e58
05.08.06, 19:46
Parę lat temu pożyrowałam komuś kredyt w SKOK-u, oprócz mnie było jeszcze
trzech żyrantów, m.in. żona kredytobiorcy. Popadli w spiralę kredytową i nie
spłacali tego kredytu. Sprawa zakończyła się sądem i komornikiem dla mnie. Mój
problem polega na tym, że z całej czwórki tylko mnie ściągają dług, mimo że
tamci też mają dochody, sam kredytobiorca ma już komornika z innego tytułu ale
oprócz tych potrąceń dostaje na rękę ok. 1400 zł. / z emerytury gorniczej / a
ja tylko minimum socjalne 480 zł. Czy ktoś może się orientuje, co ja mogę
zrobić w tej sytuacji? Jak odzyskać pieniądze od kredytobiorcy lub sprawić
żeby on sam sobie spłacał ten kredyt?
Wie ktoś może gdzie można uzyskać bezpłtne porady prawne w Katowicach i okolicy?