Gość: agnieszka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.11.07, 18:44
oddałam do pralni kurtke puchową, było to jej pierwsze
czyszczenie,kupiłam ja zeszłej zimy i niewiele używałam bo jest
bardzo ciepła z ima nie była ostra. przy odbiorze okazało sie że
powstały rysy na przedzie i z tyłu, w pralni twierdza że to w
wyniku uzytkowania i że brud je przykrywał dlatego były niewidoczne,
to oczywiście bzdura bo kurtka nie była bardzo brudna, chciałam ja
odswiezyc bo bardzo dbam o odzież, a dodatkowo była droga i nie
chciałam ryzykowac prania w pralce. kurtka straciła walory
estetyczne nie jest już elegancka, dla mnie to jakby była calkowicie
zniszczona. złożylam reklamację z rządaniem zwrotu wartości kurtki
pomniejszonej o stopien zużycia. nawet nie mam nadzieii na pozytywne
rozpatrzenie reklamacji jednak chciałam skorzystac z przysługuja
cego mi prawa. oczywiście odmówiłam zapłaty za wykonana usługę
(42zł) bo miała to byc płatnośc przy odbiorze. pralnia natomiast
odmówiła wydania mi kurtki, czy ma do tego prawo?????? dodam że nie
napisałam w reklamacji prośby o zwolnienie mnie z opłaty, czy
powinnam zatem napisac jeszcze jedną reklamację z taka prośbą?????