Dodaj do ulubionych

Czekodżem wiśniowy

17.04.20, 22:43
Potrzebuję troszki ;) porad do przepisu. Nie mam dużego doświadczenia w robieniu dżemów, acz mój zeszłoroczny dżem bananowy naprawdę się udał, co napawa mnie optymizmem.
Chciałam zrobić sobie czekodżem wiśniowy. Nawet jest takowy w sprzedaży, ale niestety - zawiera orzechy. Co prawda orzechy laskowe raczej nie powodują u mnie nic poza wzmożonym swędzeniem, a ja swędzenie i tak odczuwam cały czas, ponadto świadomie jadam wiele rzeczy, na które jestem umiarkowanie uczulona, bo całkowite wyeliminowanie alergenów wymagałoby skrajnie restrykcyjnej diety, która pozbawiłaby mnie wszelkiej radości życia. Mniejsza z tym. W każdym razie, abstrahując od uczulenia, i tak nigdy nie lubiłam orzechów. Orzechowy smak może być np. w żółtej herbacie, bez zgrzytania i suchości w ustach.
Szukam więc porad w kilku kwestiach technicznych.
1. Wiśnie mam w postaci mrożonej - czy dodać na początku odrobinę wody? Ile?
2. Mam cukier żelujący 2:1, taki sobie cukier z dodatkiem pektyny. Przepis, ku mojemu zdziwieniu, mówi o zwykłym cukrze. Jakiego cukru użyć? Jak to wpływa na gęstość? Komponent czekoladowy będzie składał się z łyżki kakao i niecałej tabliczki mlecznej czekolady. Do zeszłorocznego dżemu bananowego użyłam cukru żelującego.
3. Jestem całkowicie pozbawiona umiejętności zwanej "miarą w oku". Nie umiem szacować długości, objętości, odległości (być może częściowo dlatego, że nie mam widzenia trójwymiarowego, być może częściowo dlatego, że jestem zaprzysięgle niezmotoryzowana...). Ile wiśni powinnam użyć? Aspekt drugi w punkcie 4.
4. Mam słoik o pojemności bodaj 900 ml, ale wolałabym zrobić nawet mniej. Nie umiem pasteryzować, przeraża mnie (raczej w sensie "ratunku, nie chcę się sto lat użerać ze słoikiem!" niż w sensie "ratunku, na pewno się poparzę!") skomplikowanie tego procesu, więc wolę to pominąć. Gotuję i jem jednoosobowo, więc nie zużyję dżemu bardzo szybko, a wolałabym zużyć w kilka tygodni. Dżem bananowy miałam w mniejszym słoiku, około 500 ml?, i zużyłam go na jakieś 6 omletów, czyli 6 obiadów - jajek też nie mogę jeść w nadmiarze.
Z góry dziękuję za poradę. Mam już wszystkie skladniki, tylko nie mogę zacząć przyrządzać bez pewności co do szczegółów technicznych...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka