Gość: chwileczka IP: 205.193.50.* 05.10.05, 20:53 Czym nadziewacie indyka i jak dlugo pieczecie go? Ostatni indyk jakiego pieklam byl niedopieczony w srodku a farsz byl prawie calkiem niezjadliwy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Indyk 05.10.05, 21:06 Za krótko był pieczony. Najlepszy jakiego jadłem był z kasztanami: 75 dag kasztanów, 15 ml mleka, 1 sucha bułka, 10 dag masła lub margaryny, 40 dag wieprzowiny, 20 dag boczku, 2 jajka, 1 łyżeczka majeranku, sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa, 0,5 kg suszonych śliwek, 30 ml czerwonego wina, 2 łyżki cukru, kawałek cynamonu, spiralnie obcięta skórka z połowy cytryny, 1 cebula, 25 dag pieczarek, 30 dag ryżu, 1 łyżka przecieru pomidorowego, 1 łyżka mąki, natka pietruszki, nici do zaszycia indyka, wykałaczki. Kasztany nacinamy na krzyż i do tej pory pieczemy w piekarniku (225°C), aż popęka na nich skórka. Obieramy i zalewamy wodą - gotujemy przez około 20 minut i następnie odcedzamy. Teraz gotujemy kasztany z mlekiem do czasu wchłonięcia przez nie mleka i rozgotowania się. Roztapiamy 5 dag masła, moczymy bułkę, wyciskamy następnie razem z mięsem i kasztanami przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Masę mieszamy z tłuszczem, surowymi jajkami, przyprawiamy solą, pieprzem, gałką muszkatołową. Indyka myjemy, wycieramy od wewnątrz i na zewnątrz. Środek solimy. Napełniamy masą kasztanową. Zaszywamy. Skrzydła związujemy "na plecach", udka - na piersiach. Nacieramy solą i pieprzem, przykrywamy cienkimi plasterkami słoniny. Pieczemy (180-200°C) przez około 2,5 godzin pod przykryciem. Po upływie tego czasu odkrywamy, zdejmujemy słoninę i polewając własnym sosem, pieczemy jeszcze przez około 30 minut (nie przykrywamy). Po tym czasie nasz indyk powinien byś rumiany i chrupiący. Suszone śliwki zalewamy winem, słodzimy, dodajemy cynamon, goździki, skórkę z cytryny i gotujemy przez 15 minut. Cebulę kroimy w drobną kostkę, grzyby na połówki i podsmażamy na pozostałości tłuszczu. Dodajemy ryż, przez chwilę prażymy, a potem dolewamy 0,75 l wody, solimy i pod przykryciem gotujemy przez 20 minut na małym ogniu. Z indyka wyjmujemy nici i przykrywamy i odstawiamy na 15 minut. Sos z pieczenia zlewamy do oddzielnego rondla. Zagęszczamy mąką i pastą pomidorową, gotujemy jeszcze przez 5 minut, przyprawiamy, a następnie przecedzamy i zlewamy do sosjerki. Danie jest pracochłonne i co tu dużo mówić: bardzo trudne do wykonania ale warto. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Tutaj jeszcze trochę indyków: 05.10.05, 21:16 kuchnia.verusinter.net/rodzaj.php?RODZAJ=13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwileczka Re: Indyk IP: 205.193.50.* 05.10.05, 21:34 Brzmi smakowicie. Mimo ze wyglada tez pracowicie chyba sie pokusze. Dziekuje bardzo za przepis ba_nita! Odpowiedz Link Zgłoś