Dodaj do ulubionych

Poradźcie coś początkującej kucharce

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 15:22
Czy ktoś mógłby mi podać przepis w miarę prostej do zrobienia potrawy
obiadowej, którą mogłabym zaskoczyć rodzinkę? Z góry dziękuję:)
Obserwuj wątek
    • roseanne musaka 18.07.02, 16:23
      troche pracochlonne, ale latwe i pyszne.

      kilka duzych ziemniakow
      dwa baklazany
      duza cebula, pokrojona w plastry
      3 duze pomidory, pokrojone w czastki lub puszka siekanych
      2 jajka
      szklanka logurtu naturalnego
      troche startego zoltego sera
      ew miesko mielone 30dkg

      cebule podsmazyc na zloto, dodac pomidory i zrobic dosc rzadki sos, mozna dodac
      przesmazone mielone - jak kto lubi

      ziemniaki obrai, pokroic w plastry, obgotowac 5 min, odcedzic
      baklazany pokroic w plastry

      w duzym naczyniu zaroodpornym ukladac warstwami ziemniaki, sos, baklazany
      ziemniaki,sos, baklazany,
      na gore zmieszac jogurt z jajkami i serem, zalac cala potrawewstawic do
      piekarnika na ok 90 min - trzeba sprawdzic miekkosc ziemniakow.

      NIE ZAPOMNIJ O PRZYPRAWIENIU SOLA< PIEPRZEM< TYMIANKIEM

      podawac z zielona salata
      • momi Re: musaka 18.07.02, 20:35


        Należy jeszcze te bakłażany po pokrojeniu posolić i odczekać by puściły sok i
        gorycz, a potem jeszcze podsmazyć i dopiero układać warstwami z mięsem i
        sosem.Wtedy musaka będzie miała niebiański smak.
        • roseanne Re: musaka 19.07.02, 03:35
          nigdy nie robie tego z baklazanem.
          Wybieram mlode okazy, ktore nie sa gorzkie
          Nie smaze, bo ciagnie toto tluszcz jak gabka, w ciezkich potrawach nie gustuje
          • momi Re: musaka 19.07.02, 19:38
            Wiesz autorka wyznała,że jest początkującą kucharką, a bakłażany te, które ja
            kupuję w Polsce zawsze mają goryczkę.Niestety.A z tym ,że chłoną tłuszcz jak
            bibułka to prawda, ale sprawdza się grill lub patelnia, na której można smażyć
            bez tłuszczu
    • Gość: fiona Re: Poradźcie coś początkującej kucharce IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 20:24
      Najprosciej, a pyszne:

      Ryz ugotowac w rosole, moze byc z kostki, w ilosci 1 szklanka ryzu, 2 szklanki
      rosolu (to na dwie osoby). Udusic dowolne pokrojone warzywa, np. cebule
      zeszklic, dorzucic marchewke, papryke, pomidory i inne, przesmazyc, podlac woda
      albo tex odrobina rosolku, udusic. Najlepsze jedzone paleczkami.

      Pozdrawiam
      • Gość: fiona Re: Poradźcie coś początkującej kucharce IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 20:26
        Oczywiscie rowniez dowolne przyprawy. Z pomidorami swietnie smakuje tymianek.
    • Gość: kluba1 Re: Poradźcie coś początkującej kucharce IP: *.we.client2.attbi.com 19.07.02, 21:51
      Gość portalu: Ann napisał(a):

      > Czy ktoś mógłby mi podać przepis w miarę prostej do zrobienia potrawy
      > obiadowej, którą mogłabym zaskoczyć rodzinkę? Z góry dziękuję:)

      Do osolonej przyprawionej wody ( moze byc "kogutek" -juz wtedy bez soli) +
      jarzyny wlozyc polowki piersi z kurczaka bez kosci. W zaleznosci od apetytu ok
      1 porcja miesa na osobe. Miesko powinno sie obgotowac ale nie ugotowac, czyli
      nie byc juz krwawe lecz jeszcze nie do konsumpcji , czyli razem tylko kilka
      minut. W miedzyczasie umyc szpinak ale nie na sitku lecz w pojemniku z woda,
      czyli reka wymieszac aby piasek opadl na dno i pozniej " wybrac" szpinak reka
      nie macac wody i nie wyciagajac osiadlego na dnie piasku. Szpinak mozna pociac
      albo po prostu porwac na mniejsze kawalki po poprzednim usunieciu lodyzek.
      Nastepnie mozna szpinak wrzucic na gotujacy sie wywar pozostaly po miesie i
      jarzynach ale tylko na 1 minute. Szpinak wyjac z wywary lyzka durszlakowa,
      odcisnac. Pozostaly wywar moze byc uzyty jako podstawa do zupy. W naczyniu
      zaroodpornym polozyc wasrtwe odcisnietego szpinaku, doprawionego sola i
      pieprzem, pozniej w odstepach obgotowane piersi kurczaka . Calosc zalac
      zageszczona zupa np grzybowa z puszki wymieszana z lyzka majonezu. Ilosc puszek
      jest w zaleznosci od ilosci czesci kurczaka i wielkosci naczynia do pieczenia ,
      po prostu kurczak i szpinak powinny byc przykryte. Na tym mozna zakonczyc,
      czyli wstawic wszystko do pieca na ok 45 min. podawac najlepiej z ryzem (
      bardzo ladny przepis widzialam powyzej ) i z salata jako, ze szpinak juz w
      przepisie wystepuje jako jarzyna. Mozna na 10 min przed zakonczeniem pieczenia
      posypac platkami kukurydzianymi BEZ CUKRU aby uzyskac chrupki efekt. Mozna na
      szpinak polozyc warstwe podsmazonych pieczarek pocietych w plastry, mozna dodac
      pasemka pokrojonej, podduszonej np, czerwonej papryki dla kolorku i smaku.
      Oczywiscie pilnowac aby sie nie przypalilo i zbytnio nie zabrazowilo. Mozna
      nawet podac do stolu w naczyniu w ktorym bylo pieczone po dodaniu kilku
      dekoracyjnych elementow jak np, natka z pietruszki lub selera lodygowego. Jest
      to bardzo proste , ekonomiczne i smaczne danie !!! Powodzenia !!! Acha !
      Jesli lubisz bardziej " ostre " potrawy , to mozna dodac w zaleznosci od smaku
      ostra papryke sypka do majonezu przed wymieszaniem lub ginger. Smacznego !!!
      • noida Re: Poradźcie coś początkującej kucharce 19.07.02, 23:21
        Ja zaczynałam od sosu grzybowego.

        Bierzesz pieczarki, ilość zależna od ilości osób jaką chcesz wykarmić i kroisz
        na plasterki czy w kostkę, wszystko jedno (pieczarki zawsze kurczą się podczas
        smażenia). To samo robisz z jedną dużą cebulą, ewentualnie możesz również
        posiekać ząbek czosnku, jeśli masz takie pragnienie. Następnie wrzucasz na
        patelnię (na masło, jeśli chcesz zrobić sos do polewania a na oliwę, jeśli
        zamierzasz dalej zapiekać) w następującej kolejności: cebula, czosnek,
        pieczarki. Zanim wrzucisz pieczarki cebula powinna być już lekko przezroczysta.
        Kiedy wszystko zmięknie dodajesz sól i pieprz wg. uznania. Jeśli pieczarki
        grożą przypaleniem, a jeszcze nie są miękkie, dolej do nich mleka, niech się
        trochę podduszą. Potem wrzucasz do tego mniej więcej jedno opakowanie śmietany
        (żeby się nie ścięła, trzeba ją stopniowo wkładać na patelnię, albo z jedną
        łyżkę tego, co na patelni, wrzucić w opakowanie ze śmietaną). I gotowe.

        Możesz podawać do: kopytek (nawet takich kupionych w sklepie), do makaronu
        (ugotowanie makaronu nie może się nie udać), placków ziemniaczanych, mięsa,
        możesz również zapiec to pod serem uprzednio włożywszy do makaronu dużych rurek.
        Smacznego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka