Dodaj do ulubionych

Co ze śledzia surowego?

29.12.04, 14:46
Jestem nieco spłoszoną posiadaczką surowego śledzia (jakiś duży taki, ale
podobno śledź, tak twierdził darczyńca). Sledź siedzi w zamrażalniku, bo nie
wiem co z niego zrobić. Może mnie poratujecie jakimś pomysłem, co z nim? Na
patelnię? Nie rozwali się? Rozmrozić przed smażeniem, czy nie? Panierować,
czy nie? Co zrobić, żeby nie śmierdziało w czasie obróbki cieplnej (mam
otwartą kuchnię)? Z czym podać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanna Re: Co ze śledzia surowego? IP: 64.213.237.* 29.12.04, 14:54
      Moja mama uwielbiala sledzie swieze-smarzyla w otoczce z maki,jak miala duzo-
      reszte wkladala do zalewy octowej.Co do zamrozonej ryby, nie uzywam duzo, ale
      zawsze rozmrazam wyciskam troche wody i smaze.
      • martusia_25 Re: Co ze śledzia surowego? 29.12.04, 16:45
        Haniu,
        bardzo dziękuję za odpowiedź!
        • Gość: Hanna Re: Co ze śledzia surowego? IP: 64.213.237.* 29.12.04, 21:45
          Nie ma za co, kochana, mam nadzieje, ze sledz smakowal!!
    • Gość: Jesienny Pan po młynarsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 22:58
      w mące na rozgrzanej olivie, sól pieprz
      i cytryna, prościutko

      w polsce trudno o duże śledze z morza północnego
      [chyba za tanie by je wozić mrożone albo świeże]

      smak takiego śledzia jest obłędny
      a wielkie to jak pstrąg
      gdzież mu do ulika lub moskalika z bałtyku

      piękna rzecz
      • Gość: zosik Re: po niemiecku IP: 212.160.165.* 30.12.04, 12:22
        U mnie w domu też się robi obtaczane w mące, smażone, zalane octową zalewą z
        liśćmi laurowymi i zielem angielskim i cebulką i jest pycha. Ale miałam
        przyjemność zjedzenia takiego śledzia z Morza Północnego (wielkiego jak smok),
        też przyrządzonego w zalewie octowej (czyli na zimno jak najbardziej), ale
        podanego razem z ziemniaczkami smażonymi na ciepło i tez smakowalo i to jak (w
        Niemczech Północnych).Ale dla nas Polaków, uczestników tej kolacji to był
        prawie szok. Jak można jeść zimnego śledzia z gorącymi ziemniakami? Śledż zaś
        był tak wielki, że niektórzy nie dali radę go zjeść. Ja wybrnęłam w ten sposób,
        że śledzia zjadłam całego, a część ziemniaków smażonych zostawiłam. I do tego
        pyyyyyszne lokalne piwo, warzone w tej właśnie restauracji......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka