Spłacam dług za kogoś - pomocy

05.08.06, 19:46
Parę lat temu pożyrowałam komuś kredyt w SKOK-u, oprócz mnie było jeszcze
trzech żyrantów, m.in. żona kredytobiorcy. Popadli w spiralę kredytową i nie
spłacali tego kredytu. Sprawa zakończyła się sądem i komornikiem dla mnie. Mój
problem polega na tym, że z całej czwórki tylko mnie ściągają dług, mimo że
tamci też mają dochody, sam kredytobiorca ma już komornika z innego tytułu ale
oprócz tych potrąceń dostaje na rękę ok. 1400 zł. / z emerytury gorniczej / a
ja tylko minimum socjalne 480 zł. Czy ktoś może się orientuje, co ja mogę
zrobić w tej sytuacji? Jak odzyskać pieniądze od kredytobiorcy lub sprawić
żeby on sam sobie spłacał ten kredyt?

Wie ktoś może gdzie można uzyskać bezpłtne porady prawne w Katowicach i okolicy?
    • majkel01 Re: Spłacam dług za kogoś - pomocy 06.08.06, 11:41
      W sumie splacasz prawidlowo. Tzn. skoro jestez zyrantem gwarantujesz splate
      dlugu. Jesli dluznik nie splaca to wierzyciel moze sie domagac splaty od
      zyrantow. NIe ma obowiazku scigania wszystkich zyrantow. Mozna domagac sie
      splaty od jednego.
      Tak jest chyba w twoim przypadku. Jest scisle okreslone w przepisach ile moze
      zabrac komornik i ile moze zostawic. Jesli dluznikowi komornik wszedl na
      wynagrodzenie to jest wielce prawdopodobne ze sciaga maksymalna kwote jaka moze
      zabrac. Ile oze zabrac przeczytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=31651660&a=31702969
      Wiec nawet jesli zostaje mu sie kwota 1400 PLN to i tak pewnie zabiera mu
      maksymalna kwote. Zastanawiajace jest tylko czemu zabiera ci komornk z tak
      niskiej kowty bowiem wydaje sie ze twoja kwota dochodow nie pozwala na
      prowadzenie egzekucji z twojego wynagrodzenia. Przeczytaj zreszta to pod tym
      linkiem wyzej.
      Trudno powiedziec gdzie w Katowicach czy w ogole na Slasku udzielane sa
      bezplatne porady prawne. Poszukaj w googlach, moze cos sie znajdzie.
      Przeszukaj tez te strone, moze ktos mial podobny problem:
      www.poradaprawna.pl/

      W sumie w kazdym miescie powinno dzialac biuro Panstwowej Inspekcji Pracy. Sa
      tam prawnicy ktorzy maja dyzury i udzielaja porad bezplatnie. NIe spodziewaj sie
      jednak ze powiedza zbyt wiele bowiem zakres ich obowiazkow konczy sie na prawie
      pracy. Jesli jednak egzekucja prowadzona jest z twoich dochodow to przynajmniej
      dowiesz sie czy jest moziwosc sciagania dlugu z twoich dochodow. Zakladajac ze
      caly czas poruszamy sie po kodeksie pracy.
    • Gość: e58 Re: Spłacam dług za kogoś - pomocy IP: *.elbud.katowice.pl 15.09.06, 13:44
      przepraszam że nie podziekowałam wcześniej za poradę ale straciłam dostęp do
      internetu, teraz troche poczytałam twych wypowiedzi i nabrałam do Ciebie
      zaufania, nie jesteś narwańcem w swych wypowiedziach, czy mogę liczyć nadal na
      twą pomoc? Jak najprosciej dostać się na rozmowę do komornika który ściąga dług
      z moich poborów, jak wpłynąć najlepiej na dłużnika żeby coś oddawał ?
      Dzięki za każdą dobrą poradę.
      ...wcia
      • Gość: Majkel Re: Spłacam dług za kogoś - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:58
        Komornik prowadzi swoja kancelarie wiec mozesz sie do niego udac i przedstawic
        swoje argumenty, zastrzegam jednak ze jesli wszystkoodbywa sie w granicach prawa
        to mozesz niewiele wskorac, ale co szkodzi sprobowac.
        Co do dluznika. Coz wskorac mozesz chyba rowniez niewiele. Pamietaj tylko ze to
        co splacasz za kogos bedzie mozna wyegzekwowac od dluznika. Oznacza to ze teraz
        splacasz za kogos ale pozniej dluznik musi ci te pieniazki oddac bowiem wowczas
        ty stajesz sie jego wierzycielem. Tak wiec jaknarazie pozostaje ci chyba
        cierpliwie splacac po to by pozniej sprobowac odzyskac pieniadze od dluznika.
        • Gość: XYZ Re: Spłacam dług za kogoś - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:04
          Majkel, pocieszasz jak możesz ale sam wiesz, że te pieniądze bedzie bardzo
          trudno wyrwać. Jeżeli dłużnik teraz sobie daje radę z komornikiem to potem jak
          nabierze doświadczenia to będzie jeszcze sprytniejszy.
        • Gość: e58 Re: Spłacam dług za kogoś - pomocy IP: *.elbud.katowice.pl 20.09.06, 11:29
          wszystko co napisałeś niby wiem ale mnie czeka ok 5 lat spłacania a boję się że
          oni mają tyle kredytów zadłużonych że mu braknie życia żeby mnie spłacic, czy
          może wiesz kiedy - w jakiej chwili spłacania moge ich podać do sądu, czy
          dopiero jak spłacę całą kwotę ?
          Mamią mnie że starają się o kredyt konsolidacyjny, czy taki kredyt zawsze jest
          pod hipotekę ?
Pełna wersja