biollante
23.08.10, 13:24
Moja kwestia brzmi - cebulka z patelni, delikatnie przysmażona na
maśle, z dodatkiem soli i pieprzu. Z nieznanych mi przyczyn na takową
mówi się UPRÓŻONA cebulka. Nie jestem pewny co do ortografii. Cebulka
jest zwykle nakładana na schabowy jako dodatek smakowy. Dodam, że to
po stricte wielkopolskiej babci jest tradycja. Ale już sformułowanie
pochodzi od drugiej babci ze Wschodu tego co to za Kresami. Z drugiej
strony, ostatnio spotkałem się z tym słowem w Poznaniu i zastanowiło
mnie, może to jednak polskie wyrażenie? Upróżyć? Uprużyć? (nie
posądzam o 'rz')
Pytania brzmią - czy znacie ten sposób na ubogacenie smaku kotleta? I
skąd ta dziwaczna nazwa? A może nie dziwaczna, tylko to ja czegoś nie
wiem?