Dodaj do ulubionych

Tłusty czwartek :)

IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 21:10
Cześć
Niedługo Tłusty czwartek i zaczęłam się zastanawiać jakie jeszcze jedzonko
pasuje do tego dnia, poza pączkami i faworkami. Może przychodzi wam coś do
głowy? Mnie tylko racuchy - też smażone i tłuste, poza tym nic.Dzięki za
wszelkie sugestie. Na razie.
Obserwuj wątek
    • Gość: krystyna_jl Re: Tłusty czwartek :). IP: 81.185.237.* 13.02.04, 02:02
      We Francji "tlusty" jest wtorek przed Sroda Popielcowa, ostatni dzien Karnawalu
      (Mardi Gras). 2 lutego obchodzi sie Chandeleur (40 dni po Nocy Wigilijnej) i
      wtedy szaleja i podskakuja na patelniach nalesniki (crêpes)na 101 sposobow.
      Bardzo mila impreza, na luzie, kazdy pcha sie do patelni, zwlaszcza mlodziez, a
      pani domu i inni "seniorzy" czekaja na ich popisy z lampka dobrego cydru.
      Czyli, Mito, dlaczego nie te "krepy", wspolnie smazone...Jezeli Cie to
      interesuje, to moge podpowiedziec z czym i jak.
      • Gość: kiwi1 Re: Krystyna_ji - Tłusty czwartek :). IP: *.sip.mia.bellsouth.net 13.02.04, 18:12
        Ja bardzo chetnie dowiedzialabym sie z czym podajesz we Francji crepes i jak je
        smazysz. Pozdrawiam z Miami
        • Gość: Do Kiwi... Re: Krystyna_ji - Tłusty czwartek :). IP: 81.185.231.* 15.02.04, 19:11
          Przepraszam, bylam nieobecna; w miedzyczasie pojawil sie watek o slodkich
          nalesnikach.Wpisalam tam 1 przepis, ktory wszystkim smakuje, dopisze jeszcze
          inne. Ciasto musi byc koniecznie prawie plynne, aby nalesniki (krecac szybko
          patelnia w momencie lania chochelka), wyszly bardzo cienkie. Dalszy ciag na
          tamtym watku.
          Pozdrawiam.
      • Gość: Mito Re: Tłusty czwartek :). IP: *.biol.uw.edu.pl 13.02.04, 19:12
        Dzięki za pomysł. Jeśli możesz to podeślij mi w wolnej chwili przepis na
        crepes, będę wdzięczna :) Będą na kolację, a na deser pączki - :) super. Na
        razie
      • Gość: pateczka Re: Tłusty czwartek :). IP: *.pk.edu.pl 16.02.04, 15:53
        czy moge prosić o przepis na crepes... :) z góry dziekuje ...
        jestem dopiero poczatkująca gospodynia więc każda nowośc mnie interesuje :)
        pozdrawiam
      • Gość: krysia Re: Tłusty czwartek :). IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.04, 20:40
        Mnie bardzo interesuje jak sie robi i z czym jada prawdziwe crepes <?>
        • Gość: krystyna_jl Re: Tłusty czwartek :). do Krysi IP: *.232.62.62.9nanterr1-0-ro-bas-1.9tel.net 17.02.04, 00:24
          i jeszcze do mito i pateczki:
          prosze przeczytac moj wpis do Kiwi, troche wyzej.
          Przygotowanie ciasta i jeden przepis (napisze wiecej, jezeli chcecie, na slono-
          konkretnie tez) podalam w watku "Nalesniki na slodko". Ogolnie: ciasto
          nalesnikowe, tylko rzadkie (wazne!), musi sie odlezec w lodowce z godzine i
          nalewac chochelka mala, krecac jednoczesnie patelnia, aby nie wlac za duzo
          ciasta: crêpe (krep) ma byc cieniuchny!
    • marghot Re: Tłusty czwartek :) 13.02.04, 08:35
      a wczoraj dumałam na temat pączków mniam
      którego dnia w tym roku wypada TC?
      • kati_p Re: Tłusty czwartek :) 13.02.04, 17:10
        Jest 19go lutego czyli już w najbliższym tygodniu :>
        Zrobię chrust :>
    • wedrowiec2 Re: Tłusty czwartek :) 13.02.04, 17:12
      W tłusty czwartek powinno jadać się kołduny, ale nie takie w rosole, tylko
      polane roztopionym masłem.
      • emka_1 Re: Tłusty czwartek :) 13.02.04, 18:09
        kołduny, ale ze skwarkami z wędzonego boczku :))) bo kołduny chudziutkie :)
    • hania55 Re: Tłusty czwartek :) 13.02.04, 18:05
      Może naleśniki? Jabłka w cieście?
      Albo zacząć od golonki z duszoną kiszoną kapustą, a później na deser wciąć tacę
      faworków? ;-)
      • Gość: kluba1 Re: Tłusty czwartek :) IP: *.we.client2.attbi.com 13.02.04, 19:21
        Co jeszcze w Tlusty Czwartek ? Chyba wszystko, co nie postne : schabowe,
        mielone itd .
    • Gość: P. Re: Tłusty czwartek :) IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 21:08
      A jak to było z Zapustami i śledziem doczepianym...
    • Gość: Pichciarz Re: Tłusty czwartek :) IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 21:16
      Coś fascynującego o starych, polskich, przedpostnych zwyczajach:
      wrzesnia.w.interia.pl/archiwum/apusty.htm
      • Gość: P. Re: Tłusty czwartek :) IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 21:17
        Jedna litera więcej;
        wrzesnia.w.interia.pl/archiwum/zapusty.htm
        • Gość: tesa Re: Tłusty czwartek :) IP: *.mofnet.gov.pl 16.02.04, 16:42
          Ja uważam, że pączki są w Tłusty czwartek Najwazniejsze i ewentualnie faworki.
          I nic więcej nie potrzeba :-))))) Tylko trzeba ich zjeść duuuuuużo!
        • Gość: maksio Re: Tłusty czwartek :) IP: *.gryfsat.pl / *.gryfsat.pl 17.02.04, 00:10
          No właśnie. Ale tam nic nie ma, smutek tylko i narzekanie, że modne teraz
          zachodnie Walentynki a z tradycji końca karnawału tłusty czwartek i
          podkoziołek. Ja obstaję przy tłustym czwartku z faworkami i pączkami! Smacznego
          i wesołego!
    • Gość: ducky JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.04, 21:45
      kiedys chyba umialam, ale daaaawno, no i mi sie zapomnialo :-)
      Czy ktos mi moze podac przepis na faworki? :-)))
      dzieki !!!
      pa,ducky
      • kinamina Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? 17.02.04, 00:31
        1 i 1/2 szklanki maki, 5 dkg masla roslinnego, 2 zoltka, 1/2 szklanki smietany,
        szczypta soli, 1 łyżka octu, 1/2 kg smalcu, cukier puder.

        wychodzi z tego taka ilosc na 4 osoby, w razie potrzeby zwiekszyc...

        do maki dodac twardy tluszcz i posiekac nozem, wbic zoltka i wlac smietane (
        jesli da sie jej troche wiecej beda pulchniejsze), na koncu dodac sol i ocet i
        zagniesc ciasto. rozwalkowac, troszke podsypywac maka. krois paski szerokosci
        do 2cm, przecinac posrodku i wywija, smazyc w glebokim tluszczu i od razu po
        wyjeciu na papier sniadaniowy (zeby sie odsaczyly) posypywac cukrem pudrem.
        Smacznego!!!!!!
        • Gość: sawa Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 08:26
          Wałkować taki cienki placek, żeby było widać przez niego wzór drewna na
          stolnicy. Po prostu placek ma być cieniuteńki, wtedy chrust będzie chrupiący, a
          taki ma być, o pulchności można mówić tylko w nieudanym chruście.
          • kinamina Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? 17.02.04, 13:42
            Pulchnosc... mialam na mysli te sympatyczne pecherzyki powietrza, ktore sie w
            nich robia, a nie konsystencje paczka.
            A jesli sie cienkko walkuje to ciasto sie rwie i mozna sie zarobic!!!
            • Gość: sawa Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 07:13
              No właśnie, mniej a właściwie całkiem malutko śmietany i się nie rwie. Można ją
              zastąpić gazowaną wodą mineralną. Cudna skórka i dziurka.
          • Gość: dziołek Ciasto trzeba wybić wałkiem!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 20:21
            Pomimo, że jestem początkującą gospodynią jedno wiem. Żeby faworki były takie
            jak być powinny przed rozwałkowaniem ciasto trzeba "wybić" - dosłownie wałkiem.
            Należy to robić tak długo, aż zaczną się pojawiać pęcherzyki powietrza na
            powierzchni. Dopiero potem można zacząć wałkować - inaczej z chrupkości nici...
            pozdr. dziołek
            • Gość: jasia Re: Ciasto trzeba wybić wałkiem!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 07:16
              nieprawda, Niepotrzebna robota z tym wybijaniem wałkiem, patrz wpis wyżej
        • Gość: ania Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: 62.29.138.* 17.02.04, 13:45
          1/2 KG smalcu??? jesteś pewna???
          • kinamina Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? 17.02.04, 14:31
            1/2 kg smalcu to dwie kostki.... to tak naprawde nie ma znaczenia, wazne zeby
            faworki plywaly w glebokim tlkuszczu, zalezy jakiej szerokosci bedzie naczynie
            do smazenia
            • Gość: ania Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: 62.29.138.* 19.02.04, 11:53
              ale ze mnie idiotka, no jasne.... a ja pomyślałam że ty te pół kilo smalcu do
              ciasta używasz, hihihihi
      • Gość: albatros Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 14:35
        Robię faworki bez jaj!!!!
        1kg mąki, 2 kostki tłuszczu ( masło, margaryna ) 1 szklanka piwa (
        jakiegokolwiek )
        Tłuszcz stopić i lekko wystudzić, wlać do mąki, dodać piwo i wyrobić. Podzielić
        na 4 części i kolejno, cieniutko wałkując, kroić i przewijać faworki.
        Są bardzo delikatne i nigdy twarde-pycha.
        • Gość: malami Re: JAK SIE ROBI FAWORKI??? IP: *.crowley.pl 19.02.04, 12:08
          wypróbowałam Twój przepis na faforki bez jaj - r e w e l a c j a, szybko się
          robi i są przepyszne
          dzięki
    • kinamina Re: Tłusty czwartek :) 17.02.04, 16:52
      to powinien byc teraz glowny temat
      • Gość: Kocianna Re: Tłusty czwartek :) IP: *.chello.pl 17.02.04, 23:10
        A w Rosji je się bliny, polewane topionym masłem, z dodatkiem tłustej
        śmietany...
        Tylko nie wierzcie w te wszystkie przepisy na bliny wielkości racuchów z
        ubijanych białek. To, co ja jadłam w "normalnych" rosyjskich domach to coś na
        kształt dość grubych naleśników z ciasta drożdżowego, nawet niekoniecznie z
        mąki gryczanej.
        • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: 195.178.215.* 18.02.04, 10:24
          Czesc!
          Pozdrawiam wszystkich.
          A czy ktos zna moze prosty i pyszny przepis na paczki?
          • amadea_22 Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 10:54
            a ja nie lubię Tłustego Czwartku , blee ! zjem jednego pączka i mam dosyc ,
            niekiedy nawet w ten dzień nie mam ochoty na pączki. ciężkie i tłuste. wolę
            faworki, ale z umiarem :-)
            • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: 195.178.215.* 18.02.04, 11:07
              ja tez niezbyt go lubilem .ale teraz juz tak dawno nie bylem w polsce , ze
              chcialoby mi sie zjesc takiego pysznego paczka od bliklego np.i jeszcze nie na
              temat - kaszanki z grilla i flaki. ummmm.
              • amadea_22 Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 11:25
                pyszne flaczki, ale takie naprawdę pyszne- mniam , mniam, kaszaneczka też
                dobra , a z grila i chrzanem - uczta dla podniebienia,
                pączkom mówię Nie !!!!!!
                • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: 195.178.215.* 18.02.04, 11:30
                  amadea , przestan mnie katowac , mam juz pelno slinki.zaraz opluje komputer.
                  do kaszaneczki jeszcze treoche cebulki.mniam.
                  pozdro.
                  • amadea_22 Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 11:43
                    a myslisz że siebie nie katuję ?
                    aż mi flaczkami zapachniało no i ta kaszaneczka z cebulką :-)

                    pychotka :-)
                    pzdr
                    • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: *.kbpauk.ru 18.02.04, 11:48
                      a Ty jestes w Polsce?jezeli tak ,to jesli juz zrezygnujesz z katowania siebie,
                      to zawsze mozesz wyskoczyc do restauracyjki i podjesc sobie troszeczke
                      wkustniatiny - tzn. pyszotki kaszaneczki.pozdro
                      • kinamina Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 12:02
                        Małe pączuszki seerowe - bardzo łatwe
                        25 dkg. białego sera
                        1 jajko
                        1 łyżeczka sody
                        1 cukier waniliowy
                        mąka pszenna, tyle aby zagnieść ciasto odpowiednie do wałkowania, ciasto ma
                        być dosyć twarde.Ciasto podzielić na kawałki rozwałkować na gr.ok.3 mm.,
                        wykrawać szklanką kółka a środek kieliszkiem tak aby powstała oponka/można
                        robić inne kształty/. Wrzycać na
                        • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: *.kbpauk.ru 18.02.04, 12:42
                          dzieki za przepis.jak dobrze pamietam , to te paczusie nazywaja sie
                          wlasnie "oponki".a masz moze przepis na takie paczki z powidlami na drozdzach?
                          pozdro
                          • kinamina Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 12:49
                            PĄCZKI POLSKIE
                            1 kg mąki, 10 dkg drożdży, 10 dkg cukru, ok. 1/2 l mleka, 7 żółtek, 10 dkg
                            masła, 1/2 laski wanilii, sok i skórka z cytryny, 1 kieliszek spirytusu,
                            szczypta soli;
                            1 1/2 kg tłuszczu do smażenia, ok. 30 dkg marmolady do nadziania, waniliowy
                            cukier-puder do posypania.
                            Należy przygotować deseczki do układania rosnących pączków, oprószyć je mąką.
                            Cytrynę sparzyć, otrzeć skórkę, wycisnąć sok. Wanilię rozciąć, wyskrobać
                            środek, wymieszać z cukrem (resztę wrzucić do szczelnego słoika z cukrem,
                            będzie cukier waniliowy). Mleko lekko podgrzać, powinno być letnie. Mąkę
                            przesiać. Marmoladę lekko podgrzać i wymieszać z aromatyczną ucieraną różą. W
                            szerokim płaskim rondlu roztopić tłuszcz do smażenia.
                            Zrobić rozczyn z drożdży roztartych z 1 łyżką cukru, łyżką mąki i odrobiną
                            mleka. Odstawić w ciepłe miejsce. Żółtka oddzielić od białek (można je zużyć na
                            bezy), utrzeć z cukrem do białości. Dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, sok i
                            skórkę z cytryny, mleko, sól, spirytus. Wyrabiać ciasto, aż będzie lśniące i
                            gładkie, ukażą się pęcherzyki powietrza i będzie odstawało od ręki. W czasie
                            wyrabiania dolewać roztopione masło. Ciasto powinno być dosyć "luźne", niezbyt
                            gęste. Zostawić w cieple na 10-15 minut. Gdy zacznie rosnąć zacząć wyrabianie
                            pączków.
                            Nabierać łyżką porcje ciasta starając się by były równe. Kształtować krążki, na
                            środek kłaść po pół łyżeczki marmolady, zlepiać dokładnie i formować kulki.
                            Kłaść zlepieniem do dołu na deseczki, przykryć czystą ściereczką. Tłuszcz
                            silniej podgrzać. Zanim ostatni pączek będzie wyrobiony pierwsze będzie można
                            smażyć. Sprawdzić, czy tłuszcz jest odpowiednio nagrzany : wrzucić kawałeczek
                            ciasta, gdy ciasto szybko wypłynie i zaraz się zarumieni, można smażyć.
                            Wyrośnięte pączki brać kolejno do ręki, omiatać pędzlem z mąki, kłaść na
                            tłuszcz górą do dołu. Pączki powinny swobodnie pływać w tłuszczu. Gdy się
                            zrumienią od spodu, szybko przewrócić i dosmażyć. Usmażone wyjmować na bibułę,
                            starannie osączać, układać na płaskim, szerokim półmisku, oprószyć cukrem-
                            pudrem. Gdy zupełnie ostygną można układać je w piramidkę.
                            INNY SPOSÓB FORMOWANIA PĄCZKÓW
                            Po wyrobieniu ciasto przykryć, zostawić w cieple do wyrośnięcia. Gdy zwiększy
                            swą objętość 2 razy, nabierać po trochę na stolnicę posypaną mąką i lekko
                            wałkować do grubości 1 1/2 - 2 cm. Okrągłą foremką lub szklanką wycinać koła.
                            Na połowę tych kół kłaść marmoladę lub inne nadzienie. Przykryć krążkami bez
                            nadzienia. Docisnąć dookoła bardzo dokładnie, foremką obciąć nadmiary. Odłożyć
                            na deseczkę do wyrośnięcia. Przy formowaniu starać się, żeby ciasto było równo
                            wałkowane, a nadzienie znajdowało się na środku pączka, co powoduje, że
                            tworzące się w czasie smażenia obrączki na pączkach są równe.
                            Wyrośnięte pączki brać kolejno do ręki, omiatać pędzlem z mąki, kłaść na
                            tłuszcz górą do dołu. Pączki powinny swobodnie pływać w tłuszczu. Gdy się
                            zrumienią od spodu, szybko przewrócić i dosmażyć. Usmażone wyjmować na bibułę,
                            starannie osączać, układać na płaskim, szerokim półmisku, oprószyć cukrem-
                            pudrem. Gdy zupełnie ostygną można układać je w piramidkę.



                            PĄCZKI Z RÓŻĄ
                            60 dkg mąki, 1 szklanka mleka, 5 dkg drożdży, 13 dkg masła, 8 dkg cukru, 8
                            żółtek, 2 jajka, 1 kieliszek araku lub rumu (40 ml), 1/2 łyżeczki skórki
                            otartej z cytryny, szczypta soli, 1/2 szklanki cukru pudru, 1 szklanka konfitur
                            z róży;
                            1 kg smalcu do smażenia
                            Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, mlekiem i 2 łyżeczkami mąki. Rozczyn
                            pozostawić do wyrośnięcia. Żółtka i jajka utrzeć z pozostałym cukrem i masłem
                            na pianę. Dodać wyrośnięte drożdże, mąkę, szczyptę soli, arak i skórkę z
                            cytryny. Ciasto dobrze wyrobić, przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Następnie
                            formować omączoną ręką małe pączki, nadziewać je konfiturami i układać na
                            stolnicy, aby urosły. Ciasto na pączki jest dosyć rzadkie, dlatego rozlewa się
                            po stolnicy, tworząc placki, ale po wrzuceniu na wrzący tłuszcz pączki staną
                            się ponownie okrągłe.
                            W głębokim rondlu rozgrzać smalec. Wkładać pączki, smażyć je na rumiano
                            (przewracać podczas smażenia), a potem osączać na bibule i gorące posypywać
                            cukrem pudrem lub smarować lukrem z dodatkiem skórki pomarańczowej
                            LUKIER : 25 dkg cukru pudru, 3 łyżki słodkiej śmietanki, 2 łyżki drobno
                            pokrojonej skórki pomarańczowej
                            Cukier utrzeć ze śmietanką na gładką masę o konsystencji miodu. Dodać skórkę
                            pomarańczową i wymieszać. Smarować pączki lukrem za pomocą pędzelka.


                            PĄCZKI HOLENDERSKIE
                            3 pełne szklanki mąki, po pół szklanki cukru i ciepłego mleka, 5-6 dkg drożdży,
                            6 łyżek masła, 1 łyżka stopionego masła, 2 jaja, skórka otarta z cytryny i
                            pomarańczy, 3/4 szklanki rodzynek, 1/2 szklanki drobno pokrojonej smażonej
                            skórki pomarańczowej, 2 łyżki rumu, sól;
                            1 l oleju do smażenia;
                            cukier puder do posypania
                            Jaja i masło wyjąć z lodówki. Rodzynki sparzyć, osączyć, włożyć do miseczki,
                            zalać rumem. Drożdże utrzeć z łyżeczką cukru, wymieszać z letnim mlekiem i
                            zostawić w ciepłym miejscu. Jajka starannie utrzeć z cukrem i, cały czas
                            ucierając, dodawać po łyżeczce miękkie masło i po ćwierć łyżeczki skórek
                            otartych z cytrusów. Lekko ogrzaną mąkę przesiać do miski, dodać sól,
                            wymieszać. Do ubitych jaj wlać drożdżowy rozczyn i, starannie mieszając,
                            stopniowo wsypywać mąkę. Wyjąć ciasto na stolnicę i przez 10-15 minut dokładnie
                            wyrabiać, po czym włożyć do miski, przykryć ściereczką, zostawić w cieple, by
                            wyrosło. Następnie dodać rodzynki z rumem, smażoną skórkę pomarańczową,
                            ponownie wyrabiać przez 5-10 minut. Ciasto lekko posmarować stopionym masłem,
                            przykryć miską i odstawić w ciepłe miejsce. Gdy podwoi swoją objętość, lekko
                            zwilżonymi dłońmi odrywać po kawałku, formować małe kulki i układać na
                            ściereczce posypanej mąką. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia.
                            Rozgrzać olej w garnku, wkładać po kilka pączków i smażyć na średnim ogniu. Po
                            wyjęciu osączyć na papierowym ręczniku i posypać cukrem pudrem.


                            PĄCZKI LWOWSKIE
                            1/2 kg mąki, 10 dkg masła, 10 żółtek, 3-4 łyżki miodu (wrzosowego lub
                            gryczanego, 1/2 szklanki kremówki, sól;
                            POLEWA: 20 dkg twardej czekolady, 1/4 szklanki likieru pomarańczowego, 1
                            łyżeczka spirytusu,
                            DO SMAŻENIA : 1 kg smalcu lub 1 l oleju
                            Rozkruszone drożdże dokładnie wymieszać z lekko podgrzaną śmietanką, odstawić w
                            ciepłe miejsce. Masło utrzeć z żółtkami na puch i, cały czas ucierając,
                            stopniowo dodawać płynny miód i przesianą mąkę z solą. Wlać drożdże, bardzo
                            dokładnie wyrobić, lśniące ciasto, przykryć ściereczką, zostawić w cieple na 30-
                            40 minut. Gdy ciasto podwoi swoją objętość


                            PĄCZKI MAMY WANDY
                            3 szklanki mąki, 6 żółtek, 4 łyżki cukru, 10 dag masła, 6 dag drożdży, 2
                            szklanki mleka, 1 łyżka rumu lub spirytusu, 1 łyżeczka soli, skórka z cytryny,
                            powidła śliwkowe lub konfitura z róży, cukier puder do posypania,
                            50 dag tłuszczu do smażenia
                            Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, wymieszać i pozostawić na chwilę do
                            wyrośnięcia. Tłuszcz roztopić i przestudzić. Żółtka utrzeć z cukrem. Mąkę
                            przesiać do miski, dodać utarte żółtka, wyrośnięte drożdże, mleko, alkohol,
                            skórkę z cytryny i sól. Wyrabiać ciasto. Dodać roztopiony tłuszcz i ponownie
                            wyrabiać ciasto, aż zacznie odstawać od ręki. Ciasto przykryć ściereczką i
                            pozostawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte wykładać porcjami na stolnicę, lekko
                            rozwałkować i wykrawać szklanką krążki. Na każdy krążek nałożyć powideł,
                            przykryć drugim krążkiem, docisnąć brzegi i ułożyć na stolnicy posypanej mąką.
                            Pozostawić do podrośnięcia. Tłuszcz podgrzać do właściwej temperatury, tzn.
                            takiej, w której wrzucony do rozgrzanego tłuszczu mały kawałek ciasta
                            natychmiast wypływa. Wyrośnięte pączki omiatać z mąki, wkładać do gorącego
                            tłuszczu spodnią stroną do góry. Gdy pączki zrumienią się przewrócić je na
                            drugą stronę i dosmażyć. Gotowe pączki wyjmować łyżką cedzakową, osączyć z
                            tłuszczu na bibule i posypać cukrem pudrem.


                            PĄCZKI PRZEDWOJENNE Z CHYLICZEK
                            Przedwojenny przepis na pączki, czasem
                            • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: *.kbpauk.ru 18.02.04, 13:00
                              dzieki Ci serdeczne Kinamina.dzisiejszy wieczor spedze przy pieczeniu paczkow.
                              pozdro
                        • Gość: Meg Re: Tłusty czwartek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 12:51
                          Witam!

                          Bardzo sie ucieszylam gdy przeczytalam twoj przepis, gdyz nie mam zbyt duzej
                          wprawy w pieczeniu ( jestem nowa, mloda gospodynia) i zbieram przepisy super-
                          latwe..
                          Wszystko byloby super...tylko urwalo na koncu ten przepis i nie wiem na co
                          wrzucac te oponki????
                          Blagam! Dopisz ta informacje.

                          POZDRAWIAM
                          M
                      • amadea_22 Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 12:03
                        tak jestem w Polsce, ale jestem też w pracy i jak wytłumaczę szefowi że
                        musiałam iśc na kaszankę :-) ?
                        he he
                        zostaje mi tylko tylko katowanie siebie i Ciebie :-)
                        • Gość: snajper Re: Tłusty czwartek :) IP: *.kbpauk.ru 18.02.04, 12:40
                          he he , to bylby nawet niezly numer. sluchaj szef - musze wyskoczyc na
                          kaszanke , bo az mnie w dolku sciska.moj by to zrozumial , bo tez teskni za
                          smakiem polski-tzn.kaszanka + flaki + tyskie.
                          pozdro.
              • Gość: Old Hors Re: Tłusty czwartek :)Kaszanka z grila ! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 13:39
                Jesli jesteś smakoszem kaszanki z grila b. stary Old Hors
                podaje Ci miejsce gdzie zjesz taką kaszankę o każdej porze
                i jakości , smaku niepowtarzalnym sam jestem kucharzem i nie
                mogę im nigdy dorównać i to jest właśnie nasze Qality !
                Adres : Normalna Karczma / Pod Semaforem / miejscowość BUDZIWÓJ , region
                Pogórze Dynowskie - 1Km od Dynowa w kierunku na Przemyśl.
                Pozdrawiam i SMACZNEGO Old Hors !
          • Gość: jurek Re: Tłusty czwartek :) IP: *.chello.pl 18.02.04, 20:02
            Najprostrzy przepis na pączki - UDAĆ SIĘ DO NAJBLIŻSZEJ PORZĄDNEJ CUKIERNI i
            KUPIĆ. S m a c z n e g o !!!!
    • wiolka2004 Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 13:40
      Serdecznie dziękuję wszystkim autrom za pysznościowe przepisy. Niektóre na
      pewno wykorzystam z okazji "tłustego czwartku". Wszystkim życzę miłego
      oPYCHAnia!
      • jotesz Re: Tłusty czwartek :) 18.02.04, 14:38
        ja mam dosyć pączków i chrustów i wymyśliłem słodkie i słone paluchy z ciasta
        francuskiego - a to przecież wyjątkowo tłuste ciasto!
    • Gość: Mito Re: Tłusty czwartek :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.02.04, 20:33
      Jej ! ale dużo przepisów :) Życzę zjedzenia góry pączków i stosów faworków. Ja
      dziś rezygnuję z kolacji, żeby jutro więcej weszło ;) Na razie i smacznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka