bialeem
17.12.15, 08:39
Babcia uczyła, że omlet, to ubite na sztywno białko + trochę cukru + żółtko + dwie łyżki mąki smażone na patelni pod przykrywką na małym ogniu. Wychodzi taki biszkoptowy pancake. Je się to zwykle z konfiturą. Dopiero na starość się dowiedziałam, że wg większości omlet, to taki placek z jajecznicy:D
Kojarzycie taki przepis?