nieznana73 02.01.11, 10:45 przepisy dla cieci propozycje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
linn_linn Re: jedzenie dla dzieci 02.01.11, 10:50 Dla dzieci, cieci czy dzieci cieci? :? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: jedzenie dla dzieci 02.01.11, 23:28 A to dla dzieci trzeba jakies specjalne potrawy przygotowywać? (bo rozumiem, ze nie mówimy o noworodkach tudziez niemowlakach) Odpowiedz Link Zgłoś
nieznana73 Re: jedzenie dla dzieci 03.01.11, 18:49 konkretnie to chodzi mi o jakieś przepisy ,dla szkolnych dzieci oprócz tych tradycyjnych bo dzieci i ich rodzice sa dziś bardzo wymagający i chcieliby urozmaicenia ,fajniejszych i smaczniejszych przepisów i nie sposób wszystkim dogodzić, szczególnie jak dzieci małe nie są nauczone w domu jeść wszystkiego i są wybredne,i bardzo wymagające,może wspólne coś wymyślimy,czekam na wsparcie,dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: jedzenie dla dzieci 03.01.11, 20:52 Moja córka od skończonego 10 miesiąca życia (obecnie ma ich na razie 18) je wszystko to samo co rodzice. Rodzice też są wymagający, choć czasu wiele nie mają jak kiedyś, ale starają sie byc w kuchni kreatywni. My akurat bazujemy na kuchni polskiej i bliskowschodniej ale zdarzaja sie i curry na przykład (z cieciorką, z kurczakiem, dynia, co tam akurat wpadnie), którymi córka nie pogardzi. Nie mam jeszcze wielkiego doświadczenia jako rodzic, ale z tego co mi wiadomo, dzieci w wieku szkolnym mają już swoje nawyki, i czasem ciężko jest je zmienić. Jak to tam mówią - czym skorupka za młodu... itp. Przepisy stricte dla dzieci to moim zdaniem nie istnieją, chyba, że mówimy o niemowlakach, które właśnie z pokarmu mamy przechodzą na normalne jedzenie. A inspiracji w sieci są tysiące www.edziecko.pl/jedzenie/0,0.html www.dragonfloat.com.pl/?potrawy-z-miesa-podrobow-i-ryb,153 www.waszakuchnia.pl/Artykuly/Zdrowe-odzywianie/Zdrowe-sniadanie-dla-dzieci-w-wieku-szkolnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: jedzenie dla dzieci IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.11, 20:56 Rozumiem że to na jakieś dziecięce przyjęcie??? myślę że dzieci to najbardziej lubią spagetti z sosem pomidorowym, frytki, hamburgery... Zamiast frytek można zrobić pieczone ziemniaki z różnymi fajnymi sosami, i domowe hamburgery z mnóstwem świeżych kolorowych warzyw (najlepiej jak dzieci same będą sobie dobierać warzywa), poza tym domowa pizza też powinna się sprawdzić. No i na pewno jakiś kolorowy deser. Albo pójść w zupełnie innym kierunku - zrobić "normalne" "dorosłe" i zdrowe jedzenie, może tylko udekorowane bardziej kolorowo i fantazyjnie. Dzieci lubią naśladować dorosłych, więc może spróbują i przekonają się przynajmniej do części potraw jeśli tylko potrawy będą atrakcyjnie wyglądały i nikt nie będzie ich do tego zmuszał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: jedzenie dla dzieci IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.11, 21:07 oczywiście nie uważam że to dobrze, że dzieci lubią pizze, hamburgery i frytki, ale niestety często tak właśnie są nauczone i to właśnie lubią. Jeśli poczujesz misję to możesz próbować to zmienić i podać im coś całkiem zdrowego :)) Jak będzie pomysłowo i kolorowo podane, a próbowanie będzie na zasadzie zabawy, to pewnie zjedzą wszystko co im sie poda:) Odpowiedz Link Zgłoś
nieznana73 Re: jedzenie dla dzieci 03.01.11, 22:02 Moim zdaniem rodzice zapracowani i zagonieni czasem nie maja czasu na przygotowanie pełnowartościowych posiłków dlatego dzieci często pochłaniają duże ilości hamburgerów pizzy itd,my dorośli wiemy ze to w dużej ilości zdrowe nie jest a w placówkach gdzie podawane są posiłki są wymogi i niestety takich potraw podawać nie wolno , potrawy muszą być zdrowe ,z ograniczoną ilością przypraw i czasem dzieci naprawdę muszą sie przełamać skosztować by potrawę polubić,dzieci czasem nie znają połowy surówek bo tak naprawdę nigdy nich nie skosztowały i dla przygotowujących potrawę nie lada zadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wa Re: jedzenie dla dzieci IP: 212.160.148.* 05.01.11, 12:31 ta ja wspolczuje tym rodzicom i dzieciom, ktore ty znasz sa leniwi przygotowanie pelnowartosciowego posilku to zaden problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: jedzenie dla dzieci IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 18:59 Ty też takich znasz:) Są wszędzie wokół... Tak to wygląda w przeciętnej polskiej rodzinie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Nieznana, sprecyzuj oczekiwania IP: 77.236.25.* 03.01.11, 21:07 Nieznana, napisz konkretnie o co chodzi. Jakieś przepisy dla szkolnych dzieci na co? Obiady, śniadania, kolacje. Prowadzisz pensjonat, stołówkę szkolną, czy chcesz urządzać urodzinowe przyjęcia dla dzieci? I w jakim dokładnie wieku, bo dzieci szkolne to teraz wiek od 6 do 19 lat. A to że dzieci są wymagające lub nieprzyzwyczajone i dlatego nie jedzą wszystkiego to nie cała prawda. Masa dzieci jest uczulonych na rozmaite potrawy i nie jedzą, bo im nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
nieznana73 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 03.01.11, 21:46 Tak to prawda z tym uczuleniem ,ale to są wyjątki powinnam właściwie sprecyzowac dokładnie o co mi tak napawde chodzi ,a wiec o urozmaicone posiłki obiadowe ,trudno jest wiadomo dogodzić 200 dzieciakom ,najchętniej to by jedli spageti i słodkie naleśniki ,jak widzą coś zielonego typu szpinak czy wątróbkę to tak naprawdę znalazło by się paru chętnych.Dzieci lubią też wszystko to co ma sosik bo wiadomo lepiej się taka potrawę konsumuje,ewidentnie chca czegos nowego i dlatego szukam jakiejś inspiracji,dzięki za każdy nowy przepis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania IP: 77.236.25.* 03.01.11, 22:52 Surówki dla dzieci muszą być kolorowe i dobrze doprawione, tak samo jak szpinak, zielona breja o smaku trawy na talerzu to ciągle jeszcze widok który pojawia się dorosłym na hasło szpinak i przyprawia o odruch wymiotny. Wątróbkę smażoną mało kto lubi, ale np. kasza gryczana też ma podobną zawartość wartościowych składników. Gotowane warzywa trudno podać w szkole nie rozgotowane przy wydawaniu 200 posiłków, zwłaszcza, że obiady szkolne nie mogą być za gorące, kwota na jeden posiłek jest ograniczona, generalnie trzeba się bardzo starać i pomału przyzwyczajać zwłaszcza małe dzieci, bo jak zrozumiałam z takimi masz do czynienia do nowych smaków. Zacznij od ograniczenia słodzonych kompocików. Wprowadzaj ryż (gotowany na sypko!) kasze i kluski zamiast ziemniaków, z sosami powinny przejść gładko, nie wydawaj słodzonych dań, lepiej dać słodszą surówkę. Ogranicz zupy jarzynowe z tartymi warzywami, staraj się gotować zupy o konkretnym smaku i kolorze. Trudno podać konkretne przepisy skoro nie wiemy ile musi taki posiłek kosztować. Jeśli lubią spaghetti to rób częściej, ale z warzywami, nawet ze szpinakiem można i jest pyszne :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieznana73 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 04.01.11, 20:06 Jestem wdzięczna za podpowiedzi i na pewno z nich skorzystam ponieważ bardzo mi zależy żeby dzieciakom smakowało to co przygotowujemy a nie tylko odbębnimy swoja robotę i pieski miały pełne brzuchy .Wiadomo że kolor i wygląd potrawy ma duże znaczenie i właśnie kolorowe surówki przeplatane jarzynami gotowanymi nie rozgotowanymi są przez dzieci akceptowane ale z tymi małymi szkrabami mamy nie lada kłopot bo nawet nie chcą skosztować ale już twierdzą ,że nie lubią a mi osobiście zależy na tym ,żeby dzieciaki nie były głodne i serce się kroi jak wszystko co dostaje na talerzu zrzuca.Nie krytykuję kuchni bo robimy i staramy sie by wszystko smakowało ,są i pochwały no ale mi czegoś brakuje i dlatego zwróciłam sie na te forum bo nawet jedno nowe danie, które trafi do podniebienia naszych pociech to jest z korzyścią dla wszystkich.A spaghetti z jarzynami zrobimy niebawem i napiszę jaki był efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 04.01.11, 08:10 naprawde ogromny szacun za to ze probujesz umilic dzieciom stolowkowe zywienie :) moje dziecko pierwszoklasowe ostatnio zapytalo czy tez jadalam na stolowce 'bure ciapy nakladane lycha' :D ostatecznie tak zle nie jest, bo jednak je i sobie chwali a z tego co widze jednak tradycyjne potrawy - tyle ze lekkie, nietluste i nie za mocno przyprawione stolowkowe ziemniaczane piure lubi, tradycyjne jarzynowe zupy, krupnik, rosol, pomidorowke itd z tych dzieci jest ktore chetnie zjedza watrobke - i tez im mniej cudowania tym smaczniejsza dobrze oczyszczona, na cieniutko skrojonej cebuli, zadnych innych wariacji mu nie trzeba ewentualnie wariant ala generalski z jablkiem i odrobina majeranku szpinaku w postaci 'burej ciapy nakladanej lychą' tez bym nie tknela chociaz lubie ale juz jako sos do makaronu czy nadzienie do nalesnika - super - i dziecko tez je a rownie szybko sie robi o ile sobie przypominam studenckie stolowki, gdzie byla wolnosc wyboru - to najwiekszym powodzeniem cieszyly sie i najszybciej schodzily niestety ;) racuchy z konfiturą, kopytka z sosem, lazanki z kapusta i pierogi ruskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Nieznana IP: 77.236.25.* 04.01.11, 10:46 Jeszcze parę uwag, należy wykorzystać potrawy, które dzieci lubią i właśnie tak jak moofka pisze robić im naleśniki nie tylko na słodko. A jeśli już, to na przykład z nadzieniem z tartego grubo jabłka skropionego cytryną i z rodzynkami, albo z bananem przeciętym wzdłuż na pół, a w sezonie z krojonymi w plastry truskawkami i bardzo niewielką ilością cukru oraz kleksem kwaśnej lub bitej śmietany. Jeśli polejesz taki naleśnik odrobiną polewy czekoladowej, to na pewno zjedzą. Placki ziemniaczane, nie tylko z surowych, ale i te z gotowanych ziemniaków też można podać z sosem mięsnym i surówką np. z kiszonej kapusty, żeby nauczyć dzieci innych smaków. Zamiast posypywać puree ziemniaczane zieleniną, czego dzieci zwykle nie lubią, zmiksuj ją i dodaj do ubitych ziemniaków, możesz też zabarwić inną część gotowaną miksowaną marchewką lub dynią i nakładać ziemniaki na talerze w dwóch kolorach. Pomysłów jest dużo, zaglądaj na fora kuchenne i zastanów się jak możesz je wykorzystać u siebie. Szczerze życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nieznana73 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 04.01.11, 20:14 Dziękuję za podpowiedzi i muszę przyznać ,że zależy mi na pracy ,która przynosi mi zadowolenie i satysfakcje bo nie jest łatwe gotować dla takiej licznej rodziny i dlatego bardzo sie staram żeby jadłospis nie powtarzał sie i nie był tylko przepisywany z miesiaca na miesiac.Będę szukała dalej a wątróbkę też spróbuję . Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 04.01.11, 20:30 Myślę, że powinnaś sobie obejrzeć trochę programów Jamiego Olivera, nie każdy go uwielbia (ja lubię i szanuję) ale właśnie w kwestii stołówkowego żywienia w UK zrobił naprawdę wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 04.01.11, 20:39 Na razie znalazłam tu : www.jamieoliver.com/tv/jamie-s-food-revolution www.ls-pasja.pl/jamie_olivers_food_revolution_-_rewolucja_zywieniowa_jamiego_olivera__napisy_pl_ Generalnie zdecydowana większość przepisów Jamiego nadaje się dla szkolnych dzieci. Ja pod choinkę dostałam "Każdy może gotować" i jak na razie już 3 przepisy poszły, w tym strogonow z kurczaka, pora i pieczarek - moja córka dziś wcinała że hej :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieznana73 Re: Nieznana, sprecyzuj oczekiwania 05.01.11, 18:42 to smacznego i pozdrowienia dla córci Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: jedzenie dla dzieci 04.01.11, 14:10 Ja nadal nie za bardzo rozumiem jakich konkretnie szukasz przepisów? Stołówkowych? Moje dziecko, podobnie jak Corriny prawie od zawsze je to samo co my. A niekiedy więcej ode mnie (surowa ryba, kluski slaskie, kopytka :D :D..) Właściwie mogłabyś wejśc na Galerie Potraw i czytac, czytać, czytać Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: jedzenie dla dzieci 05.01.11, 13:11 nieznana73 widzisz nie ma to jak prawda wiem, nie zawsze mile widziana, ale koniec jest najwazniejszy? Odpowiedz Link Zgłoś