Dodaj do ulubionych

lazania :)

IP: 213.17.145.* 22.02.04, 20:59
Poradzcie, bo nie mam zielonego pojecia jak sie gotuje makaron do lazanii,
zeby sie nie posklejał// każdy płatek wkladac osobno do wrzącej ,gotującej
sie wody?/???? Czy jak???
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: lazania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 21:01
      ja wklada;am platy tak jak makaron, a potem z sita rozkladalam kazdy osobno na
      blacie. No i do gotujacej sie wody dodaj koniecznie oliwe.
    • hania55 Re: lazania :) 22.02.04, 21:16
      W ogóle się nie gotuje :-) Mięknie w trakcie zapiekania.
      • Gość: kaska Re: lazania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 21:21
        Hania, ja je ugotowalam.
        Ale to tez zalezy, jakie platy sie kupi, chyba..nie?
        Wlasnie kupilam, jakies wloskie, nie zwrocilam w sumie uwagi, ale pewnie je
        podgotuje jednak.
        • hania55 Re: lazania :) 22.02.04, 21:33
          Gość portalu: kaska napisał(a):

          > Hania, ja je ugotowalam.
          > Ale to tez zalezy, jakie platy sie kupi, chyba..nie?
          > Wlasnie kupilam, jakies wloskie, nie zwrocilam w sumie uwagi, ale pewnie je
          > podgotuje jednak.

          Kasiu, każde, które kupowałam (nie zliczę) nadawały się do zapiekania BEZ
          gotowania. Z gotowaniem więcej zabawy, a tak wstawiasz na 40 minut do
          piekranika i św spokój masz :-)
    • Gość: marghe_72 Re: lazania :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 21:26
      Powtórze za Hanią.. Nie gotowac. Poprzekładać płaty makaronu
      porządnie "nadzieniem" i same w trakcie pieczenia zmięną.. zwłaszcza te
      wloskie ;)
      M.
      • Gość: kaska Re: lazania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 21:27
        no to ja tez tak zrobie;-)
        • hania55 Re: lazania :) 22.02.04, 21:34
          Polecam sposób bez gotowania. Kiedyś, kiedy pierwszy raz robiłam lasagne,
          ugotowałam płaty. Motyla noga, ale była zabawa z rozlepianiem, z rwącym się
          ciastem, a później wszystko rozmiękło w trakcie zapiekania, bo piekłam 40
          minut, czyli tyle, ile napisali na opakowaniu. Bosko było... :-)
          • Gość: kaska Re: lazania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 21:36
            ja tez swoje rozlepialam;-) I mialam poukladane niemal w calej kuchni;-)
            Ok, zrobie bez podgotowania, skoro tak mowisz. Jak nie wyjdzie, to sie zwroce z
            pretensjami;-)
            • hania55 Re: lazania :) 22.02.04, 21:40
              Reklamacje przyjmuję w każdy trzeci poniedziałek miesiąca pomiędzy 13:15 a
              13:30 :-P

              PS. Zaręczam, że się uda, tylko co najmniej 40 minut zapiekaj i pilnuj, żeby
              farsz nie był za suchy.
              • Gość: kaska Re: lazania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 21:42
                no ok. Zrobie jak radzisz;-)
                A ja Ci polecam te mule, bo wcale nie takie drogie (te, ktore kupilam) i
                pomyslalam wlasnie, ze by byly super do tagialetlle.
                • hania55 Re: lazania :) 22.02.04, 21:45
                  Mule bez skorupek? Dobra, poszukam. Dzięki za sugestię :-)
                  • Gość: kaska Re: lazania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 21:51
                    no wiesz, myslalam,z e to jakis szajs, w dziale mrozonek! A z reguly nie kupuje
                    takich rzeczy w hiper. Ale powiem Ci, ze kupilam, nie zaluje i jeszcze to
                    powtorze;-)
    • tralalumpek LAZANIE!!! 22.02.04, 22:56
      Gość portalu: pina napisał(a):

      > Poradzcie, bo nie mam zielonego pojecia jak sie gotuje makaron do lazanii,
      > zeby sie nie posklejał// każdy płatek wkladac osobno do wrzącej ,gotującej
      > sie wody?/???? Czy jak???


