Gość: Gurnie
IP: *.lnet.pl
05.01.06, 11:41
tak jak w temacie robiłam sajgonki, farsz wyszedł pyszny, papier ryżowy też mi
się nie przerywał, nie sklejał, ładnie je pozawijałam i usmażyłam na głębokim
oleju roślinnym Olivier takim zielonym, ale przez ten olej chyba? smakowały
paskudnie, przesiąknięte olejem, śmierdzące smażonym tłuszczem, i cieknący
olej, paskudztwo nie zjedliśmy tego.
Mam pytanie jak smażyć, na czym? jak je odsączać jak Wietnamczycy to robią,
ktoś wie???