IP: 81.210.16.* 05.10.04, 21:22
witam wszystkich.po ostatniej wizycie w przydroznej restauracji gdxzie
poczestowano mnie pysznym smalcem musze sie dowiedziec jak zrobic pyszny
smalczyk :) z góry dziekuje za wszystkie podpowiedzi i wskazówki
Obserwuj wątek
    • iwu Re: smalec 05.10.04, 21:33
      Bierzesz spory kawał słoniny i kroisz w malutką kostkę. Niektórzy przekręcają
      przez maszynkę, ale ja wolę duże skwarki. Tak samo traktujesz kawałek boczku.
      Wszystko to ładujesz do gara i wytapiasz. Jak już się pięknie stopi, to
      wrzucasz przyprawy (u mnie jest to spora ilość majeranku). Możesz go dodać na
      samym końcu, jak już wyłączysz gaz. Do osobnego rondelka ujmujesz ze dwie łyżki
      wytopionego tłuszczu i podsmażasz na nim drobno posiekaną dużą cebulę i starte
      jabłko. Gdybyś wrzucił je bezpośrednio do garnka ze smalcem, to niemiłosiernie
      by cię ostrzelało, zresztą całą kuchnię też. Trochę to wszystko smażysz, ale
      uważaj żeby nie zwęglić cebulki. Ot i wszystko. Jak trochę przestygnie
      przelewasz do pojemników docelowych. Czekasz aż zastygnie, a potem się
      delektujesz.
      To mój patent, ale ciekawe jak robią inni.
    • Gość: 100 Re: smalec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 21:35
      Kupujesz słoninę , kroisz w kosteczkę i smażysz na wolnym ogniu do wytopienia
      tłuszczu . I to jest podstawa . Ja kupuję 2 części słoniny i 1 część słoniny
      wędzonej . Zwykłą słoninę wytapiam jak wyżej , a wędzoną dodaję pod koniec . Z
      Twojego postu wynika , że będziesz to robił pierwszy raz:) więc radzę nie
      odchodzić daleko , bo możesz ją spalić do imentu , ani się obejrzysz . Czasem ,
      po wysmażeniu i odstawieniu z palnika , dokładam pokrojoną w ćwiartki cebulę ,
      albo jakieś przyprawy np. majeranek . No , a po przestudzeniu , ale jeszcze
      płynne przelewam do słoiczków i do lodówki . Życzę smacznego :))
      • Gość: 100 Re: smalec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 21:39
        Zapomniałam napisać , że wytapia się bez pokrywki , a surową cebulę wkładam po
        odstawieniu wytopionej słoninki na jakieś 10 minut , bo rzeczywiście pryska .
        Sama tego doświadczyłam więc ostrzegam życzliwie :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka