togo.2 26.01.08, 20:54 Faworki smażę na smalcu.Po usmażeniu kilku partii tłuszcz się pieni i zaczyna kipieć. Co robić, żeby tego uniknąć.Tej piany jest tak dużo, że nie widzę w rondlu faworków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marbor1 Re: faworki 26.01.08, 21:28 Do gorącego tłuszczu należy wkładać od czasu do czasu plaster surowego ziemniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: faworki 26.01.08, 21:46 Ja od wielu lat do niczego nie używam smalcu a faworki smażę na oleju "Kujawskim". Ładnie się smażą, nie przypalają i maja delikatny smak. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: faworki 26.01.08, 22:01 Po pewnym czasie smalec jest "przepalony" i trzeba go wymienić na nowy, zaś smażone na oleju(jak ktoś sugeruje) nie mają swojego "faworkowego" smaku i zapachu Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: faworki 26.01.08, 22:09 >smażone na oleju(jak ktoś sugeruje) nie mają swojego "faworkowego" smaku i zapachu< W takim razie ten "faworkowy" smak to chyba smak tłustego smalcu a "faworkowy" zapach to zapach spalenizny, smacznego! Faworki smażone na oleju sa delikatne i kruche, napewno zdrowsze. Polecam jeszcze raz. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby smażąc na smalcu usmażyć na próbę kilka sztuk na oleju i mieć własny pogląd na te strategiczną w karnawale kwestie. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: faworki 26.01.08, 22:29 Próbowałam, więc wiem, kruchość faworków zależy od przepisu i składników, a dodanie spirytusu powoduje, że nie nasiąkają tłuszczem, więc uwaga apropos tłustego smalcu i spalenizny, nie bardzo z sensem :) Odpowiedz Link Zgłoś
togo.2 faworki 27.01.08, 12:14 Bardzo dziękuję. Skorzystam z porad.Usmażę część na oleju a część na smalcu dodając od czasu do czasu surowe kartofle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieskorzanka Re: faworki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 16:01 Ja uzywam do smażenia smalcu z olejem w stosunku 1:1. Polecam nic sie nie przypala, a ,,posmaczek faworkowy'' jest Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: faworki 27.01.08, 16:10 no, to jest dobry pomysł, nie czuć tak oleju, który kompletnie do faworków nie pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
kamapka21 Re: faworki 29.01.08, 18:21 Dobrze że natrafiłąm na ten wątek, bo piekę faworki co roku na tłusty czwartek. Smażę faworki na oleju i rzeczywiście pojawia się piana- jakoś sobie radzę z nią, ale Wasz pomysł wykorzystam. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limba Re: faworki IP: *.mos.gov.pl 30.01.08, 16:32 Co do piany na tłuszczu, to pochodzi ona z nieusuniętej mąki, której używa się do wałkowania ciasta. Ja nie używam do ciasta faworkowego dodatków takich jak proszek, tłusta śmietana, cukier, masło [widzę je w wielu przepisach np. w podawanym dziś rano w programie „Kawa czy herbata”]. One właśnie powodują, że ciasto się lepi. Moje wałkuję je bez podsypywania mąką. A składniki wg mojego przepisu, to tylko mąka, żółtka i spirytus. Za to bardzo długo je wyrabiam i wybijam tłuczkiem w celu napowietrzenia ciasta. Smażę też małymi partiami – tylko tyle, co z jednego wywałkowanego b. cienko placka. Dzięki temu ciasto nie zmienia swoich właściwości. Zauważyłam bowiem, że gdy faworki leżą czekając na usmażenie to wysychają, a przykrywane wilgotnieją i po usmażeniu nie są już takie kruche. Co do oleju, to dałam się przekonać do niego wyłącznie w przypadku smażenia pączków – i to tylko do oleju słonecznikowego. Wg mnie, Kujawski mimo intensywnej reklamy o jego wszechstronnym zastosowaniu, niestety ma smak odpowiedni tylko do ryby i placków ziemniaczanych. Ale przecież pączki są zupełnie z innego rodzaju ciasta. Jeżeli chodzi o faworki, to są ich smażenie musi odbywać się na smalcu. Tłuszcze roślinne mają chyba niższą temperaturę wrzenia niż smalec [tak na logikę, bo nigdy tego nie sprawdzałam u źródeł fachowych]. Ale usmażyłam kiedyś część faworków na oleju i zauważyłam właśnie, że olej – poza niestosownym posmakiem – bardziej wsiąka w ciasto faworkowe. To samo dotyczy Planty, która nie ma smaku oleju i którą też kiedyś zastosowałam do faworków pod wpływem obejrzanej reklamy. Planty wyszło mi 2 razy więcej niż smalcu, co oznacza, że wsiąkała w ciasto bardziej niż smalec. Ziemniaki nie wpływają na jakość smażenia – dodaje się je tylko w celu sprawdzenia, czy już jest właściwa temperatura do wrzucania faworków. No może w chwili, gdy są wrzucanie - na moment obniżają temperaturę tłuszczu. Ale potem, gdy się rozgrzeją, ich dodatek nic nie wnosi. A generalna zasada smażenia jest bardzo prosta – Faworki trzeba błyskawicznie przewracać i zdejmować z patelni, gdy tylko zaczną się pojawiać pęcherze i osiągną jasno złoty kolor. To tyle, jeśli chodzi o moje doświadczenia i nie mam zamiaru nikogo tu przekonywać, co do ich słuszności. Po prostu, jeśli ktoś chce, niech skorzysta ze sprawdzonych rad. "Przetrenowałam" to już wśród bliskich osób, które brały ode mnie przepisy i uważały swoje wyroby za genialne. Ale ja wiem, że muszą wiele zmieniać w przepisie, bo wyczuwam w nich zastosowane dodatkowo składniki – pewnie z oszczędności. Np. szczypiący posmak proszku do pieczenia [fakt, ciasto bardziej rośnie i jest go więcej]. Lub faworki są mało kruche, wręcz twarde - bo z pewnością dodają całe jajka, łącznie z białkami. No cóż, po prostu częstowana ich produktami – grzecznie odmawiam, z różnych wymyślonych stosownie do sytuacji powodów. Ale nigdy nie próbuję dowodzić swoich racji, chociaż jestem ich pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daxter Re: faworki IP: *.chello.pl 30.01.08, 17:26 Zgadzam sie ja też uzywam smalcu z dodatkiem oleju słonecznikowego kujawski mi nie odpowiada ze wzgledu na jego rybi zapach no nie znoszę rzepaku :) Odpowiedz Link Zgłoś
magdulanka Re: faworki 31.01.08, 09:20 Witam, a czy nie wiecie, czy ciasto na faworki można pzrechowywać? Chętnie przygotowałabym je teraz, a usmażyła chrust dopiero wieczorem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: faworki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 12:56 Zawinąć w torebką foliową i przechowywać w lodówce nawet kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: faworki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 19:55 można zamrozić Odpowiedz Link Zgłoś
amica11 Re: faworki 03.02.08, 20:11 Zainteresowały mnie Twoje uwagi. Przejrzałam swoje przepisy na faworki i okazało się, że faktycznie w każdym mam śmietanę lub proszek do pieczenia. Limba, proszę podaj proporcje na Twoje ciasto, chętnie wypróbuję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
togo.2 faworki 31.01.08, 19:56 Dziękuję Limbie - przepis wydrukowałam- zastosuję następnym razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: faworki IP: *.aster.pl 02.02.08, 14:35 Miałam ten sam problem i teraz smażę na Plancie . Wszystko ok. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś