johnny_tomala 28.06.04, 11:34 ale jakie , macie jakieś sprawdzone firmy, bo mam zamiar kupić sobie pożądne noże ale nie wiem które są coś warte a które nie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kasiunia Re: Noże - rzecz arcyważna IP: *.pkt.pl 28.06.04, 12:35 Po przetestowaniu wielu noży doszłam do wniosku, że najlepsze są takie, które stanowią jedną całość. I takie właśnie nabyłam w Duce. Trzonek i ostrze są ze stali nierdzewnej i nie ma mowy o złamaniu trzonka lub wypadnięciu ostrza. Noże są bardzo ostre i naprawdę dobrej jakości. Jedyna rzecz jaka może odstraszać, to cena. Myślę jednak, że warto zainwestować w zakup tych noży, bo będą służyć bardzo długo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: Noże - rzecz arcyważna IP: *.zefa.pl 28.06.04, 12:49 Mam zestaw noży jednolitych z Berghoffa. Są ciężkie i ostre. Niestety (stety) są również nowe wiec nie wiem czy za rok beda nadal ostre.... ale jak na razie polecam jako takie ktore nie zwala z nog cena (ok 150-180 pln) za komplet w stojaku 6-częściowy. Odpowiedz Link Zgłoś
funana Re: Noże - rzecz arcyważna 28.06.04, 13:03 Zobacz-może Ci sie przyda:-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=13134093&a=13134093 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Noże - rzecz arcyważna IP: *.proxy.aol.com 28.06.04, 17:26 Ważniejsze niż marka to rodzaj i konstrukcja. Jest mnóstwo dobrze robionych (i robiących), ale zasady są podobne we wszystkich wartych zakupu. Stal węglowa jest uważana za lepszą od nierdzewnej bo lepiej trzyma ostrze. A ostrzenie noży to prawdziwa umiejętność akademicka... www.google.com/search?hl=en&ie=ISO-8859-1&q=no%26%23380%3Be+kuchenne&btnG=Google+Search Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Noże - rzecz arcyważna 28.06.04, 20:23 Główny nóż musi być dopasowany do dłoni mistrza: inaczej operuje atleta o dloniach jak u Rzepy - jak bochny chleba, a inaczej np. moja żona, mała, drobna i słaba. Czasem nie chce się jej wyciągać lżejszego noża do mięsa i próbuje to zupełnie niebezpiecznie robić moim półkilowym "kozikiem" (laotańskim bagnecikiem zrobionym kiedyś dla mnie przez "leśnych" z jakiegoś zestrzelonego Phantoma), który akurat leży na wierzchu zawsze gotów do jazdy (mój główny nóż!). Dzieją się wtedy czasem "krwawe" sceny bo toto ledwo go w ręku utrzyma a co dopiero mówić o zgrabnym operowaniu majchrem. Główny nóż powinien mieć grube gładkie - nie piłkowane - ostrze. Pichciarz ma rację: ostrza ze zwykłej węglówki dają się lepiej amatorsko naostrzyć tylko niestety rdzewieją. Po każdym umyciu drania trzeba go trochę posmarować najlepiej smalcem i przetrzeć odkładając do szuflady. Nierdzewne ostrzą się trudniej ale odpada kłopot rdzewienia. Dzisiaj już chyba nie robią ze zwykłej węglówki a jeśli nawet to są one odpowiednio cieplno-chemicznie antykorozyjnie obrobione! Z Republiki Tuwy przywiozłem sobie prezent od lokalnych metalurgów - nóż zrobiony ze stopu kobaltowo-niklowo-molibdenowo-wanadowego, ciekawostka - nie daje się w ogóle obrabiać, jest całkowicie odlany metodą wosku traconego. Ale większość robót kuchennych robi się "małym" -15 cm nożykiem do jarzyn tak mi się zdaje. Jest teraz tyle tego na targowiskach i to wszystko tanie. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
aga857 Re: Noże - rzecz arcyważna 28.06.04, 21:21 Ja używam noży Gerlacha, mam ich kilka, ale i tak większość rzeczy w kuchni wykonuję niedużym nożem, bo... najwygodniejszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Noże - rzecz arcyważna IP: *.proxy.aol.com 28.06.04, 21:27 Ale zuważ, że wielcy szefowie telewizyjni posługują się zazwyczaj naprawdę dużymi nożami. Warto zapytać się ich dlaczego. (Przypuszczam, że jest tu pewne podobieństwo do młotków: duże i cięższe są bardziej precyzyjne w działaniu, są bardziej "profesjonalne"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmora Re: Noże - rzecz arcyważna IP: *.bphpbk.pl 29.06.04, 12:14 duze noze są wygodne w krojeniu produktów. Ja uzywam w zasadzie jednego noza wlasnie takiego dlugiego i szerokiegu u nasady. Przy siekaniu np cebuili i innyc wazyw jest niezastąpiony. Krojenie odbywa sie praktycnie tą najszerszą częścią. czybek noża nie powinien odrywać sie od deski. Wazne aby noz przylegal/dotykal podczas krojenia do palców . palce powinny byc złączone i leciutko podwiniete aby nie pociapac sie po pazniokciach. Zauwazcie jak kroją Okrasa i Pascal wydaje sie ze to trudne ale po pewnym czasie bedziecie zasuwaac jak oni wystarczy potrenowac. Aha, noze musza byc naprawde ostre. Odpowiedz Link Zgłoś