskę, ma na imię Klaudia, o naukę. Mówiłem jej, że trochę mi nie idzie z fizyką... wiem, wiem, jestem żałosny aż do absurdu. Nie chciała wejść do mnie do domu, zresztą się nie dziwię, bo mój jebany w czy dupale ojczym (zwany dalej tate) leżał na wznak na środku przedpokoju, z tapetą z własnych haftów na gębie.

                                  Tate lubi sobie czasem trochę popić, cóż poradzić... Klaudię przeraził ten widok i chciała już spie...ć, ale przypomniała sobie widać o happysadzie, bo zatrzymała się jakoś tak w pół kroku. Pobiegłem do swojego pokoju, wziąłem płytkę i dałem jej ją. Klaudia była zielona na twarzy (mój tate właśnie poprawiał sobie przez sen tapetę), ale zmusiła się do bladego uśmiechu i zeszła na chwiejnych nogach na dół. Jakoś tak pod wieczór tradycyjnie poczułem potrzebę masturbacji, tradycyjnie siedząc przy kompie. Pomyslałem sobie, że zwalę pod film ze zwierzakami (jestem ich miłośnikiem) i wybrałem niedawno zassany avik "Swietlana and her dog". Dobre, mocne, rosyjskie kino... Miałem go na płytce, leżącej wśród wielu innych w szufladzie. Zacząłem szukać, już rozgrzewając lewicą pałkę... i w końcu ją dojrzałem. Włożyłem płytkę do napędu, włączyłem... I ukazały mi się utwory Happysadu. POMYLIŁEM, KURWA PŁYTY... DAŁEM KLAUDII SWIETLANE Z JEJ PSEM... Boję się nadejścia jutra... Siedzę przed kompem, w majtkach mam pełno rzadkiego gówna, bo zesrałem się z wrażenia i cały się trzęsę. Mam przejebane jak w ruskim czołgu. Nie wiem, czy nie załatwię się tabletkami, ale tym razem dokładnie przeczytam etykietę...Co ja najlepszego zrobiłem...
                                  • Gość: Wanda Re: do Nietypowy IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 22:24
                                    O, jakże ci dziekuje , twoje harlieiny sa takie wzruszające . Naprawde popłakałam sie .
                                    Cóż za styl , cóż za język cóż za urocza historia .
                                    P.S. A czy bedzie ciąg dalszy? Tylko nie zdradzaj czy Izaura przyjmnie oswiadczyny Leonsia.
                          • unhappy Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? 25.11.11, 06:37
                            Gość portalu: Nietypowy napisał(a):

                            > O co Wam biega ? Jaka sygnaturka ? Po kiego wała mi link do wikipedii ?? Mam pr
                            > oblem z moim (już byłym) kontrahentem który wplacił mi kasę na zajęte konto i g
                            > rzecznie się PYTAM - co może mi zrobić, czy będę musiał mu zwracać kasę !!! Cz
                            > y ja qrwa spamuję ???

                            Sorki, to moja wina. Przepraszam. Odpowiadając ci myślałem, że odpowiadam na post spamującego glori :)
                            • Gość: Nietypowy Re: Czy Wy macie jakąś obsesję ??? IP: *.home.aster.pl 25.11.11, 07:21
                              OK - Nie ma sprawy....:)
                              Życzę milego, spokojnego weekendu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka