anna451 25.08.06, 15:20 kupiłam pląty śledziowe solone.No i mam problem po wtymoczeniu w smaku są wspaniałe,ale mają w soboe mnustwo drobniutkich ości.Moje ślubne nieszczęście powiedziało ze tych śledzi nie ruszy.Co mam zrobić-wyrzucić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Sledzie 25.08.06, 15:37 Albo pokroić w dzwonka i zrobić w śmietanie, jogurcie, oleju, bazyli i zjeść nie przejmując się slubnym, albo usunąć ości za pomocą pęsety (serio). Wyrzucać szkoda. Jeśli miałoby do tego dojść to zapakuj w słoik i daj bezdomnemu. Będzie Ci wdzięczny. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Sledzie 25.08.06, 15:41 Pocieszny ten Twój ślubny :-)))) Przecież te ości to są takie, jakby ich wogóle nie było. Powiedz mu, że musi być dzielny, wierzę, że poradzi sobie z nimi ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonka16 Re: Sledzie 25.08.06, 15:53 a czy ty chcesz je zrobić w occie ,bo jeśli tak to ocet je zmiękczy i są niewyczuwalne,ale jesli chcesz podać smazone to faktycznie ja go rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: zielonka16 IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 18:36 To jeszcze mi powiedz jak się przyrządza te smażone, solone śledzie bo nigdy nie słyszałam o czymś takim. Albo lepiej niech powie Ba_nita. Będzie bardziej wiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Matyldo - uśmiejesz się.))) 25.08.06, 18:52 Z racji zamieszkania (od urodzenia Gdynia) nigdy nie musiałem smażyć solonych śledzi, zawsze miałem i mam dostęp do świeżych. Jednak wystarczy je doprawić pieprzem, ewentualnie czosnkiem, opanierować w mące i smażyć na mocno rozgrzanym oleju na złoto. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
guodny_kroolik Re:Matyldo - uśmiejesz się.))) 25.08.06, 22:15 Albo po podlasku, tj. osuszone płaty maczasz w cieście takim, jak naleśnikowe, tylko może nieco gęstszym - i na patelnię. Je się i na ciepło, i na zimno. W Białymstoku można takie kupić na stoiskach z garmażerką. Zresztą nie tylko śledzie, także inne ryby. Nawet niezłe. To danie postne. Odpowiedz Link Zgłoś