      Jaka lazania!! to jest lazanie (po polsku piszac)
      • Gość: kaska Re: LAZANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:01
        zartujesz sobie? Co za roznica, jak ktos napisze?
        Byleby smakowalo! Slownik prowadzisz?;-)
        • tralalumpek Re: LAZANIE!!! 22.02.04, 23:05
          Gość portalu: kaska napisał(a):

          > zartujesz sobie? Co za roznica, jak ktos napisze?
          > Byleby smakowalo! Slownik prowadzisz?;-)


          nie, nie zartuje sobie.
          w kraju gdzie mieszkam tez mowi sie lazanie wiec rzucilo mi sie "w oko" kiedy
          zobaczylam lazania. a nie jest mi wszystko jedno czy jem "zupe" czy "zupo"
          • Gość: kaska Re: LAZANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:10
            rownie dobrze mozna sie dowalic, ze
            sie pisze "lasagne".
            • tralalumpek Re: LAZANIE!!! 22.02.04, 23:13
              Gość portalu: kaska napisał(a):

              > rownie dobrze mozna sie dowalic, ze
              > sie pisze "lasagne".



              dowalic sie jak napisalas mozesz tylko ty , bo kazdy inny przeczyta sobie ze
              pisalam o polskiej pisowni
              wez sobie cos na uspokojenie bo szoda wieczoru kiedy nie masz racji i nie masz
              czego udowadniac
              • Gość: kaska Re: LAZANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:16
                sama daj spokoj.
                Po cholere sie czepiasz?
                No, ale ok, moge sobie wziac, czemu nie?;-)
                • tralalumpek Re: LAZANIE!!! 22.02.04, 23:19
                  Gość portalu: kaska napisał(a):

                  > sama daj spokoj.
                  > Po cholere sie czepiasz?
                  > No, ale ok, moge sobie wziac, czemu nie?;-)



                  a wiesz po co sie czepiam? zeby innna taka madra nie propagowala w swojej wsi
                  lazanii naczytawszy sie forumowych madrosci....( z calym szacunkiem do ludzi
                  mieszkajacych na wsi)
              • jottka a 22.02.04, 23:17
                gdzie ty mieszkasz, tralalumpek?

                'lazania' weszła już na dobre do języka, w prasie codziennej i pismach
                kulinarnych nie pojawia się już wersja oryginalna, tj. lasagne - i
                prawdopodobnie za jakiś czas spolszczona lazania trafi do słowników

                o ile już tam jej nie ma :)
                • tralalumpek Re: a 22.02.04, 23:22
                  jottka napisała:

                  > gdzie ty mieszkasz, tralalumpek?
                  >
                  > 'lazania' weszła już na dobre do języka, w prasie codziennej i pismach
                  > kulinarnych nie pojawia się już wersja oryginalna, tj. lasagne - i
                  > prawdopodobnie za jakiś czas spolszczona lazania trafi do słowników
                  >
                  > o ile już tam jej nie ma :)



                  wrzuc sobie " lazanie" na googla polskiego
                  • jottka Re: a 22.02.04, 23:28
                    'lazania' - ok. 874 wyników

                    'lazanie' - ok. 108 wyników, w tym wielokrotnie jako słowo
                    odmienione: 'lazanię' w zapisie bez znaków diakrytycznych oraz jako l.mn. od
                    lazanii


                    uzus decyduje, a wszystko wskazuje na to, że lasagne zadomowi sie w
                    polszczyźnie jako 'lazania'
                    • tralalumpek dla przekory kopia z googla 22.02.04, 23:38
                      Dieta Montignac
                      ... lazanii /z mąki z pełnego przemiału/ - 5 łyżek startego sera szwajcarkiego /
                      uwaga na zawartość tłuszczu/ PRZYGOTOWANIE: - ugotować lazanie w osolonej ...
                      iportal.nano.pl/montignac/przepisyw.php?r=3 - 19k - Kopia - Podobne strony

                      iB::Wątek::Nasze Przepisy Nasze Porady
                      ... Daj jeszcze przepis na lazanie, wiesz . ...bo wolałabym to wszystko miec w
                      kupie
                      a niedługo musze zrobić poprawkę Dasz? Edytowana przez Karolina on Sty. ...
                      www.dzieci.org.pl/ cgi/forum/ikonboard.cgi?- Kopia - Podobne strony


                      Włochy
                      ... ryby, owoce morza, trufle. Oczywiście na przystawkę są makarony:
                      cannelloni, lazanie zapiekane pod różnymi sosami. A na deser ...
                      serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,50742,1816300.html - 20k - Kopia - Podobne
                      strony
              • Gość: kaska Re: LAZANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:18
                wieczor jest super mily - poza tym , ze nie dla mnie. Dlugo nie bedzie dla
                mnie mily.
                Ale przeciez nie bede o tym pisala. Nie umiem sie wywnetrzac, choc pewnie
                wiesz, ze moi rodzice umarli w styczniu i w lutym?
                Pewnie wiesz, o ile mieszkasz w POIlsce. Pisali o tym wszedze.
                Wiec sorry, jesli przeginam.
                • tralalumpek Re: LAZANIE!!! 22.02.04, 23:20
                  Gość portalu: kaska napisał(a):

                  > wieczor jest super mily - poza tym , ze nie dla mnie. Dlugo nie bedzie dla
                  > mnie mily.
                  > Ale przeciez nie bede o tym pisala. Nie umiem sie wywnetrzac, choc pewnie
                  > wiesz, ze moi rodzice umarli w styczniu i w lutym?
                  > Pewnie wiesz, o ile mieszkasz w POIlsce. Pisali o tym wszedze.
                  > Wiec sorry, jesli przeginam.




                  Nie wiem o czym mowisz.N ie mieszkam w Polsce.
                  • Gość: kaska Re: LAZANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:22
                    no wiec moja matka byla pisarka. Znana nawet. A tata dziennikarzem i rezyserem
                    filmow dok.
                    Mama umarla w styczniu. Tata 1 lutego. Podobno dochodzenie do siebie trwa rok,
                    do dwoch....
                    • Gość: Linn Re: LAZANIE!!! IP: *.dialup.tiscali.it 23.02.04, 09:59
                      Wlosi do gotowania lasagni / jesli jest to konieczne / wymyslili specjalna
                      metalowa wkladke. Lasagne uklada sie na "pietrach", a wszystko wstawia do
                      garnka. Lasgne sie nie sklejaja. Kiedy gotujemy je bez wkladki, trzeba gotowac
                      po 2-3 platy.
    • Gość: pinia Re: lazania :) IP: 213.76.130.* 23.02.04, 10:31
      Bardzo dziękuję wsdzystkim za odpowiedz, nie będę gotowała :) Napiszę jak
      wyszło. Boje się tylko żeby ciasto nie bylo twarde..

      PS. szczególne pozdziękowania dla tralalumpek - cholernie mi miło, tym bardziej
      że był to pierwszy post na tym forum...
      • Gość: deedee Re: lazania :) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 14:23
        ja gotuję makaron w wodzie z oliwą przez 3 minutki (wkladam go garnka po 3
        płaty, zeby nie było problemów z rozlepianiem), przekładam sosem i serem i po
        ok 20 minutach mam gotowe danie.

        ale nie wykluczam, ze spróbuję zrobić bez gotowania

        • kwieta4 Re: dla przekory kopia z googla 23.02.04, 16:20
          tralalumpek - co to jest to "googla"?? bo u mnie na ekranie jest napisane
          GOOGLE. prowokujesz, czy tak sie teraz spolszcza... skoro uwazasz sie za
          eksperta. a moze przejdziesz na inne forum, gdzie znajdziesz wiecej ludzi
          rownych sobie:(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka